Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Poradnia ubezpieczeniowa

Ten tekst przeczytasz w 19 minut

PROBLEM

● W jakiej kolejności ZUS zalicza wpłaty składek

RADA

● Dlaczego przedsiębiorca nie może wstecznie zadeklarować skorzystania z preferencyjnych stawek

● Na jakim etapie postępowania można zawrzeć ugodę z organem rentowym

● Kiedy sąd nie odrzuci spóźnionego odwołania

● Prowadzę niewielką firmę zatrudniającą kilku pracowników. Wiosną tego roku miałem przejściowe problemy finansowe i przez kilka miesięcy nie opłacałem składek na ZUS. Obecnie mam z tego tytułu zaległości wobec zakładu. Spłacę je, jak tylko firma zacznie przynosić zysk. Teraz chcę płacić składki na bieżąco, ale boję się, że ZUS zaliczy moje wpłaty na najstarsze zaległości. Czy może tak zrobić?

Ewa Bogucka-Łopuszyńska

radca prawny

Tylko wyjątkowo. Zgodnie z przepisami ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) za prawidłowe rozliczanie składek odpowiada płatnik składek. Co do zasady ZUS może korygować z urzędu błędy stwierdzone w dokumentach związanych z ubezpieczeniami społecznymi określone w ustawie. Kolejność zaliczania wpłat składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych oraz innych należności, do których poboru jest zobowiązany ZUS, jeżeli płatnik opłaca je i przekazuje niezgodnie z przepisami ustawy, reguluje stosowne w tym zakresie rozporządzenie Rady Ministrów. Zgodnie z przepisami tego rozporządzenia zakład dokonuje rozliczenia dokonanej przez płatnika składek wpłaty na koncie płatnika i zewidencjonowania danych na koncie ubezpieczonego za dany miesiąc kalendarzowy na podstawie deklaracji oraz raportów lub deklaracji korygującej i raportów korygujących, zgodnie z oznaczeniem dokonanym przez płatnika składek na dokumencie płatniczym. Zatem składki wpłacone zgodnie z prawidłowo sporządzoną deklaracją za dany miesiąc powinny być zaewidencjonowane zgodnie z tą deklaracją, a nie na poczet innych należności. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 3 lutego 2014 r., sygn. akt I UK 264/13, przeciwne działania organu rentowego mogłyby doprowadzić do chaosu, w którym płatnik składek nie wie, w których miesiącach powstała niedopłata, a ZUS nie potrafi precyzyjnie wskazać wpłaconych przez niego kwot, które zostały zaewidencjonowane na zadłużenie z wcześniejszych miesięcy. Taka możliwość istnieje, zgodnie z rozporządzeniem, tylko wówczas gdy płatnik składek dokona w obowiązującym terminie wpłaty składek nieoznaczonej co do okresu. W takim przypadku wpłatę tę zalicza się w pierwszej kolejności na pokrycie należności z danego tytułu, poczynając od należności o najwcześniejszym terminie płatności, jednak z zachowaniem pierwszeństwa zaspokojenia należności funduszu emerytalnego i otwartych funduszy emerytalnych. Chodzi o wpłatę dokonaną w obowiązującym terminie oraz nieoznaczoną co do okresu.

Jeśli jednak przedsiębiorca będzie dokonywał wpłat składek zgodnie z prawidłowo sporządzonymi deklaracjami za poszczególne miesiące, ZUS będzie musiał je zaewidencjonować na wpłaty bieżące bez możliwości ich przesunięcia na pokrycie najstarszych zaległości.ⒸⓅ

Podstawa prawna

Art. 46 ust. 1, art. 48b ust. 2, art. 49 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963).

Par. 3 ust. 4, par. 11 ust. 1-3, par. 25 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z 18 kwietnia 2008 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu postępowania w sprawach rozliczania składek, do których poboru jest zobowiązany Zakład Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 78, poz. 465).

● Rozpoczynając działalność gospodarczą, zgłosiłam się w ZUS do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej działalności. Jako osoba uprawniona do opłacania składek od podstawy 30 proc. minimalnego wynagrodzenia zadeklarowałam jednak kwotę wyższą niż ta minimalna podstawa. Czy mogę skorygować za minione miesiące podstawę wymiaru składek do 30 proc. minimalnego wynagrodzenia?

