Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Premier obiecał, ale słowa nie dotrzymał

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

ROZMOWA

MARCIN GRACZYK:

JANUSZ ZEMKE*:

Wywiad skarbowy sprytnie nie wpisał sobie do ustawy, że jest służbą specjalną. W przypadku pięciu pozostałych służb: Agencji Wywiadu, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Służby Wywiadu Wojskowego, a także Centralnego Biura Antykorupcyjnego, za każdym razem mamy do czynienia z przymiotnikiem "specjalna", a tu tego nie ma. Wywiad skarbowy stosuje techniki operacyjne, jest więc w praktyce służbą specjalną, ale zgadzam się z panem, że jest poza wszelką kontrolą.

Oczywiście. Wielokrotnie, jeszcze gdy pracowałem w sejmowej komisji do spraw służb specjalnych, proponowałem, by komisja zajęła się tą służbą popularnie zwaną policją skarbową. Ona ma przecież dostęp do bardzo wrażliwych z punktu widzenia obywateli informacji. Niestety zgodnie z prawem nie mogliśmy tego zrobić. Teoretycznie nadzór nad tą służbą ma komisja finansów, problem polega jednak na tym, że praktycznie żaden z jej członków nie ma dostępu do informacji tajnych i ściśle tajnych. Wywiad skarbowy może więc w najlepsze stosować sobie podsłuchy i prowadzić inne czynności operacyjne i tak naprawdę nikt tego nie może sprawdzić.

To nie jest dobre rozwiązanie. Komisja finansów to ponad 40 osób. W tak dużym gronie nie da się roztrząsać szczegółowo tego typu tajnych lub ściśle tajnych rzeczy. To byłby absurd.

Potrzebne jest rozwiązanie o charakterze systemowym. Sejm musi w końcu przyjąć ustawę o czynnościach operacyjnych. I do tej ustawy bardzo wyraźnie trzeba wpisać, że wszystkie służby, także ta, rozliczają się przed sejmową komisją do spraw służb. Zapis powinien brzmieć tak: każdy, kto stosuje techniki operacyjne, podlega kontroli sejmowej speckomisji. To by było najprostsze i najlepsze rozwiązanie. Po drugie muszą być do opinii publicznej podawane statystyczne informacje na temat tego, ile podsłuchów jest zakładanych itp. Na przykład, jakich spraw to dotyczy. Wtedy służby zastanowią się trzy razy, zanim założą jakiś podsłuch. Premier to zapowiadał, ale na razie słowa nie dotrzymał. Póki tej ustawy nie będzie, wywiad skarbowy będzie działał tak jak do tej pory

Bardzo dobrze, że tak deklarują, ale na razie nic z tego nie wynika. Projekt tej ustawy leży w Sejmie od ponad roku. Jest projekt, jest też specjalna podkomisja, którą kieruje Marek Biernacki. Problem polega na tym, że od początku roku ona praktycznie się nie zbiera. Mamy więc po raz kolejny do czynienia z rozdźwiękiem między deklaracjami a realną polityką i faktami.

@RY1@i02/2009/246/i02.2009.246.000.007a.001.jpg@RY2@

Janusz Zemke: potrzebny jest nadzór speckomisji

Wojciech Barczyński

, SLD, były wieloletni członek i szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.