Reforma transportu publicznego wymaga poprawek. Jak skutecznie walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym?
Sejm wreszcie ma zatwierdzić reformę, która powinna ograniczyć biały plamy transportowe. Przygotowany przez resort infrastruktury projekt wciąż budzi jednak kontrowersje. Czy zmiany wejdą w życie na początku 2027 r.?
Chodzi o nowelizację ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, ale główne zmiany dotyczyć będą utworzonego w 2019 r. funduszu rozwoju przewozów autobusowych, który ma się nazywać funduszem przeciwdziałania wykluczeniu transportowemu. Według badań ten problem nadal dotyka blisko 30 proc. mieszkańców Polski. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec ocenia, że to pierwsza od 16 lat tak kompleksowa reforma publicznego transportu zbiorowego. Jakie są jej główne założenia? Po pierwsze to marszałkowie województw mają koordynować organizację przewozów dotowanych. Wcześniej odpowiadali za transport kolejowy. Teraz będą musieli go zgrać z przewozami autobusowymi. Jednocześnie marszałkowie przejmą od wojewodów rolę dysponenta funduszu autobusowego i będą rozdzielać przyznane przez rząd środki. Dopłatami zostaną zaś objęte wyłącznie linie komunikacyjne zawarte w planie transportowym województwa. Ten będzie tworzony zaś na podstawie planów przygotowanych przez powiaty i gminy. Zgodnie z założeniami publiczna komunikacja ma zostać zapewniona przynajmniej między miastem wojewódzkim a miastami będącymi siedzibami władz powiatów w danym województwie. Z kolei siedziby powiatów muszą mieć połączenie z siedzibami gmin na swoim terenie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.