Ewa Bogucka-Łopuszyńska

radca prawny

Wydaje się, że nie. W przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ustalona podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne osoby prowadzącej pozarolniczą działalność ulega proporcjonalnemu zmniejszeniu w dwóch przypadkach. Po pierwsze, gdy przedsiębiorca zostaje objęty obowiązkiem ubezpieczeń społecznych w trakcie miesiąca kalendarzowego lub ustał wobec niego obowiązek tych ubezpieczeń w trakcie miesiąca i w związku z tym podlega im tylko przez część miesiąca. Po drugie, wówczas gdy przez część miesiąca przedsiębiorca jest niezdolny do pracy. W ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych mowa jest o proporcjonalnym zmniejszeniu najniższej podstawy wymiaru składek (tj. 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału albo 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę), co pozwala na uznanie, że jeżeli w przekazanych do ZUS dokumentach rozliczeniowych przedsiębiorca zadeklaruje wyższą podstawę wymiaru składek niż obowiązujące go minimum, to nie ma możliwości skorygowania wysokości tej podstawy. W orzecznictwie dopuszcza się jednak również pogląd, że proporcjonalne zmniejszenie podstawy wymiaru składek dotyczy wszystkich zadeklarowanych kwot, a nie tylko kwoty najniższej podstawy. Niezależnie od kwestii proporcjonalnego zmniejszenia podstawy wymiaru składek skorygowanie wykazanej podstawy wymiaru dopuszczalne jest jedynie w wyjątkowych sytuacjach, tj. wówczas gdy korekta dokumentów rozliczeniowych za dany miesiąc z wykazaną niższą podstawą w stosunku do zadeklarowanej uprzednio zostanie złożona jeszcze przed ustawowym terminem przesyłania dokumentów rozliczeniowych i opłacania składek za ten miesiąc. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 5 września 2013 r., sygn. akt III AUa 607/13, korekta może dotyczyć także podstawy wymiaru składek. Warunkiem skutecznego dokonania takiej korekty jest jednak stwierdzenie, że przekazana pierwotnie informacja była nieprawidłowa. Z posiadania uprawnienia do deklarowania dowolnej kwoty (w granicach prawa) jako podstawy wymiaru składek nie można bowiem wywodzić prawa do jej kolejnego korygowania w zależności od przekonania w tym zakresie i przyjęcia, że wcześniejsze stanowisko nie było prawidłowe. Prawo płatnika do korygowania raz już zadeklarowanej podstawy wymiaru nie ma więc charakteru dowolnego. Jak jednak zazwyczaj bywa, w razie ewentualnego sporu sądowego w tym zakresie ostateczne stanowisko należy do sądu rozpoznającego daną sprawę indywidualnie.

Podstawa prawna

Art. 18 ust. 8, 9, art. 18a ust. 1, art. 41 ust. 3 pkt 4 lit. b ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963).

● Prowadziłem negocjacje z ZUS w sprawie rozłożenia na raty zadłużenia składkowego. Niestety umowa nie doszła do skutku, a po jakimś czasie ZUS wydał decyzję nakazującą zapłatę składek. Czy po złożeniu odwołania już przed sądem będę mógł ponownie próbować polubownie uregulować sprawę i umówić się z ZUS na raty w ramach ugody?

Marcin Nagórek

radca prawny

Nie, nie będzie to możliwe. Zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) ze względów gospodarczych lub innych przyczyn zasługujących na uwzględnienie ZUS może na wniosek dłużnika odroczyć termin płatności należności z tytułu składek oraz rozłożyć należność na raty, uwzględniając możliwości płatnicze dłużnika oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. Przy czym, co istotne, odroczenie terminu płatności może dotyczyć jedynie należności finansowanej przez płatnika składek.

Odroczenie terminu płatności należności z tytułu składek oraz rozłożenie należności na raty następuje w formie umowy. Umowa o rozłożeniu należności na raty określa szczegółowo plan spłaty i warunki jej realizacji. Z dyspozycji ustawy systemowej wynika ponadto, że zawarcie przez ZUS z płatnikiem składek umowy o rozłożenie należności z tytułu składek na raty sprawia, że:

wod składek, które rozłożono na raty, nie nalicza się odsetek za zwłokę, począwszy od następnego dnia po dniu wpływu wniosku o udzielenie ulgi,

wnaliczana jest opłata prolongacyjna na zasadach i w wysokości określonych w ordynacji podatkowej,

wbieg terminu przedawnienia należności z tytułu składek objętych układem ratalnym ulega zawieszeniu od dnia zawarcia umowy o rozłożeniu na raty należności z tytułu składek do dnia płatności ostatniej raty określonej w harmonogramie spłat.

Jeżeli płatnik składek nie wywiązuje się z zobowiązań wynikających z układu ratalnego, czyli nie opłaca w ustalonym terminie rat, pozostała kwota staje się natychmiast wymagalna wraz z odsetkami za zwłokę.

Możliwe jest więc polubowne uregulowanie spłaty zadłużenia składkowego na mocy umowy zawartej z ZUS, ale tylko wtedy, gdy sprawa jest na etapie przedsądowym. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na art. 47712 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.), zgodnie z którym, nie jest dopuszczalne zawarcie ugody w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Oznacza to zakaz zawierania ugód sądowych. Podkreślenia wymaga, że jest to wyjątek od ogólnej zasady wynikającej z art. 10 k.p.c., który przewiduje, że w sprawach, w których zawarcie ugody jest dopuszczalne, sąd powinien w każdym stanie postępowania dążyć do ich ugodowego załatwienia.

Warto również odnotować stanowisko zawarte w wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 10 czerwca 2014 r., sygn. akt III AUa 1599/13, w kontekście stosowania art. 320 k.p.c., zgodnie z którym w szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może m.in. w wyroku rozłożyć na raty zasądzone świadczenie. We wskazanym orzeczeniu odrzucono jednak koncepcje stosowania tego przepisu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych dotyczących zapłaty zaległych składek. Jak wskazał sąd, rozłożenie na raty należności z tytułu składek następuje - zgodnie z art. 29 ust. 1a ustawy systemowej - w formie umowy zawartej pomiędzy organem rentowym a płatnikiem składek, która jest wyłączona spod kontroli sądu. Przepis nie znajdzie zastosowania również z tej przyczyny, że odnosi się jedynie do przypadków, w których dochodzi do zasądzenia roszczenia, co w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych z oczywistych względów nie może mieć miejsca.

Podsumowując, można więc stwierdzić, że polubowne rozwiązanie w tym przypadku było możliwe tylko na etapie postępowania przed organem rentowym.ⒸⓅ

Podstawa prawna

Art. 29 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963).

Art. 10, art. 320, art. 47712 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).

● Prowadzę firmę. ZUS odmówił mi prawa do zasiłku chorobowego. Złożyłem odwołanie od tej decyzji, ale trzy tygodnie po terminie. Nie jestem prawnikiem, po prostu go przeoczyłem. Czy sąd je w ogóle rozpatrzy? Słyszałem, że prawo pozwala na małe przekroczenie terminu.

Ewa Bogucka-Łopuszyńska

radca prawny

Zgodnie z art. 4779 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego odwołania od decyzji organów rentowych lub orzeczeń wojewódzkich zespołów do spraw orzekania o niepełnosprawności wnosi się na piśmie do organu lub zespołu, który wydał decyzję lub orzeczenie, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ lub zespół, w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji lub orzeczenia. Sąd odrzuci odwołanie wniesione po upływie tego terminu, chyba że:

wprzekroczenie terminu nie jest nadmierne i

wnastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się.

Z podstawowej zasady wynika więc, że odwołanie wniesione po terminie podlega odrzuceniu przez sąd. Sąd może tego nie zrobić, jeżeli w jego ocenie przekroczenie terminu nie jest nadmierne i nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się.

Podkreślenia wymaga, że ocena, czy przekroczenie terminu było nadmierne i czy nastąpiło z przyczyn niezależnych od odwołującego się, jest pozostawione uznaniu sądu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 21 marca 2006 r., sygn. akt III UK 168/05). Co przy tym istotne, sformułowanie "przyczyny niezależne" jest szersze od braku winy strony i pozwala na uwzględnienie także niektórych przyczyn zawinionych (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 lutego 1996 r., sygn. akt II URN 63/95). Jeżeli strona była należycie pouczona o trybie i terminie zaskarżenia decyzji organu rentowego (ZUS), to wniesienie odwołania z kilkutygodniowym opóźnieniem może być uznane za nadmierne przekroczenie terminu z przyczyn zależnych od odwołującego się.

Do przywrócenia terminu niezbędne jest spełnienie obu warunków: przekroczenie terminu nie może być nadmierne, a jego przyczyna musi być niezależna od odwołującego się. W opisywanym przypadku jednak termin został przekroczony o trzy tygodnie, a odwołujący prawdopodobnie nie będzie w stanie wykazać niezależnych od niego przeszkód usprawiedliwiających to opóźnienie.

Warto przypomnieć zasadę, że nieznajomość prawa szkodzi (ignorantia iuris nocet). Wynika z niej, że nie można się zasłaniać nieznajomością normy prawnej. Natomiast w uchwale z 7 marca 1995 r., sygn. akt W 9/94, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że: "Funkcjonowanie prawa, zwłaszcza w demokratycznym państwie prawnym, opiera się na założeniu, że wszyscy adresaci obowiązującej normy prawnej - a więc zarówno podmioty obowiązane do jej przestrzegania, jak i organy powołane do jej stosowania - znają jej właściwą treść (tzw. fikcja powszechnej znajomości prawa) i że nikt nie może uchylić się od ujemnych skutków naruszenia tej normy na tej podstawie, że normy tej nie znał lub rozumiał ją opacznie (ignorantia iuris nocet)".

Można więc wysnuć wniosek, że odwołanie przedsiębiorcy od decyzji ZUS z dużym prawdopodobieństwem zostanie przez sąd odrzucone z przyczyn formalnych, tj. z powodu niezachowania ustawowego terminu na jego wniesienie. ⒸⓅ

Podstawa prawna

Art. 4779 par. 1 i 3 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.