Dziennik Gazeta Prawana logo

Patrioty Rosji nie martwią

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rozmieszczenie w Morągu baterii amerykańskich patriotów nie jest dla Rosji zagrożeniem - powiedział wczoraj były dowódca Floty Bałtyckiej adm. Władimir Jegorow.

- Jestem przekonany, że nie jest to fakt, któremu należy poświęcać znaczną uwagę. To polityczny krok ze strony sąsiadującego z rosyjskim obwodem kaliningradzkim kraju. Jako państwo należące do NATO i mające strategiczne zobowiązania wobec sojuszników z bloku wybiera wspólne standardy uzbrojenia - dodał admirał w rozmowie z rosyjską agencją prasową ITAR-TASS. Baterię patriotów rozlokowano w Polsce 23 maja.

Wcześniej przedstawiciele rosyjskiego ministerstwa obrony grozili, że w razie sprowadzenia do Polski patriotów silnie dozbrojona zostanie Flota Bałtycka, stacjonująca m.in. w Bałtijsku w obwodzie kaliningradzkim. W grę miały wchodzić m.in. okręty wyposażone w rakiety średniego zasięgu, a także łodzie podwodne klasy łada, które wciąż znajdują się w fazie budowy. Wówczas rosyjscy eksperci argumentowali, że rozmieszczona 60 km od rosyjskiej granicy bateria będzie miała pod kontrolą całą strefę powietrzną kaliningradzkiej eksklawy. Anonimowi rozmówcy nie dawali się przekonać, że wybór Morąga wiąże się wyłącznie z obecnością niezbędnej infrastruktury, a nie bliskością granic Federacji Rosyjskiej. Ostatecznie poza skierowaniem w rejon Bałtyku nowoczesnego okrętu patrolowego "Jarosław Mudryj" Rosjanie nie zareagowali.

Powściągliwa reakcja Kremla może się wiązać z faktem, że rozmieszczenie patriotów w Morągu jest skutkiem rezygnacji administracji Baracka Obamy z planów Georgea W. Busha co do budowy elementów tarczy antyrakietowej w Europie. Plany te budziły ogromne rozdrażnienie Kremla.

Położony w Czechach radar miał mieć bowiem w swoim zasięgu przestrzeń powietrzną europejskiej części Rosji. Wówczas nawet prezydent Dmitrij Miedwiediew mówił o możliwości odwetowego rozmieszczenia w okolicach Kaliningradu zestawów rakietowych Iskander. Moskwa oficjalnie żądała też od Sojuszu Północnoatlantyckiego wyjaśnienia sytuacji wokół amerykańskich rakiet.

Michał Potocki

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.