Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Umowa na zastępstwo daje dużo swobody, bo może być rozwiązana w każdej chwili

17 sierpnia 2021
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Dw ó ch pracownik ó w uległo wypadkowi przy pracy. Obaj będą wyłączeni z życia zawodowego przed dłuższy czas, ale nie wiadomo, jak długo. Zamierzamy zatrudnić pracownik ó w na zastępstwo, ale nie wiemy, jak określić czas trwania ich um ó w. R ó wnie dobrze mogą to być cztery miesiące, jak i p ó łtora roku. Moglibyśmy od razu zatrudnić osoby, kt ó re u nas już pracowały na terminowe umowy, ale został prawie wykorzystany limit ich zawierania, a nie chcemy ich zatrudniać na czas nieokreślony. Jak wybrnąć z tej sytuacji? Czy musimy szukać innych pracownik ó w? Jak określić termin zakończenia umowy?

Rzeczywiście pracodawca zatrudniając pracowników na podstawie umów na czas określony, musi pamiętać o ograniczeniach, jakie wiążą się z tą formą zatrudnienia. Okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony, jak również łączny okres zatrudnienia na podstawie kilku takich umów zawieranych między tymi samymi stronami stosunku pracy, nie może przekroczyć 33 miesięcy. Te same strony mogą zawrzeć trzy takie umowy. Przedłużanie okresu ich wykonywania aneksami kodeks pracy traktuje jak zawarcie kolejnej umowy na czas określony, która będzie również podlegała tym limitom. Jeżeli okres zatrudnienia przekroczy 33 miesiące albo liczba zawartych umów przekroczy trzy, to uważa się, że pracownik od momentu przekroczenia tych limitów jest zatrudniony na podstawie umowy na czas nieokreślony.

Umowa w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy (dalej: umowa na zastępstwo) jest jednym z rodzajów umów na czas określony. Mimo to umowy takie, w związku z ich specyficznym przeznaczeniem, nie są zaliczane przez kodeks pracy ani do limitu trzech umów, jakie mogą być zawarte między tymi samymi stronami, ani do limitu łącznego czasu trwania umów (33 miesiące). Nie ma przy tym przeszkód, aby pracodawca zawarł z pracownikiem najpierw umowę na zastępstwo, a po jej zakończeniu skorzystał z możliwości zawierania po sobie trzech kolejnych umów na czas określony na łączny okres 33 miesięcy. Zakres pracy na nowach tych umowach może być tożsamy z pracą, jaką pracownik wykonywał w ramach zastępstwa. Wątpliwa byłaby jedynie możliwość zawarcia z pracownikiem umowy na okres próbny po umowie na czas określony w celu zastępstwa nieobecnego pracownika, biorąc pod uwagę, że pracownik wykonywałby te same obowiązki.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.