Polska mocna na lądzie
W ramach umowy ramowej, kt ó ra zosta ł a podpisana, zam ó wimy 1 tys. czo ł g ó w K2, ponad 600 armatohaubic K9, tak ż e 3 eskadry samolot ó w FA-50. Dlaczego taka bro ń ? Bo wyci ą gamy wnioski z tego, co dzieje si ę w Ukrainie. Analizujemy, w jaki spos ó b atakuje agresor. Widzimy, ż e na obecnym polu walki olbrzymie znaczenie maj ą wojska pancerne i artyleria, st ą d te ż decyzja o wzmocnieniu tego rodzaju si ł zbrojnych - m ó wi ł niedawno minister obrony Mariusz B ł aszczak.
W tej wypowiedzi kluczem są „umowy ramowe”, bo na razie konkretów nie ma. Wydaje się, że w najbliższych latach realne jest dostarczenie 180 czołgów K2. Reszta ma być częściowo produkowana w Polsce (najpewniej powstanie nowy zakład). Takie operacje zawsze są czasochłonne i mają tendencję do rozmywania się po drodze.
Z punktu widzenia Polski kluczowe są siły lądowe, na które spadnie główny ciężar obrony
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.