Dziennik Gazeta Prawana logo

Odwołany członek zarządu nie przestaje być pracownikiem

10 października 2013

Usunięcie z funkcji w zarządzie spółki nie pozbawia roszczeń ze stosunku pracy. Nie powoduje też jednak automatycznego uchylenia obowiązków wynikających z tego zobowiązania

Zdarzają się sytuacje, w których umowa o pracę jest ściśle powiązana z innym stosunkiem prawnym. Tak dzieje się m.in., gdy osoba powołana do zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zawiera z nią umowę o pracę na stanowisku np. dyrektora zrządzającego. Pozornie zakres obowiązków tej funkcji (oczywiście nazwa stanowiska może być różna, np. dyrektor spółki, dyrektor naczelny itp.) i członka zarządu (a więc osoby powołanej do szeroko rozumianej reprezentacji spółki) mogą być zbieżne. Różnice pozostają jednak zasadnicze, zarówno w zakresie odpowiedzialności z tytułu pełnionych zadań, jak i możliwości i skutków rozwiązania każdego z tych stosunków prawnych.

Najpierw powołanie

Co do zasady, powołanie do zarządu spółki z o.o. następuje na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników. Ci ostatni mogą swobodnie ustalać czas pozostawania w nim. Jeśli brakuje konkretnych zastrzeżeń w tym zakresie, mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za pierwszy rok obrotowy pełnienia wspomnianej funkcji. To oznacza, że niezależnie od oceny jakości wykonywanego stanowiska, po upływie oznaczonego czasu i bez potrzeby podejmowania inicjatywy ze strony wspólników, osoba powołana do zarządu przestaje być jego członkiem.

Niezależnie od tego, czy czas pełnienia funkcji w zarządzie wynika z przepisów kodeksu spółek handlowych, czy też został ustalony uchwałą wspólników, zgodnie z art. 203 par. 1 k.s.h. członek zarządu może być w każdym czasie odwołany uchwałą udziałowców. Taka ich decyzja nie wymaga uzasadnienia. Ponadto, co szczególnie istotne, jeśli akt odwołania nie stanowi inaczej, wywołuje skutek natychmiastowy. Nie ma znaczenia zgoda członka zarządu, nie musi być on nawet poinformowany o podjęciu takiej decyzji. Oczywiste jest jednak, że skoro ona zapada, to jej zasadniczym skutkiem jest brak po stronie odwołanego prawa podejmowania, z chwilą podjęcia uchwały, jakichkolwiek czynności zastrzeżonych dla zarządu spółki. Ważne jest zatem niezwłoczne poinformowanie zainteresowanego.

Kontrakt o pracę

Co ważne, powszechną praktyką jest zawieranie z członkami zarządu umów o pracę, które odpowiadają ich zakresowi obowiązków wynikających z wewnętrznych ustaleń w zarządzie spółki. Są one objęte zasadami przewidzianymi w k.p. Oznacza to, że odwołanie z funkcji członka zarządu nie powoduje automatycznie wygaśnięcia istniejącego równolegle stosunku pracy. Zatem z jednej strony, zgodnie z przywołanym wyżej art. 203 par. 1 k.s.h., odwołanie członka zarządu nie pozbawia go roszczeń ze stosunku pracy, z drugiej, nie powoduje automatycznego uchylenia jego obowiązków wynikających z kontraktu pracowniczego.

Umowa obowiązuje

Świadomość tego faktu jest istotna, zwłaszcza gdy spółka ma zamiar odwołać członka zarządu z pełnionej funkcji i pozbawić go wpływu na jej sprawy. W wyroku z 6 kwietnia 2011 r. Sąd Najwyższy - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt II PK 255/10, Opubl: Monitor Prawa Pracy rok 2011, nr 8, str. 426) wyjaśnił, że uchwała o odwołaniu z funkcji członka zarządu spółki z o.o. powoduje ustanie korporacyjnego stosunku członkostwa w zarządzie spółki. Nie prowadzi jednak do automatycznego rozwiązania stosunku pracy, będącego podstawą zatrudnienia na tym stanowisku.

Istotną przyczyną odwołania członka może być utrata zaufania do niego przez wspólników. Jednakże nawet taka okoliczność nie skutkuje wygaśnięciem istniejącej umowy o pracę i nie zwalnia zainteresowanego z właściwego wykonywania obowiązków pracowniczych. Nie ma także znaczenia, że odwołany może prawidłowo złożyć pozew o stwierdzenie nieważności uchwały o odwołaniu. W szczególności nie usprawiedliwia to wstrzymania się z wykonywaniem zadań określonych w umowie o pracę.

Ponadto wypowiedzenie przez spółkę tego kontraktu musi spełniać wszystkie wymogi wynikające z przepisów kodeksu pracy. Nie zawsze bowiem wystarczającym uzasadnieniem będzie wskazanie faktu odwołania z funkcji. Rozwiązaniem opisywanej sytuacji mogłoby być zatrudnianie członka zarządu na podstawie umowy o pracę na czas pełnienia obowiązków w zarządzie.

Odwołanie z funkcji nie zawsze będzie wystarczającym uzasadnieniem wypowiedzenia

DGP przypomina

Rodzaje umów o pracę

na okres próbny - okres wypowiedzenia zależy od tego, na jaki czas została zawarta umowa na próbę. Wypowiedzenie wynosi 3 dni, jeżeli okres próbny nie przekracza 2 tygodni; 1 tydzień, gdy okres próbny jest dłuższy niż 2 tygodnie; 2 tygodnie, gdy czas próbny wynosi 3 miesiące

na zastępstwo - okres wypowiedzenia to 3 dni robocze

na czas wykonywania określonej pracy - nie można jej wypowiedzieć

na czas określony - okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie, jeżeli umowa jest zawarta na czas dłuższy niż 6 miesięcy i strony dopuszczą możliwość jej wcześniejszego zakończenia

na czas nieokreślony - okres wypowiedzenia zależy od długości tzw. zakładowego stażu pracy. Okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie, gdy pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy; 1 miesiąc wypowiedzenia, gdy osoba była zatrudniona co najmniej 6 miesięcy, 3 miesiące, gdy pracowała co najmniej 3 lata.

@RY1@i02/2013/197/i02.2013.197.18300110f.804.jpg@RY2@

Dariusz Gawron-Jedlikowski radca prawny

Dariusz Gawron-Jedlikowski

 radca prawny

Podstawa prawna

Art. 203 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (t.j. Dz.U. z 2013 r. nr 1030).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.