Teoretyczne państwo. Realne
zagrożenie
Jeśli przepowiednie sceptyków
się sprawdzą, w lipcu będą ofiary i wielki
wstyd dla Polski. Jeśli nie, nadal będziemy
spoczywać na miękkich poduszkach wypełnionych
samozadowoleniem. Błogim poczuciem, jacy to jesteśmy
świetni. I jak to nam nikt nie podskoczy ani nie zagrozi.
Aż do następnego razu