Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Polisa dla pracownika z korzyścią dla pracodawcy

5 grudnia 2017
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Stało się już powszechną praktyką, że nie tylko międzynarodowe korporacje, ale też duże rodzime firmy starają się przywiązać pracowników różnymi pozapłacowymi bonusami. Jednym z nich jest ubezpieczenie grupowe

Mali przedsiębiorcy rzadziej sięgają po to narzędzie. Być może przyczyn takiego stanu rzeczy można upatrywać w przekonaniu, że mała firma ma mniejsze możliwości wynegocjowania dobrych warunków dla swoich pracowników. Tymczasem już wiele towarzystw asekuracyjnych proponuje MSP specjalne oferty i produkty. Do ubezpieczenia grupowego może przystąpić nawet firma zatrudniająca trzech pracowników. Polisą mogą zostać objęci wszyscy, niezależnie od rodzaju umowy, jaka wiąże ich z firmą. Do ubezpieczenia mogą przystąpić zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, ale i pracujący na podstawie umów cywilnoprawnych, pracownicy wynajmowani z agencji pracy czasowej czy prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą.

Organizacja opłacania składek ubezpieczenia grupowego bywa rozwiązywana na trzy sposoby. Pracodawca może fundować składkę pracownikom, pracownik i pracodawca mogą ja współfinansować w określonych proporcjach albo pracodawca jedynie pertraktuje warunki i podpisuje polisę ubezpieczeniową, a wszystkie składki opłaca, potrącając je z pensji pracowników. W tym ostatnim przypadku korzyścią dla członków załogi jest lepsza relacja składki do sumy ubezpieczenia, niż gdyby pracownicy indywidualnie zawierali umowy z zakładem ubezpieczeniowym.

Towarzystwa asekuracyjne mogą zaproponować niższe składki, przede wszystkim dlatego, że mają niższe koszty pozyskania klienta i niższe koszty administracyjne - znaczną część tych działań przejmuje na siebie pracodawca ubezpieczonych.

Ubezpieczenia grupowe zapewniają pracownikom (i - wariantowo - ich rodzinom) wypłatę odszkodowania na wypadek śmierci, inwalidztwa i trwałej niezdolności do pracy. Świadczenie może przysługiwać również w razie śmierci członka rodziny czy narodzin dziecka. Istnieją polisy, które przewidują opłacenie leczenia szpitalnego lub wypłaty za czas pobytu w szpitalu. Celem ubezpieczenia może być też dodatkowa emerytura. Ubezpieczyć można wszystko - to tylko kwestia ceny. Standardowo sumy ubezpieczenia gwarantowane w polisach grupowych sięgają 50-100 tys. zł, co skutkuje miesięczna składką w wysokości 40-90 zł.

Niewymierną korzyścią dla ubezpieczanych pracowników może być to, że polisy grupowe rządzą się znacznie łagodniejszymi regulaminami. Towarzystwa asekuracyjne najczęściej w ogóle nie oczekują badań lekarskich ani nawet wypełniania ankiety na temat stanu zdrowia potencjalnego klienta. Tego rodzaju polisy są korzystne zwłaszcza dla starszych lub schorowanych pracowników. W ubezpieczeniu grupowym przyjmuje się zasadę solidarności uczestników grupy - na wypłaty dla tych, którzy ponieśli szkody, składają się ci, którzy kłopotów nie mają.

To, co jest zaletą ubezpieczeń grupowych w kwestii ustalania składki, staje się mankamentem, gdy przychodzi do wypłaty odszkodowania. Dla wszystkich zakres ochrony jest taki sam. Warunki determinuje średnia: płeć, wiek, charakter zatrudnienia osób należących do danej grupy. Wszyscy płacą taką samą składkę, jej wysokość z reguły jest niższa niż gdyby każdy opłacał ją z osobna, ale niższe też będą ewentualne odszkodowania.

Co zyskuje firma? Jeśli to pracodawca opłaca (lub współfinansuje) składkę, może zaliczyć wydatki do kosztów uzyskania przychodu. Pod tym samym warunkiem może nie wypłacać odprawy w razie śmierci pracownika. Jeśli nie uczestniczy w finansowaniu, wymiernych korzyści nie ma, ale zyskuje przywiązanie załogi. Trzeba pamiętać, że ubezpieczenie grupowe zawierane jest na rok. Po upływie tego terminu składka jest obliczana na nowo, zależnie od zmian demograficznych w strukturze zespołu.

Warto też wiedzieć, i informować o tym pracowników, że ubezpieczenie grupowe w większości przypadków pracownicy mogą kontynuować po rozwiązaniu umowy, aż do znalezienia nowego pracodawcy, który również zaoferuje ubezpieczenie grupowe.

OPINIA

Pensja to za mało - millennialsi oczekują benefitów

@RY1@i02/2017/235/i02.2017.235.13000030e.801.jpg@RY2@

Michał Jakubowski dyrektor ds. klientów korporacyjnych w Nationale-Nederlanden TUnŻ

Mówi się o   nich, że są skoncentrowani na karierze i   rozwoju osobistym. Stawiają na równowagę pomiędzy życiem zawodowym i   prywatnym. Millennialsi mają swoje wymagania w   stosunku do rynku pracy. Pracodawca powinien powalczyć o   przedstawicieli tego pokolenia, ponieważ to oni do 2025 roku będą stanowić aż 75 proc. pracowników na świecie. Jak to zrobić? Jak wynika z   badania Nationale-Nederlanden, przy wyborze pracy dla polskich millennialsów ważne są benefity, a   wśród nich ubezpieczenia grupowe.

Millennialsi są pragmatyczni. Nie chcą iść na kompromisy, zarówno w   życiu prywatnym, jak i   zawodowym. W   pracy ważne jest dla nich wsparcie i   rozwój, także w   kwestii bezpieczeństwa socjalnego. Z   badania Nationale-Nederlanden wynika, że przy podejmowaniu decyzji o   zatrudnieniu w   nowej firmie najważniejsze dla młodych ludzi w   wieku 18-24 lat, oprócz wysokości wynagrodzenia, są przede wszystkim odległość miejsca pracy od domu oraz szkolenia podnoszące kwalifikacje. Dla połowy z   nich istotne są także pozapłacowe elementy wynagrodzenia, takie jak ubezpieczenie czy prywatna opieka medyczna.

Z naszego doświadczenia wynika, że coraz większe znaczenie, szczególnie dla osób pracujących na umowie o   dzieło czy zlecenie, ma ubezpieczenie grupowe. Choć prawie 81 proc. badanych 20- i   30-latków słyszało o   takim produkcie, to tylko 57 proc. przyznało, że ma możliwość skorzystania z   niego w   swoim obecnym miejscu pracy. W   grupie osób w   wieku 20-29 lat ubezpieczenie grupowe ma 39 proc. respondentów.

Ubezpieczenia grupowe są obecnie jednym z   najszybciej rozwijających się produktów na rynku. Szczególnie ważną rolę mogą one odegrać w   segmencie małych i   średnich przedsiębiorstw, gdzie odsetek młodych, którzy chcieliby z   nich skorzystać, jest znaczący. To argument, który powinien przekonać pracodawców, jeśli mają problem z   pozyskaniem i   utrzymaniem wartościowych pracowników.

@RY1@i02/2017/235/i02.2017.235.13000030e.802.jpg@RY2@

Shutterstock

Anna Ochremiak

mf_dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.