Poradnia ubezpieczeniowa
Co trzeba zrobić, aby ZUS potrącał alimenty z wypłacanych zobowiązanemu świadczeń
Czy komornik może zająć nadpłacone przez przedsiębiorcę składki
Z jakich przyczyn organ rentowy odmówi prawa do jednorazowego odszkodowania
Dlaczego wynagrodzenie doktoranta z umowy-zlecenia jest oskładkowane
● Mój były mąż jakiś czas temu wyjechał z Polski. Orzekając rozwód w 2009 r., sąd zasądził na moją rzecz spore alimenty. Niestety alimenty istniały jedynie na papierze, gdyż były mąż faktycznie ich nie opłacał. Ponieważ pracowałam zawodowo, nie egzekwowałam ich, ale teraz jestem na emeryturze i przydałoby się jakieś finansowe wsparcie. Wiem, że mąż pobiera emeryturę w ZUS. Słyszałam, że wystarczy złożyć w ZUS wniosek o potrącanie z jego świadczenia na mocy wyroku i ZUS będzie mi przelewał część kwoty. Czy to prawda? Czy mogę żądać alimentów zaległych?
Ewa Bogucka-Łopuszyńska
radca prawny
Rzeczywiście, zgodnie z przepisami ustawy o emeryturach i rentach z FUS (dalej: ustawa emerytalna), ze świadczeń pieniężnych określonych w ustawie, czyli m.in. z emerytury - po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego - podlegają potrąceniu m.in. należności alimentacyjne potrącane na wniosek wierzyciela na podstawie przedłożonego przez niego tytułu wykonawczego oraz sumy egzekwowane na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne. Potrącenia te, stosownie do treści ustawy emerytalnej, mogą być dokonywane w określonych granicach. Zagadnienie potrącania ze świadczeń wypłacanych przez organ rentowy na wniosek wierzyciela sprowadza się więc przede wszystkim do ustalenia, z jakiego rodzaju obowiązkiem określonym wyrokiem mamy do czynienia. Jeśli sprawa dotyczy należności alimentacyjnych, jak w naszym przykładzie, ZUS powinien zastosować się do wniosku wierzyciela dysponującego wyrokiem sądu. Pamiętać przy tym trzeba, że po pierwsze wyrok powinien być prawomocny, a po drugie powinien zostać przedłożony w ZUS w oryginale lub poświadczonej kopii, bo jego złożenie leży po stronie wierzyciela, a ZUS. Jeśli jednak należność zasądzona na rzecz wierzyciela wyrokiem sądowym nie dotyczyłaby świadczeń alimentacyjnych, tylko np. sprawy o zapłatę, wówczas przedłożony wyrok nie stanowiłby podstawy do dokonywania potrąceń przez organ rentowy. Będzie to natomiast możliwe na podstawie przedłożonego tytułu wykonawczego dopiero w drodze realizacji zajęcia świadczenia emerytalno-rentowego dokonanego przez komornika sądowego w ramach postępowania egzekucyjnego.
Jeśli chodzi o alimenty zaległe, to odpowiedź na to pytanie zawiera się wprost w ustawie emerytalnej. Przewiduje ona, że przy dokonywaniu potrąceń alimentów na wniosek wierzyciela potrąca się w pierwszej kolejności alimenty zaległe za okres wskazany w tytule wykonawczym, pod warunkiem uzyskania od wierzyciela oświadczenia, że nie zostały w inny sposób uiszczone przez dłużnika. Oprócz wniosku zainteresowana będzie zatem musiała przedłożyć w ZUS ww. oświadczenie.
Podstawa prawna
Art. 139 ust. 1, art. 140 i następne ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 887 ze zm.).
● Jestem drobnym przedsiębiorcą, zalegam z częścią płatności wobec niektórych kontrahentów. Z uwagi na prowadzoną przeciwko mnie egzekucję komorniczą komornik zajął przysługujące mi wierzytelności. Wiem, że na moim koncie płatnika w ZUS istnieje nadpłata składek. Czy jeśli złożę wniosek o zwrot nadpłaty, a komornik zajmie tę wierzytelność, ZUS przekaże mu tę kwotę?
Ewa Bogucka-Łopuszyńska
radca prawny
Raczej tak. Nadpłata to składki, które płatnik opłacił, mimo że nie miał takiego obowiązku. Zasady postępowania z nienależnie opłaconymi składkami zostały określone w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa). Nienależnie opłacone składki podlegają więc zaliczeniu przez ZUS z urzędu na poczet zaległych lub bieżących składek, a w razie ich braku na poczet przyszłych składek, chyba że płatnik złoży wniosek o ich zwrot. Co do zasady podstawowym sposobem działania ZUS w przypadku nienależnie opłaconych składek jest więc ich zaliczenie na poczet innych zaległości dłużnika. Przy czym do nadpłaty z tytułu składek stosuje się, choć tylko niektóre, przepisy ordynacji podatkowej regulujące kwestie nadpłaconych podatków.
Ustawą z 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw dodano w art. 76 ordynacji podatkowej par. 2a, zgodnie z którym w razie zajęcia wierzytelności z tytułu nadpłaty podatku jej zaliczenie m.in. na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę oraz bieżących zobowiązań podatkowych, ma pierwszeństwo przed zajęciem. Przepis ten nie znajduje zastosowania do należności z tytułu składek, co budzi wątpliwości, czy w takim przypadku nadpłata powinna być przekazana, nawet jeśli na koncie płatnika istnieją zaległe i bieżące nieopłacone składki, czy tylko wówczas, gdy brak jest jednocześnie składek zaległych i bieżących. Pokaże to tak naprawdę praktyka. Niezależnie od tego raczej nie ma wątpliwości, że w świetle obowiązujących przepisów nienależnie opłacone składki nie podlegają wyłączeniu z egzekucji. Oznacza to, że nie ma przeszkód do dokonania przez komornika sądowego zajęcia nadpłaty.
Warto przy tym pamiętać, że jednym ze skutków zajęcia wierzytelności jest utrata przez dłużnika prawa do odbierania świadczenia i rozporządzania wierzytelnością, a zajęcie jest skuteczne z chwilą doręczenia zawiadomienia o zajęciu dłużnikowi zajętej wierzytelności (w tym przypadku będzie to ZUS). Jeśli zatem w chwili dokonania zajęcia na koncie płatnika składek istnieje nadpłata, to powinna ona zostać przekazana organowi egzekucyjnemu (komornikowi) niezależnie od tego, czy płatnik składek zwróci się do ZUS z wnioskiem o zwrot nadpłaconych kwot.
Podstawa prawna
Art. 24 ust. 6a-83, art. 31 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).
Art. 896 par. 1 pkt 1, art. 900 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822).
Art. 76 par. 2a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 613 ze zm.).
Art. 9 pkt 1 ustawy z 10 lipca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1311).
● Mojemu pracownikowi ZUS odmówił jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Uzasadnił, że wyłączną przyczyną wypadku było złamanie przepisów BHP przez pracownika na hali - jego rażące niedbalstwo (upadł z wysokości). Trzeba jednak przyznać, że ja też nie zapewniłem środków ostrożności, bo nie poleciłem zainstalować lin ochronnych. ZUS zwrócił na to uwagę w postępowaniu. Czy ZUS ma rację? Czy jest szansa na zmianę decyzji przez sąd?
Marcin Nagórek
radca prawny
Na mocy art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (dalej: ustawa wypadkowa), za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności albo poleceń przełożonych. Przy wykonywaniu takich właśnie czynności wypadkowi uległ pracownik przedsiębiorcy. Zdarzenie to spełnia zatem przesłanki wypadku przy pracy.
Warto jednak zauważyć, że zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy wypadkowej świadczenia przewidziane w tej ustawie nie przysługują jedynie, gdy wyłączną przyczyną wypadku przy pracy było naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony zdrowia i życia, spowodowane przez niego umyślnie lub na skutek rażącego niedbalstwa. Orzecznictwo sądowe jednoznacznie wskazuje, że dla wyłączenia prawa pracownika do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego działanie pracownika musi być jedyną przyczyną wypadku (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 9 września 1998 r., sygn. akt II UKN 186/98).
W opisywanej sytuacji prawdopodobnie przyczyną wypadku była nieostrożna praca na wysokości bez ochrony, ale także niezapewnienie przez pracodawcę środków ochrony indywidualnej. Zachowanie pracodawcy mogło więc stanowić naruszenie art. 2376 par. 1 kodeksu pracy, zgodnie z którym pracodawca jest zobowiązany dostarczyć pracownikowi nieodpłatnie środki ochrony indywidualnej zabezpieczające przed działaniem niebezpiecznych i szkodliwych dla zdrowia czynników występujących w środowisku pracy oraz informować go o sposobach posługiwania się tymi środkami. Nieostrożne zachowanie pracownika nie było więc wyłączną przyczyną wypadku, przyczyniło się do niego również niedostarczenie lin zabezpieczających. Trudno także przypisać pracownikowi rażące niedbalstwo. Nie miał bowiem żadnego interesu w tym, aby nieuważnie pracować na wysokości. Zapewne jego zachowanie było nieświadome. Podobne stanowisko - w zbliżonym stanie faktycznym - zajął Sąd Rejonowy w Białymstoku w wyroku z 1 lutego 2011 r., sygn. akt VI U 260/10.
Ponadto zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy wypadkowej pracownikowi przysługuje jednorazowe odszkodowanie, jeśli doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Uszczerbek długotrwały to takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu na okres przekraczający sześć miesięcy, mogące ulec poprawie. Jeśli ten warunek jest spełniony, to trzeba uznać, że ZUS bezpodstawnie odmówił przyznania jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy.
Istnieje więc szansa na zmianę decyzji przez sąd. Warto w odwołaniu od decyzji wnioskować o przeprowadzenie dowodu np. z zeznań świadków zdarzenia. Kluczowe jest bowiem podważenie ustaleń ZUS, że do zdarzenia doszło tylko wskutek niedbalstwa pracownika.
Podstawa prawna
Art. 3 ust. 1, art. 11, art. 21 ust. 1 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1242 ze zm.).
● Po ukończeniu studiów pracowałem przez jakiś czas, jednak niedawno zrezygnowałem z pracy i podjąłem studia doktoranckie na swojej macierzystej uczelni. Jako student podejmowałem się różnego rodzaju zleceń, od których nie były odprowadzane składki na rzecz ZUS. A jak to jest z doktorantami? Czy stypendium uczestnika studiów doktoranckich podlega oskładkowaniu?
Ewa Bogucka-Łopuszyńska
radca prawny
Przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) regulują kwestie podlegania ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, wskazując katalog podmiotów podlegających tym ubezpieczeniom obowiązkowo. W przypadku studentów poniżej 26. roku życia ustawa systemowa wprowadza wyjątek polegający na wyłączeniu spod oskładkowania przychodów osiąganych z tytułu wykonywanych przez nich umów-zleceń i innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Inaczej jest jednak w przypadku uczestników studiów doktoranckich. W rozumieniu prawa o szkolnictwie wyższym doktorant to uczestnik studiów doktoranckich. Nie jest on jednak już ani studentem, ani pracownikiem uczelni. Podmiot ten nie mieści się w katalogu podmiotów wymienionych w art. 6 ustawy systemowej zawierającym listę podmiotów podlegających ubezpieczeniom społecznym obowiązkowo. Skoro tak, to nie można przyjąć, że przychody osiągane przez doktorantów z umów-zleceń będą podlegać wyłączeniu spod oskładkowania tak jak przychody studentów poniżej 26. roku życia.
Jednocześnie w przypadku braku innego tytułu do ubezpieczeń można śmiało przyjąć, że przyznane doktorantowi stypendium, wobec braku objęcia doktorantów obowiązkiem ubezpieczenia, nie będzie podlegać oskładkowaniu, chyba że w grę wchodziłoby zatrudnienie doktoranta na mocy umowy o pracę. Wówczas można by rozważać, czy przyznane stypendium nie stanowi w istocie przychodu ze stosunku pracy, co w przedstawionym stanie faktycznym wydaje się być czysto teoretyczne.
Podstawa prawna
Art. 6 ust. 1, art. 13 ust. 1 pkt 1, 4, ust. 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.).
Art. 2 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 572 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu