Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Dlaczego pan nie wierzy w to, co mówi policja?

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Jeżeli politycy i dziennikarze się nie opamiętają, zniweczymy to, co funkcjonariusze budowali przez ostatnie 30 lat – mówi DGP przedstawiciel NSZZ Policjantów

fot. mat. prasowe

Sławomir Koniuszy, Biuro Prasowe Zarządu Głównego NSZZ Policjantów

Szef MSW Mariusz Kamiński napisał list do policjantów w związku z „narastającą kampanią oszczerstw i pomówień kierowanych pod adresem policji”. Chodzi o zatrzymanie senatora opozycji i strajk przedsiębiorców. Pan też to postrzega jako narastającą kampanię oszczerstw?

W Polsce od dwóch lat trwa kampania wyborcza. Za nami wybory samorządowe, do europarlamentu, parlamentarne, a przed nami prezydenckie. Wszystko niemal w jednym ciągu. Do tego wszystkiego doszła pandemia. Każdą z tych okazji skrzętnie wykorzystują politycy z różnych partii we wzajemnej okładance. Oliwy do ognia dolewają media kierujące się określonymi sympatiami politycznymi albo dziennikarze żądni sensacji. Społeczeństwo jest tym wszystkim zmęczone, wobec czego górę nad zdrowym rozsądkiem biorą czasami emocje. A że policja ze względu na swoje zadania zawsze była w centrum uwagi, nawet zwykłe interwencje potrafią urosnąć do rangi wydarzeń o charakterze międzynarodowym. Problem w tym, że zamiast faktów społeczeństwo ocenia komentarze. Tak jest wygodniej i szybciej. Senator Jacek Bury był uczestnikiem nielegalnego zgromadzenia, podczas którego atakowano policjantów, a w odpowiedzi funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego. W centrum wydarzeń znalazł się z własnej woli i na własne ryzyko, a publikowane w mediach nagrania odzwierciedlają tylko fragmenty wydarzeń. Komentarze są nieprzychylne, bo ludzie nie znają całości. Nie dziwię się, że tak spreparowane materiały sprowadzają na policję gromy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.