Najpierw szkolenie, potem pierwszeństwo
Ministerstwo Infrastruktury ma projekt zmian w przepisach o ruchu drogowym. Nie wyklucza podniesienia wysokości mandatów
Przyznanie pieszym pierwszeństwa już przed wejściem na pasy ma znacznie poprawić bezpieczeństwo. Wypadki na przejściach, w tym te ze skutkiem śmiertelnym, to teraz jeden z większych problemów. Około 31 proc. wszystkich zabitych w wypadkach to właśnie piesi, którzy przechodzili w wyznaczonym do tego miejscu. Według ekspertów nowe zasady mają wymusić na kierowcach bezpieczniejsze zachowania.
W krajach Unii Europejskiej, w których piesi mają takie przywileje, statystyki wypadków na przejściach są znacznie mniej tragiczne. Jednak w poprzedniej kadencji Sejmu zarówno minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, jak i jego zastępca Rafał Weber byli przeciwnikami tego rozwiązania. Uważali, że jeżeli jakiś przepis sprawdza się w innych krajach, to niekoniecznie musi być skuteczny w naszych realiach. Jednak wprowadzenie pierwszeństwa przed przejściem zapowiedział w swoim exposé premier Mateusz Morawiecki. Resort infrastruktury musi zatem wprowadzić te regulacje w życie. Wiceminister Rafał Weber przyznał posłom z Komisji Infrastruktury, że odpowiedni projekt zmian w Prawie o ruchu drogowym jest już opracowany. Teraz czeka w kolejce, aż zajmie się nim Rada Ministrów. W rozmowie z DGP Weber nie chciał zdradzać szczegółów. Zapowiedział tylko, że będzie wprowadzone 9-miesięczne vacatio legis. W tym czasie rząd będzie musiał przeprowadzić szeroko zakrojoną kampanię informacyjną, w której będą dokładnie tłumaczone nowe zasady. Resort dostanie na to odpowiednie środki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.