W jaki sposób zrekompensować skrócony okres odpoczynku dobowego
Jak należy zrównoważyć pracownikowi okres odpoczynku dobowego, gdy na skutek awarii skorzystał on w danej dobie jedynie z 9 godzin odpoczynku?
W przypadku wystąpienia awarii przepisy kodeksu pracy dopuszczają skrócenie jedenastogodzinnego okresu odpoczynku dobowego (nie dotyczy to jednak pracowników zoz i kierowców). W takiej sytuacji pracownikowi przysługuje równoważny okres odpoczynku "oddany" w danym okresie rozliczeniowym. Są jednak rozbieżności co do zasad i sposobu zrównoważenia takiego odpoczynku.
Według Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej czas brakujący do jedenastogodzinnego minimum odpoczynku dobowego (czyli tu 2 godziny) powinien być udzielany bezpośrednio po ostatnim okresie wykonywania pracy w danej dobie. W ten sposób dodany wymiar czasu odpoczynku, o który został skrócony dobowy odpoczynek, dopełni okres odpoczynku po zakończeniu pracy do 11 godzin. Wpłynie to na pracę w następnej dobie w ten sposób, że pracownik będzie mógł rozpocząć wykonywanie swoich zadań dopiero po upływie kolejnych 11 godzin od zakończenia pracy w poprzedniej dobie. Zatem pracownik, który miał zaplanowaną pracę codziennie od 8.00 do 16.00 i w poniedziałek usuwał awarię przez 7 godzin, do 23.00, przez co jego dobowy odpoczynek został naruszony o 2 godziny, do rozpoczęcia pracy we wtorek o 8.00 zostało mu bowiem tylko 9 godzin nieprzerwanego odpoczynku, może przyjść do pracy we wtorek na godzinę 10.00, tak żeby wykorzystał nieprzerwanie 11 godzin odpoczynku. Według tego stanowiska pracodawca oddaje zatem czas wolny za naruszenie odpoczynku dobowego, chociaż żaden z przepisów wyraźnie nie nakazuje stosowania takiego rozwiązania.
Jeżeli natomiast udzielenie równoważnego okresu odpoczynku w wyjątkowych okolicznościach nie jest możliwe bezpośrednio po okresie wykonywania pracy, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej dopuszcza udzielenie równoważnego okresu odpoczynku w innej dobie jako dodatkowy okres niezależny od okresu odpoczynku w danej dobie. W podanym przykładzie pracownik przyszedłby wówczas do pracy we wtorek normalnie o godzinie 8.00, a więc po 9 godzinach nieprzerwanego odpoczynku, a przysługujące 2 godziny zaległego odpoczynku odebrałby np. w środę, przychodząc do pracy na 10.00 zamiast na 8.00.
Natomiast Główny Inspektorat Pracy uważa, że brakujące 2 godziny należy dodać do odpoczynku w innej dobie, a więc zrównoważenie polega na przedłużeniu go do co najmniej 13 godzin w dobie następnej (11 + 2). Zrównoważenie nie musi jednak polegać na udzieleniu czasu wolnego od pracy. Takie rozwiązanie jest mniej korzystne dla pracowników, którzy mają stałe godziny pracy, np. pracując od 8.00 do 16.00. W każdej dobie pracowniczej mają oni bowiem 16 godzin odpoczynku. Wobec tego w podanym przykładzie zrównoważenie im przepracowanych 2 godzin z naruszeniem odpoczynku dobowego w poniedziałek przez dodanie do dobowego odpoczynku przypadającego we wtorek, zapewniając mu 13 godzin odpoczynku, nie zrobi temu pracownikowi różnicy, ponieważ i tak skorzystałby on z 16-godzinnego odpoczynku w tym dniu. Może to mieć ewentualnie znaczenie dla pracowników zatrudnianych w równoważnym czasie pracy i to z bardzo nieregularnym grafikiem.
@RY1@i02/2011/101/i02.2011.101.209.010b.001.jpg@RY2@
Łukasz Prasołek, asystent sędziego Sądu Najwyższego, Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Łukasz Prasołek
asystent sędziego Sądu Najwyższego, Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Art. 132 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu