Szkoda w środowisku. Dlaczego przepisy nie pomagają przyrodzie tak, jak powinny?
Ustawa szkodowa miała wdrażać zasadę „zanieczyszczający płaci”, a na przedsiębiorców nałożyć obowiązek zapobiegania zagrożeniom ekologicznym oraz naprawy wyrządzonych szkód. Problem: jest niezwykle trudna do stosowania. – Literalna interpretacja przepisów zwykle jest pierwszą i główną stosowaną przez nasze organy administracji i sądy. Niestety cierpi na tym ich efektywność – uważa Magdalena Bar, wspólniczka kancelarii Jendrośka Jerzmański Bar i Wspólnicy, specjalizująca się w prawie gospodarczym i prawie ochrony środowiska, wiceprezes Centrum Prawa Ekologicznego.
Kończy się druga dekada funkcjonowania ustawy szkodowej. Nieustannie słychać pod jej adresem zarzuty o brak efektywności. Jak pani widzi bilans funkcjonowania tych przepisów?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.