Nie muszę mówić na migi
ROZMOWA
ROBERT ZIELIŃSKI:
ASPIRANT*:
Little. Russian too. W końcu każdy policjant ma przynajmniej średnie wykształcenie.
Złożyłem podanie do działu kadr. Wybrałem język rosyjski, bo jest znacznie mniej kandydatów. To taka kombinacja wynikająca z faktu, że przez 10 lat poznałem już dobrze policję. I wiem, że na angielski dostaną się znajomi tych, którzy decydują. Niekoniecznie ci, którzy rzeczywiście będą pracować na ulicy podczas Euro.
Gdy patrolowałem warszawską Pragę, niemal wcale. W centrum turyści często padają ofiarami przestępstw. A ci z Europy Zachodniej przyzwyczajeni są także do tego, że policjant w mundurze jest po to, aby nieść im pomoc. Stąd bardzo często pytają o drogę, konkretne muzeum czy instytucje. Muszę się gimnastykować, tzn. pomagać sobie trochę rękami. Dlatego skoro na mistrzostwa przyjedzie do nas cała Europa, musimy być lepiej przygotowani, żeby uniknąć wstydu.
32 lata, pracuje w prewencji
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu