Ciężar udowodnienia, że ubezpieczony kierowca był nieostrożny, spoczywa na ZUS
Jako pracodawca uznałem wypadek samochodowy, jakiemu uległ m ó j pracownik, za wypadek przy pracy. Pracownik prowadząc samoch ó d służbowy, zderzył się z sarną. Moim zdaniem to zdarzenie niezależne od nikogo, natomiast zdaniem ZUS winę ponosi pracownik, bo przy należytej staranności m ó głby uniknąć wypadku. Skoro bowiem prowadził samoch ó d w lesie, m ó gł spodziewać się dzikich zwierząt. ZUS odm ó wił wobec tego wypłaty podwyższonego zasiłku chorobowego i jednorazowego odszkodowania. Czy miał rację? Czy, jeśli dysponujemy nagraniem z wideorejestratora, będzie to miało znaczenie przed sądem?
Z art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: ustawa wypadkowa) wynika, że za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:
- podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
- podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
- w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
Znaczenie ma także regulacja ust. 2 cytowanego artykułu. Na równi z wypadkiem przy pracy w zakresie uprawnienia do świadczeń określonych w ustawie wypadkowej traktuje się wypadek, któremu pracownik uległ w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że wypadek spowodowany został postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych zadań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.