Do wyeliminowania śmieciówek potrzebny jest jeszcze jeden krok
Zleceniobiorca nie może tracić prawa do zasiłku tylko dlatego, że płatnik zapomniał zgłosić go do ubezpieczenia chorobowego. Przy etatach takich patologii nie ma
Choć podleganie ubezpieczeniu chorobowemu jest dla zleceniobiorców dobrowolne, to jednak większość z nich decyduje się na zgłoszenie do niego. Składka jest relatywnie niska (2,45 proc. podstawy wymiaru), a jej opłacanie zapewnia zasiłek chorobowy i macierzyński. Tak jak w przypadku pozostałych rodzajów ubezpieczeń społecznych, którym zleceniobiorca podlega obowiązkowo, także i w przypadku ubezpieczenia chorobowego jest on zgłaszany do ZUS przez płatnika (zleceniodawcę). Jeśli płatnik tego nie zrobi, zleceniobiorca nie będzie podlegał temu ubezpieczeniu, o czym w praktyce dowie się dopiero z decyzji ZUS, który odmówi mu prawa do zasiłku. Problem polega na tym, że stoi wtedy na straconej pozycji, bo dla ZUS, co wynika z przepisów, liczy się wyłącznie formalne zgłoszenie do ubezpieczeń, a nie samo zadeklarowanie płatnikowi chęci podlegania takiemu ubezpieczeniu.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.