Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Po pierwsze: nawet na chwilę nie spuszczaj drinka z oka

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Komenda Główna Policji w specjalnym poradniku instruuje kobiety, jak nie staćsię ofiarą seksualnej agresji w czasie wakacji.

Lato to czas największej aktywności przestępców seksualnych. W 2009 roku policja odnotowała 1816 zgwałceń. Na czoło tej ponurej statystyki wysuwają się czerwiec ze 178 przypadkami, lipiec - 199 i sierpień, w którym doszło do 172 gwałtów. W pozostałych miesiącach tego typu przestępstw było o kilkanaście, kilkadziesiąt procent mniej. Identyczna tendencja utrzymywała się również w poprzednich latach. To dlatego właśnie teraz - przed rozpoczęciem wakacji - policja umieściła na swojej stronie obszerny poradnik dla kobiet, w którym instruuje je, jak zadbać o swoje bezpieczeństwo. Wśród standardowych porad typu "nie zgadzaj się na podwiezienie przez nieznaną ci osobę" wiele uwagi poświęcono w nim tzw. pigułce gwałtu - substancji psychoaktywnej, wywołującej kilkugodzinną amnezję.

Historie jej ofiar są bardzo do siebie podobne, jak ta, jedna z pierwszych w Polsce, którą media opisywały w 2008 roku. Dziewczyna miała siedemnaście lat. Mieszkała w Szczytnie. Pewnego wieczoru na imprezie poznała kilku mężczyzn. Postawili jej kilka drinków, do których dodali tabletkę. Później przez całą noc ją gwałcili. Rano porzucili na ulicy, okrytą jedynie kurtką. Dziewczyna obudziła się w szpitalu. Niczego nie pamiętała.

Policjanci ostrzegają, że paść ofiarą pigułki gwałtu można nie tylko na imprezie, na której podawany jest alkohol. Substancje psychoaktywne wywołujące amnezję mogą być równie dobrze dodawane do jedzenia. I dlatego przestrzegają, by nie dawać się niczym częstować obcym mężczyznom. Wszystko jedno - w pociągu, autobusie czy na plaży. Poradnik jest bardzo restrykcyjny. - "Pij z własnoręcznie otwartej butelki lub puszki, a jeżeli otwiera je barman, to żądaj, aby uczynił to na twoich oczach. Obserwuj, jak napój jest przyrządzany" - piszą funkcjonariusze. Policjanci radzą też, by ani na chwilę nie spuszczać swojego napoju z oczu. - "Jeżeli stwierdzisz, że twój napój wygląda lub smakuje inaczej, nie ryzykuj. Nie pij go" - alarmują. A w przypadku wystąpienia zaburzeń widzenia czy zawrotów głowy radzą od razu wezwać pogotowie.

Z policyjnych statystyk wynika, że aż do 72 proc. gwałtów dochodzi w miastach. Z 1816 przypadków, zgłoszonych w ubiegłym roku, aż 740 miało miejsce w domu lub mieszkaniu. Niebezpiecznymi miejscami pozostają lasy, łąki, skwery i parki.

Anna Monkos

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.