Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Bezpieczeństwo

Ochrona tajemnic państwa, czyli służby twórcą i tworzywem

19 maja 2019
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Projekt ustawy o ochronie informacji niejawnych stanie na Radzie Ministrów najpewniej jeszcze w maju

Nie chcemy komentować projektu ustawy, czekamy na decyzję Rady Ministrów – mówi Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb Mariusza Kamińskiego. Zapewne dopiero po przyjęciu dokumentu przez RM trafi on na stronę Rządowego Centrum Legislacji, gdzie można śledzić proces tworzenia prawa. Rada miała rozpatrywać go już w ubiegły wtorek, ale w ostatniej chwili spadł on z porządku obrad.

O propozycji regulacji napisaliśmy na łamach DGP w czwartek. Projekt zakłada m.in., że tzw. poświadczeń bezpieczeństwa nie będą mogły dostać osoby, które były zatrudnione bądź współpracowały przed 1989 r. m.in. ze Służbą Bezpieczeństwa bądź wywiadem i kontrwywiadem wojskowym PRL. Problem może dotyczyć kilku tysięcy osób: urzędników, wojskowych, policjantów, funkcjonariuszy służb, ale także osób zatrudnionych w sektorze prywatnym, które mają do czynienia z informacjami niejawnymi. Niejasne jest też, co z osobami, które kontakty z tymi instytucjami miały, ale dysponują ważnym jeszcze przez kilka lat poświadczeniem bezpieczeństwa. W przypadku dostępu do informacji niejawnych o klauzuli „poufne” wydaje się je na 10 lat, „tajne” na 7 lat, a „ściśle tajne” na 5 lat.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.