Odbitki palca na paragonie
Specjalny roztwór pozwala wykryć ślady palców na papierze termicznym
Pierwszą osobą, która zaproponowała, by odciski palców wykorzystano w policyjnym dochodzeniu, był szkocki lekarz Henry Faulds, pracujący w szpitalu w Tokio. Pismo „Nature” w numerze z 28 października 1880 r. opublikowało jego list do redakcji. „Kiedy zakrwawiony palec odciska się na glinie, szkle itp. odciski mogą służyć do naukowego rozpoznawania przestępców. (…) W jednym przypadku tłuste odciski palców pozwoliły odkryć, kto wypił rektyfikowany spirytus” – pisał Faulds. Obecnie analiza śladów daktyloskopijnych jest jedną z podstawowych technik kryminalistycznych. Pobiera się je z niemal wszystkich powierzchni, m.in. z tkaniny czy papieru.
Większość tych działań opiera się na wykorzystaniu różnego typu związków chemicznych, mniej lub bardziej toksycznych. Ujawnianie odbitki palca na powierzchniach chłonnych, takich jak papier termiczny, zakładało do tej pory wykorzystanie metanolu. Robiono to w laboratorium, bo alkohol metylowy i jego opary są bardzo niebezpieczne dla zdrowia. Oznaczało to, że materiały do badań należało pobrać, przewieźć i dopiero zbadać, co samo w sobie wydłużało śledztwo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.