Nie oszczędzamy na sprzęcie żołnierzy w Afganistanie
W listopadzie 2007 roku, gdy przejmowałem odpowiedzialność za resort obrony narodowej, Wojsko Polskie oparte było na archaicznej, obowiązkowej służbie wojskowej, a nasi żołnierze, pomimo zrealizowania zadań, wciąż tkwili w Iraku. W tej sytuacji konieczne było podjęcie trudnych, unikanych przez poprzedników decyzji.
Szybko, bo już w lutym 2008 roku, rozpoczęliśmy proces profesjonalizacji armii, czyli usuwania z wojska ostatnich przejawów przymusu, z jednoczesnym wprowadzaniem pełnej dobrowolności i fachowości. Zdołaliśmy też zapobiec niebezpieczeństwu ugrzęźnięcia w Iraku. Dzięki naszej determinacji w październiku 2008 roku Polski Kontyngent Wojskowy zakończył działania operacyjne w Iraku. Zastopowaliśmy też groźne dla zwartości armii przejawy partyjniactwa i politykierstwa, będące pokłosiem rządów PiS. Już tylko powyższe sprawy upoważniają do postawienia tezy, że ostatnie dwa lata dobrze zapisały się w historii Sił Zbrojnych RP.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.