Płaca minimalna wyższa o 69 zł
ZMIANA PRAWA - Od 2011 r. płaca minimalna wzrośnie zapewne z 1317 do 1386 zł. Mało prawdopodobne, aby rząd poparł dzisiaj propozycję związków zawodowych i najniższa pensja wyniosła 1,5 tys. zł.
Dziś na posiedzeniu komisji trójstronnej ma zapaść decyzja w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia i wskaźnika wzrostu płac w sferze budżetowej w 2011 roku. Jeśli rząd i partnerzy społeczni się nie dogadają, w życie wejdą rządowe propozycje. Płaca minimalna wzrośnie o 69 zł (do 1386 zł), a pensje urzędników będą zamrożone. Propozycje te popierają pracodawcy.
- Zbyt wysoka podwyżka płacy minimalnej mogłaby spowodować wzrost zatrudnienia w szarej strefie. Firmy nie musiałyby znacząco podwyższać pensji najmniej zarabiających, a pracownicy dostaliby więcej pieniędzy do ręki - mówi Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP.
Związki domagają się jednak większej podwyżki. Chcą, aby w przyszłym roku wyniosła ona 1,5 tys. zł.
- Jeśli w życie wejdą rządowe propozycje, realna wartość płacy minimalnej będzie mniejsza niż obecnie, bo wzrosły średnie płace - mówi Jan Guz, przewodniczący OPZZ.
Dlatego związki domagają się, aby płaca minimalna wynosiła 1,5 tys. zł. Jak ustaliliśmy, zadowolić też ich może kwota 1410 zł. Wtedy realnie płaca minimalna nie będzie niższa od obowiązującej obecnie - wyniesie 41,5 proc. średniej pensji. Mało prawdopodobne jest, aby rząd zgodził się na podwyższenie pensji do 1,5 tys. zł, ale realne wydaje się kompromisowe ustalenie jej wysokości na poziomie 1410 zł.
Znacznie trudniejszy może być kompromis w sprawie wskaźnika wzrostu płac w sferze budżetowej. Rząd, popierany przez pracodawców, chce w przyszłym roku zamrozić pensje. Związki domagają się podwyżki o 5,3 proc., bo ich zdaniem są one niedoszacowane.
- Trzeba też wziąć pod uwagę wskaźnik inflacji - dodaje Jan Guz.
Zamrożenie wskaźnika wzrostu pensji nie oznacza, że pracownicy budżetówki, nie otrzymają podwyżek. Mogą być one sfinansowane z funduszu płac. Na podwyżki mogą być więc przeznaczone np. środki, które miały być przekazane na wynagrodzenia pracowników, którzy zostaną zwolnieni lub sami odejdą z urzędów.
Łukasz Guza
lukasz.guza@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu