Czy można zwolnić dyscyplinarnie po upływie miesiąca od powzięcia informacji o niedoborze
Byłam zatrudniona na stanowisku sprzedawczyni na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. W prowadzonym przez Roberta L. sklepie powstał niedobór w wysokości 4043,97 zł. O jego wyrównanie Robert L. wezwał mnie w sierpniu 2009 r., a następnie we wrześniu i październiku 2009 r. W listopadzie 2009 r. Robert L. zwolnił mnie w trybie dyscyplinarnym z uwagi na stwierdzone nieprawidłowości. Czy zwolnienie mnie w tym trybie było zgodne z prawem?
@RY1@i02/2009/236/i02.2009.236.168.0007.001.jpg@RY2@
Piotr Sak, ekspert z zakresu prawa pracy
Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie jednego miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
Termin do złożenia oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia rozpoczyna bieg od zawiadomienia o przyczynie uzasadniającej to rozwiązanie osoby lub organu zarządzającego zakładem w imieniu pracodawcy lub innej osoby upoważnionej do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności prawnych z zakresu prawa pracy (wyrok SN z 11 kwietnia 2000 r., I PKN 590/99, OSNAPiUS 2001/18/558).
Bieg miesięcznego terminu rozpoczyna się dopiero od chwili, w której pracodawca uzyskał w dostatecznym stopniu wiarygodne informacje uzasadniające jego przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu nagannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę. W konsekwencji ocena prawna zachowania przez pracodawcę terminu musi być poprzedzona ustaleniem daty uzyskania wiedzy o działaniu pracownika stanowiącym przyczynę rozwiązania umowy o pracę (wyrok SN z 7 sierpnia 2001 r., I PKN 592/2000, OSNP 2003/13/309).
Pracodawca w tej sprawie nie dochował jednomiesięcznego terminu zawitego, tym samym niedopuszczalne było rozwiązanie umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Terminy zawite są to terminy, po których upływie dokonana czynność jest bezskuteczna. Zatem przekroczenie tego terminu powoduje wygaśnięcie uprawnień.
Upływ terminu zawitego jest uwzględniany z urzędu, nie zaś dopiero w rezultacie wniosku czy wskutek zarzutu podniesionego przez przeciwnika procesowego. Terminy te są jednoznacznie wskazane w ustawie, wyznaczającej ich początek oraz długość. Terminy zawite nie mogą być przez sąd ani skrócone, ani przedłużane. Mogą one być jednakże przywrócone przez sąd, przed którym należało dokonać czynności. Powodem przywrócenia może być tylko przyczyna wynikła bez winy strony (np. choroba czy zdarzenie losowe). Warto w tym miejscu wskazać, iż terminy zawite należy odróżnić od terminów prekluzyjnych zwanymi także materialnoprawnymi. Czynności po ich przekroczeniu są także bezskuteczne. W przeciwieństwie jednak do terminów zawitych nie można ich przywracać.
Piotr Sak
ekspert z zakresu prawa pracy
Podstawa prawna
Art. 52 par. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 169 par. 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu