Poradnia ubezpieczeniowa
● Czy przekazane z opóźnieniem zwolnienie lekarskie powoduje obniżenie zasiłku
● Kiedy zdarzenie jest wypadkiem w drodze do pracy
● W jakiej sytuacji spółka powinna potrącać składki od wynagrodzenia wypłacanego likwidatorowi
● Jakim ubezpieczeniom podlega pracownik przebywający na urlopie ojcowskim
● Czy rencista prowadzący spółkę cywilną musi zgłosić się do ZUS
● Prowadzę działalność gospodarczą i z tego tytułu jestem objęty ubezpieczeniem chorobowym. Od 31 stycznia do 20 lutego byłem niezdolny do pracy. Zaświadczenie lekarskie, które otrzymałem 31 stycznia, złożyłem do ZUS 19 lutego. Czy otrzymam zasiłek? Czy grożą mi negatywne konsekwencje w związku z tak późnym przekazaniem zwolnienia?
radca prawny
Zaświadczenie lekarskie stwierdzające niezdolność do pracy jest podstawą do ustalenia prawa i wypłaty zasiłku chorobowego. W zależności od tytułu ubezpieczenia powinno ono zostać dostarczone płatnikowi zasiłków. Zasiłki wypłaca płatnik składek (jeśli zatrudnia pow. 20 pracowników) lub ZUS (pozostałe grupy, m.in. przedsiębiorcy).
Termin do przekazania dokumentu wynosi dla wszystkich ubezpieczonych 7 dni od dnia jego wystawienia. Jeśli termin upływa w sobotę, zaświadczenie może zostać dostarczone w poniedziałek. Przekroczenie tego terminu powoduje obniżenie wymiaru zasiłku o 25 proc. za okres od 8. dnia niezdolności do pracy do dnia dostarczenia zwolnienia. W sytuacji gdy płatnik zatrudnia mniej niż 20 pracowników, ubezpieczony przekazuje zaświadczenie płatnikowi, który z kolei przesyła je do ZUS, wskazując jednocześnie datę przekazania mu dokumentu przez pracownika. Jeśli pracownik przekroczył termin, zasiłek będzie obniżony. Sankcja ta nie będzie miała jednak miejsca, jeżeli ubezpieczony wykaże, że przekroczenie terminu nastąpiło bez jego winy. Warto więc do spóźnionego zaświadczenia dołączyć wyjaśnienia. Jeśli ich nie będzie lub ZUS uzna je za niewiarygodne, zostanie wydana decyzja o obniżeniu wymiaru zasiłku. Od decyzji przysługuje odwołanie do sądu rejonowego na zasadach ogólnych, w którym także można uzasadnić przekroczenie terminu. Zaświadczenie nie musi być dostarczone osobiście, można je również wysłać pocztą, a wtedy za dzień dostarczenia uznaje się datę stempla pocztowego.
Przedsiębiorca podlega takim samym zasadom, z tym wyjątkiem, że musi przekazać zaświadczenie bezpośrednio do ZUS. W rozpatrywanej sytuacji zaświadczenie powinno zostać przekazane ZUS do 7 lutego. Przedsiębiorca złożył je dopiero 19 lutego, a więc za okres od 8 do 19 lutego jego zasiłek chorobowy zostanie obniżony o 25 proc. chyba że wykaże, że przyczyny opóźnienia były od niego niezależne.
Podstawa prawna
Art. 54 ust. 1 i 62 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
● Nasz pracownik po opuszczeniu miejsca zamieszkania podjechał swoim samochodem pod sklep, gdzie zrobił drobne zakupy, a następnie pojechał obwodnicą do siedziby firmy. W trakcie tej drogi uległ wypadkowi - wjechał w niego pijany kierowca busa. Dojazd obwodnicą był dłuższy niż przejazd przez miasto o ok. 5 km, ale pracownik twierdzi, że ta droga była szybsza, gdyż omijał w ten sposób korki w centrum miasta. Czy to zdarzenie było wypadkiem w drodze do pracy?
sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach
Zdarzenie to ma cechy wypadku w drodze do pracy, jeśli droga, którą się poruszał pracownik, była faktycznie bardziej dogodna dla niego ze względów komunikacyjnych.
Definicję wypadku w drodze o pracy lub z pracy zawiera art. 57 b ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Zgodnie z tym przepisem za wypadek w drodze do pracy lub z pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana. Jednak uważa się, że wypadek nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a także wówczas, gdy droga nie będąc najkrótszą była jednak dla ubezpieczonego najdogodniejsza ze względów komunikacyjnych.
Poza tym za drogę do pracy lub z pracy uważa się oprócz drogi z domu do pracy lub z pracy do domu także drogę do miejsca lub z miejsca:
1) innego zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego,
2) zwykłego wykonywania funkcji lub zadań zawodowych albo społecznych,
3) zwykłego spożywania posiłków,
4) odbywania nauki lub studiów.
Artykuł 57 b ustawy emerytalnej wymaga aby droga z lub do pracy była najkrótsza. Dodaje się jednak, że może to być też droga niebędąca wprawdzie najkrótszą, ale będąca dla ubezpieczonego ze względów komunikacyjnych najdogodniejsza. Wydłużenie więc drogi do pracy ze względu na jej dogodniejszy dla pracownika przebieg (np. lepsze połączenie autobusowe lub mniej zatłoczone ulice) nie stoi na przeszkodzie w uznaniu zdarzenia za wypadek w drodze do pracy. Natomiast w przypadku ustalenia, że wypadek zdarzył się w drodze do pracy, która nie była drogą najkrótszą lub najdogodniejszą komunikacyjnie, wypadek taki nie może być uznany za wypadek w drodze do pracy. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 20 kwietnia 2001 r. (sygn. akt II UKN 351/00 OSNP 2003/1/23).
Zasadą jest, że droga z pracy lub do pracy musi być nieprzerwana. Jedynie wyjątkowo droga ta może zostać przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby. W praktyce określenie, kiedy przerwa była uzasadniona życiowo, jest częstym przedmiotem sporów.
Jako uzasadnioną życiowo można uznać przerwę, która powstała w celu załatwienia sprawy niecierpiącej zwłoki, pilnej czy zaległej, która przede wszystkim dotyczy ubezpieczonego lub jest istotna dla organizowania jego życia osobistego lub też ważna z przyczyn zdrowotnych. Wskazywano tu np. na przerwę wynikającą z konieczności zwykłych zakupów czy spłaty kredytu bankowego. Tak też podnosił Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 24 stycznia 1996 r. (sygn. akt III AUr 11/96 OSA 1996/7-8/26).
Podstawa prawna
Art. 57 b ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.).
● Spółka z o.o. została postawiona w stan likwidacji, a jej dotychczasowy prezes został jej likwidatorem. Spółka ze swoim likwidatorem nie zawarła żadnej umowy, a otrzymywane przez niego wynagrodzenie dla celów podatkowych jest traktowane jako przychód z działalności wykonywanej osobiście, o której mowa w art. 13 ust. 7 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Czy spółka powinna zgłosić likwidatora do ZUS i potrącać od wypłacanego mu wynagrodzenia składki?
ekspert od ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego
Nie. Likwidator spółki z o.o., który pełni swoje obowiązki tylko na podstawie przepisów kodeksu spółek handlowych, nie jest z tego tytułu objęty obowiązkowo ubezpieczeniami społecznymi i zdrowotnym. Obowiązek potrącenia składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od osiąganego przez osobę fizyczną przychodu jest pochodny wobec obowiązku podlegania tym ubezpieczeniom. Inaczej rzecz ujmując, jeżeli przychód jest osiągany z tytułu, z którym obowiązujące przepisy nie łączą obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego, nie ma obowiązku potrącenia składek na te ubezpieczenia. Krąg osób fizycznych, które podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, jest zamknięty. Podobnie rzecz się ma z obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Osoby fizyczne, które podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, zostały wymienione w art. 6 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z kolei osoby fizyczne, dla których ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe, zostały wymienione w art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Pełnienie funkcji likwidatora spółki prawa handlowego, co wynika z wyżej przywołanych przepisów, nie jest tytułem do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych oraz zdrowotnego. Oznacza to, że jeżeli likwidator spółki z o.o. pełni swoją funkcję tylko i wyłącznie na podstawie przepisów kodeksu spółek handlowych, nie jest z tego tytułu objęty obowiązkowo ubezpieczeniami społecznymi i zdrowotnym. Na marginesie trzeba zauważyć, że sytuacja prawna likwidatora spółki z o.o. w zakresie ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego przedstawiałaby się zgoła odmiennie, gdyby łączył go ze spółką stosunek pracy bądź wykonywałby on pracę na jej rzecz na podstawie umowy-zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług. W takim bowiem przypadku likwidator podlegałby ubezpieczeniom społecznym i obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na zasadach określonych dla pracowników lub zleceniobiorców.
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.).
Art. 66 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.).
● Pracownikowi został udzielony urlop ojcowski. Jak takiego pracownika traktować w zakresie ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego? Jakie dokumenty należy za niego przekazać do ZUS?
ekspert od ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego
Za okres urlopu ojcowskiego pracownikowi przysługuje zasiłek macierzyński i z tego tytułu podlega on obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Składki na te ubezpieczenia należne od kwoty zasiłku macierzyńskiego powinny być wykazane w raporcie ZUS RCA z kodem tytułu ubezpieczenia 12 40 XX.
Pracownikowi korzystającemu z urlopu ojcowskiego, zgodnie z art. 29 ust. 5a ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, za okres tego urlopu przysługuje zasiłek macierzyński. Z uwagi na to, że na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 19 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych osoby pobierające zasiłek macierzyński podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, także pracownik przebywający na urlopie ojcowskim i pobierający z tego tytułu zasiłek macierzyński podlega tym ubezpieczeniom. Jednocześnie w okresie urlopu ojcowskiego nie podlega on pracowniczym ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Jeżeli chodzi o dokumenty ubezpieczeniowe, które trzeba przekazać do ZUS za pracownika przebywającego na urlopie ojcowskim, to pracodawca, który jest płatnikiem zasiłków, powinien złożyć za zatrudnionego raport ZUS RCA z kodem tytułu ubezpieczenia 12 40 XX. W przedmiotowym raporcie trzeba wykazać składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe należne od kwoty zasiłku macierzyńskiego. Należy przy tym pamiętać, że składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osoby pobierającej zasiłek macierzyński są w całości finansowane ze środków budżetu państwa.
Ponadto, niezależnie czy pracodawca jest płatnikiem zasiłków, powinien on przekazać do ZUS raport ZUS RSA z kodem tytułu ubezpieczenia 01 10 XX i kodem świadczenia/przerwy 327, w którym podać należy informacje o wypłaconym pracownikowi zasiłku macierzyńskim za okres urlopu ojcowskiego. Pracodawca, który nie jest płatnikiem zasiłku macierzyńskiego, nie podaje w raporcie ZUS RSA jego kwoty. Jeżeli pracodawca wypłaca pracownikowi zasiłek macierzyński, raport ZUS RSA składa za miesiąc, w którym nastąpiła jego wypłata. Natomiast, jeżeli pracodawca nie jest płatnikiem zasiłku, raport ZUS RSA składa za miesiąc, w którym pracownik przebywał na urlopie ojcowskim.
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 pkt 19, art. 36 ust. 9a oraz art. 41 ust. 3 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.).
Art. 29 ust. 5a ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 159).
● Mam ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Jednocześnie jestem wspólnikiem spółki cywilnej od 1 stycznia 2014 r. Jakim ubezpieczeniom podlegam z prowadzonej działalności i czy są one obowiązkowe?
radca prawny
Wspólnik spółki cywilnej jest przedsiębiorcą, a więc samo uczestnictwo w spółce uznaje się jako prowadzenie działalności gospodarczej. Rozpoczęcie działalności nie skutkuje automatycznym pozbawieniem prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Rencista nie może jednak liczyć na żadne w ulgi w opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne. Przepisy nakładają na niego obowiązek ich uiszczania na takich samych zasadach jak na innych przedsiębiorców. Obowiązkowe są więc składki na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i wypadkowe. Ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne. Składka na ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowa, chyba że rencista otrzymuje świadczenie w wysokości nieprzekraczającej minimalnego wynagrodzenia (w 2014 r. 1680 zł brutto), a uzyskiwane dochody dodatkowe z działalności nie są wyższe niż 50 proc. najniższej emerytury (od 1 marca 2014 r. - 844,45 zł).
Należy jednak pamiętać, że przychody z działalności gospodarczej mogą wpłynąć na wysokość otrzymywanej renty. Jeśli będą one wynosiły powyżej 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy (od 1 marca 2014 r. 2676,40 zł), świadczenie zostanie zmniejszone o kwotę przekroczenia, nie więcej niż o 557,91 zł. W przypadku przychodów przekraczających 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy (od 1 marca 2014 r. 4970,40 zł), wypłata renty zostanie zawieszona.
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1 pkt 5 i 11 ust. 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1442 z późn. zm.).
Art. 103, 103a i 104 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu