Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

ZUS wyrówna emeryturę, gdy popełni błąd

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Można żądać rekompensaty za 3 lata wstecz, jeśli przyznanie niższego świadczenia było następstwem pomyłki organu rentowego. Nie jest nią jednak zwłoka w wydaniu decyzji

W przypadku gdy ZUS omyłkowo przyznał emeryturę lub rentę w niższej wysokości niż faktycznie była należna, a następnie zainteresowany wniósł o ponowne ustalenie jej wysokości i stwierdzono, że wypłata zaniżonego świadczenia była następstwem błędu ZUS, to wówczas można uzyskać wyrównanie emerytury za okres 3 lat wstecz. Liczy się je od daty zgłoszenia wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy lub wydania decyzji z urzędu. Wynika to z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa emerytalna). Odpowiedzialność organu rentowego ma jednak ograniczony charakter, dlatego ubezpieczony nie może skutecznie żądać wyrównania za okres dłuższy niż 3 lata, choćby zaniżone świadczenie było mu wypłacane przez ten dłuższy czas.

Niezawiniona omyłka

W praktyce wiele wątpliwości występuje przy ustaleniu, czy przyznanie świadczenia w niższej wysokości było faktycznie następstwem błędu ZUS. Podkreślić trzeba, że błąd taki rozumiany jest w orzecznictwie sądowym bardzo szeroko. Wskazywano na to m.in. w uchwale składu 7 sędziów SN z 12 stycznia 1995 r. (sygn. akt II UZP 28/94, OSNP 1995/19/242) oraz w uzasadnieniu wyroku z 4 grudnia 2012 r. (sygn. akt II UK 130/12, OSNP 2013/21-22/258).

Istotne jest, że błędne działanie ZUS nie musi być zawinione, zaś osoba dokonująca czynności w jego imieniu może działać w usprawiedliwionym przekonaniu, że postępuje prawidłowo. Pomimo tego w razie ustalenia faktycznej wadliwości decyzji uzasadnione będzie zastosowanie art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej.

Nieprawdziwe dane

Natomiast nie stanowi błędu organu rentowego wydanie decyzji w oparciu o złożony przez zainteresowanego dokument zawierający dane, których osoba ta nie kwestionuje i nie zgłasza dowodów przeciwnych. Tak też wypowiadał się SN w wyroku z 5 marca 2003 r. (sygn. akt II UK 384/02, OSNP 2004/8/145). W przypadku późniejszego ujawnienia, że dane zawarte w takim dokumencie są nieprawdziwe, ZUS nie będzie musiał wypłacać wyrównania za okres 3 lat wstecz.

Należy więc uznać, że organu rentowego nie mogą obciążać skutki błędów wszystkich innych instytucji, zwłaszcza zaś pracodawców nienależycie wykonujących obowiązki w zakresie ubezpieczeń społecznych.

Nie jest także błędem ZUS uzasadniającym wyrównanie świadczenia zwłoka w wydaniu decyzji. Nie jest ona bowiem równoznaczna z odmową przyznania lub podwyższenia świadczenia. Zaś z treści art. 133 ust. 1 pkt 2 ww. ustawy wynika, iż znajduje on zastosowanie tylko w przypadku, gdy błąd organu rentowego zostanie popełniony w decyzji odmawiającej przyznania świadczenia lub przyznającej świadczenie w wysokości niższej od przysługującej.

Oznacza to, że zakres art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej nie obejmuje wszystkich nieprawidłowości organu rentowego, lecz jest ograniczony jedynie do tych, które są następstwem błędu w jego działaniu (odmowa przyznania świadczenia i zaniżenie jego wysokości). Nie obejmuje natomiast ujemnych następstw bezczynności. W zbliżony sposób wypowiadał się SN w wyroku z 4 czerwca 2012 r. (sygn. akt I UK 18/12, LEX nr 1250559).

Dochodzenie prawa

Jeśli emeryt lub rencista uważa, że z powodu błędu ZUS nie uzyskał świadczenia w należnej mu wysokości, to może wystąpić do ZUS o przyznanie wyrównania. Wniosek powinien być złożony we właściwym oddziale ZUS w formie pisemnej. Celowe jest także uzyskanie potwierdzenia wpływu tego wniosku do ZUS, tak aby nie było wątpliwości, że faktycznie został złożony w określonej dacie. W jego treści wskazać trzeba, na czym polegał błąd organu oraz podać potwierdzające to dowody. W szczególności pomocne mogą tu być dokumenty obrazujące nieuzasadnione zaniżenie świadczenia. Jeśli ZUS nie uwzględni tego żądania, to wyda decyzję odmowną, od której przysługiwało będzie odwołanie.

Ważne

Przyjmuje się, że błąd stanowi każda obiektywna wadliwość decyzji, niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania samego organu rentowego czy też rezultatem wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności przepisów, w tym także naruszenia prawa wskutek niewłaściwej ich wykładni

Z orzecznictwa

Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z 12 września 2012 r. (sygn. akt III AUa 428/12) stwierdził, że nie stanowi błędu organu rentowego wydanie decyzji w oparciu o złożony przez zainteresowanego dokument zawierający dane, których osoba ta nie kwestionuje i nie zgłasza dowodów przeciwnych w przypadku późniejszego ujawnienia, że dane zawarte w tym dokumencie nie były prawdziwe. Dotyczy to także rezultatów niewłaściwych działań pracodawców, o ile nie można w konkretnym przypadku przypisać organowi rentowemu powinności realizowania swych obowiązków działania z urzędu na korzyść osób ubezpieczonych.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 11 czerwca 2003 r. (sygn. akt III AUa 324/02) stwierdzając, że na pracodawcy spoczywa powinność prawidłowego wykazania wynagrodzenia osiąganego przez pracownika w poszczególnych latach i żaden przepis nie nakłada na organ emerytalno-rentowy obowiązku kontrolowania zgodności wydanego zaświadczenia z dokumentacją płacową pracodawcy.

@RY1@i02/2014/035/i02.2014.035.03300010a.803.jpg@RY2@

Ryszard Sadlik sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Okręgowego w Kielcach

Podstawa prawna

Art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.