Rządy szykują nas na rosyjskie prowokacje. Możliwy nawet atak dronów
Rząd ostrzega przed rosyjskimi prowokacjami i wskazuje, że tym razem mogą przybrać one nie tylko formę dezinformacji, ale fizycznego ataku. Aktywność służb Federacji Rosyjskiej odnotowano też w kolejnych państwach UE. Z danych, do których dotarł DGP, wynika, że w ostatnich tygodniach uwaga Moskwy znów zaczęła skupiać się na Polsce.
Informacje o możliwej rosyjskiej prowokacji przekazał we wtorek wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. Po posiedzeniu Komitetu Rady Ministrów ds. Bezpieczeństwa Narodowego zwrócił on uwagę na zagrożenie atakiem przy użyciu ukraińskich dronów, których część miała wpaść w ręce Rosjan.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.