Coraz przychylniej patrzymy na misję w Afganistanie
Topnieje liczba Polaków przeciwnych naszej obecności Afganistanie. Obecnie 58 proc. z nas nie akceptuje decyzji polityków o wysłaniu tam wojsk. Jeszcze pół roku temu przeciwników tej decyzji było aż 75 proc.
Z badań Instytutu Homo Homini na zlecenie Ministerstwa Obrony Narodowej - do których dotarł "DGP" - wynika, że tylko 7,5 proc. ankietowanych nie interesuje się sprawą obecności polskich wojsk w Afganistanie. 26,6 proc. akceptuje decyzję o wysłaniu kontyngentu w tamten rejon. Ponad połowa - 58,2 proc. - jest innego zdania. Bardziej skłonni do akceptacji udziału polskich sił są mężczyźni niż kobiety.
Zdaniem części komentatorów wyniki świadczące o zwiększającym się poparciu dla obecności polskich wojsk w Afganistanie mogą być skutkiem skupienia się mediów na problemach powodzi w kraju, a nie konfliktach w Azji. Duże znaczenie może mieć również fakt, że w okresie poprzedzającym przeprowadzenie badania nie było wielu informacji na temat ataków na polskich żołnierzy w Afganistanie.
Wojciech Łukowski, socjolog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, dostrzega jeszcze inną zależność. - W czasie powodzi, czyli w momencie, gdy spada ogólne poczucie bezpieczeństwa, ludzie są mniej skłonni krytykować decyzje, które mogą przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa - uważa Łukowski.
Badanie przeprowadzono w dniach 12 - 16 maja tego roku na reprezentatywnej grupie 1071 Polaków.
Daniel Rupiński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu