Błędów w postępowaniu przed sądem pracy można uniknąć
Zatrudniający lub podwładny powinien wnieść pozew przed przedawnieniem się roszczenia. Trzeba skierować go do właściwego sądu i należycie uzasadnić. Szczegółowe wymagania dotyczą także apelacji. Pomyłka może prowadzić do przegrania sprawy
W toku spraw sądowych pracodawcy i pracownicy mogą, ale nie muszą korzystać z pomocy radców prawnych lub adwokatów. Zdając się na pomoc pełnomocnika, strona procesu przekazuje w jego ręce wszystkie czynności procesowe. Jeśli jednak pracodawca lub pracownik zdecydują się na samodzielne występowanie w procesie, powinni wiedzieć, jakie uchybienia są najczęściej popełniane w toku postępowania. Część z nich można naprawić, gdy sąd o to wezwie. Ich wcześniejsze uniknięcie zaoszczędza jednak niepotrzebnej straty czasu wydłużającej proces. Niektóre pomyłki, szczególnie w zakresie postępowania dowodowego, mogą natomiast spowodować przegranie sprawy.
Podstawowe błędy w postępowaniu przed sądem pracy można podzielić na te popełniane: na etapie wnoszenia pozwu, w toku postępowania pierwszoinstancyjnego oraz na etapie wnoszenia apelacji. Błędy popełnianie przy wnoszeniu pozwu, a następnie apelacji, mają przede wszystkim związek z wymogami formalnymi. Z kolei błędy popełnianie w toku postępowania pierwszoinstancyjnego odnoszą się głównie do wymogu udowodnienia przez stronę przedstawianych przez nią faktów oraz odpowiedniego uzasadnienia zgłaszanych roszczeń. Należy pamiętać, że sąd ma możliwość pominięcia spóźnionych twierdzeń i dowodów, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy bądź że zachodzą inne wyjątkowe okoliczności.
W trybie uproszczonym na formularzach
Pierwszym problem, z którym musi zmierzyć się pracodawca lub pracownik samodzielnie inicjujący postępowanie, jest właściwe zredagowanie pozwu. Błędy popełnione w tym zakresie mogą zostać naprawione, o ile dotyczą kwestii formalnych. Należy jednak pamiętać, że w przypadku gdy przewodniczący w sądzie, do którego złożono pozew, wezwie powoda do usunięcia braków formalnych pozwu, a powód nie wykona tego wezwania w określonym terminie, pozew zostanie zwrócony. Pozornie nie jest to szczególnie groźne dla powoda, gdyż zwrócony pozew nie wywołuje żadnych skutków i można wnieść go ponownie. W niektórych przypadkach może się jednak okazać, że w międzyczasie upłynęły terminy, które warunkowały uwzględnienie pozwu.
Przestrzeganie terminów
Przy wnoszeniu kilku rodzajów powództw należy dochować terminów prawa materialnego. Na odwołanie się od wypowiedzenia umowy o pracę pracownik ma siedem dni. W takim samym terminie zatrudniony musi także wnieść pozew o sprostowanie świadectwa pracy (początek biegu tego terminu liczy się od dnia odmowy sprostowania świadectwa przez pracodawcę). Z kolei w ciągu 14 dni trzeba złożyć pozew o:
wprzywrócenie do pracy lub odszkodowanie, gdy umowę rozwiązano bez wypowiedzenia,
wnawiązanie stosunku pracy (termin ten liczy się od dnia doręczenia zawiadomienia o odmowie zatrudnienia),
wuchylenie kary porządkowej (termin rozpoczyna bieg od dnia zawiadomienia zatrudnionego o odrzuceniu jego sprzeciwu od kary porządkowej przez pracodawcę).
Większość pozostałych spraw o roszczenia wynikające ze stosunku pracy powinna być wniesiona przed upływem terminu przedawnienia. Z pewnymi wyjątkami wynosi on trzy lata od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. W przypadku składania pozwu tuż pod koniec okresu przedawnienia powód musi szczególnie uważać na to, aby nie był on dotknięty brakami formalnymi, gdyż w przypadku zwrotu pozwu upłynie termin przedawnienia, co spowoduje przegranie sprawy. [przykłady 1, 2]
Ustalenie właściwości
Po ustaleniu, w jakim terminie należy złożyć pozew, powód musi ustalić, do jakiego sądu trzeba go wnieść. W postępowaniu z zakresu prawa pracy występuje kilka istotnych odmienności w stosunku do zwykłego postępowania cywilnego.
Błędy popełniane w zakresie ustalenia właściwości sądu nie powodują przegrania sprawy przez którąkolwiek ze stron, ale mogą wydłużyć jej rozpoznanie o kilka tygodni lub miesięcy. Sąd niewłaściwy przekaże ją bowiem do sądu właściwego. Pracownik wnoszący pozew w sprawach, w których został pouczony przez pracodawcę o trybie odwoławczym, powinien kierować się wskazówkami z pouczenia. W innych sprawach (lub gdy zabrakło pouczenia) pracownik i pracodawca sami muszą ustalić właściwość sądu - zarówno rzeczową, jak i miejscową.
Właściwość rzeczowa przesądza o tym, do którego sądu (rejonowego czy okręgowego) jako sądu pierwszej instancji, należy wnieść pozew. Z kolei właściwość miejscowa określa, który z równorzędnych sądów może rozpoznać sprawę.
W sprawach z zakresu prawa pracy zasadą jest właściwość rzeczowa sądu rejonowego. Sąd okręgowy jest właściwy do rozpoznania spraw w pierwszej instancji tylko wówczas, gdy przepis szczególny tak stanowi. Do sądu okręgowego należy kierować pozwy o prawa niemajątkowe. Do właściwości sądu okręgowego należą także z zasady spory o prawa majątkowe, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 75 tys. zł. W praktyce będą to jednak tylko niektóre sprawy o zapłatę kwot wyższych niż 75 tys. zł, gdyż do właściwości sądów rejonowych, bez względu na wartość przedmiotu sporu, należą sprawy z zakresu prawa pracy o:
wustalenie istnienia stosunku pracy,
wuznanie bezskuteczności wypowiedzenia stosunku pracy,
wprzywrócenie do pracy i przywrócenie poprzednich warunków pracy lub płacy oraz łącznie z nimi dochodzone roszczenia,
wodszkodowanie w przypadku nieuzasadnionego lub naruszającego przepisy wypowiedzenia oraz rozwiązania stosunku pracy, a także sprawy dotyczące kar porządkowych i świadectwa pracy oraz roszczenia z tym związane. [przykład 3]
Prawo wyboru
Pracodawca lub pracownik po określeniu właściwości rzeczowej sądu muszą także ustalić, który z sądów będzie miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy. Pozew można złożyć do sądu, w którego okręgu zamieszkuje pozwany pracownik lub pracodawca będący osobą fizyczną. Jeśli pracodawca jest osobą prawną lub jednostką organizacyjną, pozew można wnieść do sądu, w którego okręgu ma on siedzibę. Dopuszczalne jest także wniesienie pozwu do sądu, w którego okręgu praca jest, była lub miała być wykonywana bądź w którego okręgu znajduje się zakład pracy. Okoliczności uzasadniające właściwość sądu powinny zostać przytoczone przez powoda w treści pozwu. W przypadku złożenia pozwu do sądu niewłaściwego miejscowo jego przekazanie właściwemu sądowi następuje jednak tylko na zarzut pozwanego.
Jaka procedura
Kolejną kwestią powodującą wiele pomyłek - tak wśród pracowników, jak i pracodawców - jest ustalenie, czy dana sprawa podlega rozpoznaniu w postępowaniu zwykłym czy uproszczonym. Wiedza ta jest potrzebna już na etapie sporządzania pozwu, gdyż pozew w postępowaniu uproszczonym składa się na urzędowym formularzu. Druki formularzy w formie elektronicznej są dostępne na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości (www.ms.gov.pl) lub w formie papierowej (do wypełnienia) w dowolnym sądzie.
Istnieją dwie okoliczności pozwalające ustalić, czy sprawa podlega rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym. Pierwszy wymóg jest taki, że roszczenie musi wynikać z umowy. W sprawach z zakresu prawa pracy rozpoznaniu w tym postępowaniu będą zatem podlegały spory z pracownikami, dla których podstawą nawiązania stosunku pracy jest umowa. Przepisy o postępowaniu uproszczonym nie będą miały zaś zastosowania w sytuacji, gdy pozew będzie kierowany przeciwko pracodawcy osoby zatrudnionej na podstawie powołania, mianowania lub wyboru (dotyczy to również pozwu pracodawcy). Drugi wymóg dotyczy wartości przedmiotu sporu. Nie może być ona wyższa niż 10 tys. zł. [przykład 4]
Wypełniając formularz, należy zwrócić uwagę, że nad każdą z rubryk znajduje się pouczenie o sposobie jej wypełnienia. Sporządzając pozew, należy stosować się do tych pouczeń, gdyż w przeciwnym wypadku trzeba go będzie poprawić, co wydłuży czas rozstrzygnięcia sprawy. Najczęściej spotykane w praktyce błędy przy wypełnieniu formularza polegają na niezakreślaniu pewnych rubryk lub słów (np. o rodzaju odsetek lub o tym, czy wymieniono wszystkich pozwanych), wpisywaniu roszczeń w nieprzeznaczone do tego rubryki bądź niewskazaniu sposobu zasądzenia świadczeń, jeśli pozywa się kilku osób. Częstym błędem jest również brak podpisu pod formularzem. [przykład 5]
Jeżeli w sprawie podlegającej rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym pozew nie zostanie złożony na formularzu, formularz zostanie wypełniony błędnie lub będzie zawierał inne braki uniemożliwiające nadanie sprawie prawidłowego biegu, powód zostanie wezwany do jego uzupełnienia lub poprawienia w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu pozwu. Wraz z wezwaniem do usunięcia braków powodowi zostanie przesłany pozew. W treści wezwania zostaną określone wszystkie braki, jakie powód powinien usunąć.
Pracodawca lub pracownik wnoszący pozew w postępowaniu uproszczonym nie mogą liczyć na to, iż wskażą swoje roszczenia w sposób ogólny i sprecyzują je dopiero w czasie czynności wyjaśniających, gdyż po pierwsze stosowanie tych przepisów w postępowaniu uproszczonym jest wyłączone, a po drugie, po wniesieniu takiego pozwu niedopuszczalna jest zmiana powództwa.
W postępowaniu uproszczonym występują także inne odmienności mające na celu sprawniejsze rozpoznanie sprawy. Wyłączona jest w nim możliwość wezwania do udziału w sprawie nowych pozwanych - zarówno na wniosek stron, jak i z urzędu przez sąd. [przykład 6]
Natomiast błąd polegający na sporządzeniu pozwu na formularzu w sytuacji, gdy nie było takiej potrzeby, jest mniej doniosły, gdyż sąd powinien rozpoznać sprawę w trybie zwyczajnym. [przykład 7]
W postępowaniu uproszczonym strony podejmują błędne czynności także na dalszych etapach. Należy pamiętać, że również pozwany (pracownik lub pracodawca) ma obowiązek złożyć niektóre pisma procesowe na urzędowych formularzach. Dotyczy to odpowiedzi na pozew, sprzeciwu od wyroku zaocznego, sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym oraz pozwu wzajemnego. Pozwany, który nie zastosuje się do tych rygorów, bądź złoży błędnie wypełniony lub mający inne braki formularz, zostanie wezwany do usunięcia braków, a konsekwencją niezastosowania się do tego wezwania będzie zwrot odpowiedzi na pozew i pozwu wzajemnego lub odrzucenie pozostałych wskazanych wyżej pism. Pozew wzajemny może być złożony przez pozwanego tylko wtedy, gdy również jego roszczenie nadaje się do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. [przykład 8]
Inne braki
Pracodawcy i pracownicy popełniają błędy także przy sporządzaniu pozwów w sprawach, które nie podlegają rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym. Przy sporządzaniu pozwu należy pamiętać, że musi on odpowiadać wymogom przewidzianym dla każdego pisma procesowego. Pozew powinien zatem zawierać oznaczenie sądu i stron (wraz z podaniem ich adresów, imion i nazwisk lub nazwy), podpis strony lub pełnomocnika oraz wymienienie załączników. Jeśli pozew jest składany przez pełnomocnika, należy dołączyć pełnomocnictwo. Rozpowszechniona jest wiedza o tym, że pełnomocnikami stron (zamiast adwokata lub radcy prawnego) mogą być niektórzy członkowie rodziny lub inne osoby. Błędy wynikają jednak z tego, że zwłaszcza pracownicy nie wiedzą dokładnie, jakim osobom przysługuje takie uprawnienie.
Udzielenie pełnomocnictwa
Pełnomocnikiem pracodawcy lub pracownika może być osoba sprawująca zarząd majątkiem lub interesami strony oraz osoba pozostająca ze stroną w stałym stosunku zlecenia, jeżeli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia, współuczestnik sporu, a także rodzice, małżonek, rodzeństwo lub zstępni (dzieci, wnuki) strony oraz osoby pozostające z nią w stosunku przysposobienia. Katalog członków rodziny, którzy mogą być pełnomocnikami, jest zamknięty, w związku z czym pełnomocnikiem nie można ustanowić np. dziadka, babci, dzieci rodzeństwa lub pasierba, o ile nie został przysposobiony. Pełnomocnikiem nie mogą być również osoby powiązane z pracownikiem stosunkiem powinowactwa. Niedopuszczalne jest więc udzielenie pełnomocnictwa teściowej, szwagrowi, synowej czy zięciowi.
Kolejną kategorią najczęściej spotykanych pełnomocników są współuczestnicy sporu. Takim pełnomocnikiem będzie inny pracownik pozwany bądź wnoszący pozew w tej samej sprawie. Ustawodawca nie rozróżnia przy tym rodzaju współuczestnictwa, w związku z czym pełnomocnikiem może być współuczestnik materialny (np. jeden z kilku pracowników, od których pracodawca dochodzi solidarnie zapłaty za szkodę) lub współuczestnik formalny (może być nim np. jeden z kilkunastu pracowników dochodzących w procesie zasądzenia odprawy).
Oprócz osób uprawnionych do reprezentowania pracownika na zasadach ogólnych może on umocować również przedstawiciela związku zawodowego, inspektora pracy bądź pracownika zakładu pracy, w którym mocodawca jest lub był zatrudniony. Uchybienia pojawiające się przy reprezentowaniu strony przez tego typu pełnomocników wiążą się z tym, że przedstawiciel związku zawodowego - oprócz przedstawienia pełnomocnictwa wystawionego przez stronę - musi być upoważniony przez statut związku zawodowego do reprezentowania pracowników przed sądem lub posiadać upoważnienie statutowych organów tego związku do zastępowania pracownika w procesie. Takie upoważnienie może być w każdej chwili cofnięte przez związek zawodowy (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 25 sierpnia 1994 r., sygn. akt I PZP 34/94, OSNP 1994/12/188). Pełnomocnikiem pracodawcy będącego osobą prawną lub przedsiębiorcą może zostać jego pracownik.
Wymagane dokumenty
Ustanawiając pełnomocnika, którym nie jest adwokat lub radca prawny, należy liczyć się z tym, że na żądanie sądu musi on wykazać, iż jest uprawniony do występowania w procesie. Członkowie rodziny mogą zrobić to, przedstawiając dokumenty poświadczające pokrewieństwo (np. akt urodzenia), pracownik przedsiębiorcy - okazując umowę o pracę, a przedstawiciel związku zawodowego - przedstawiając statut związku lub upoważnienie udzielone przez jego zarząd. W przypadku nieusunięcia takiego braku należy liczyć się ze zwrotem pozwu.
Przy sporządzaniu pełnomocnictwa dość typowym błędem jest niedostateczne zindywidualizowanie sprawy, do jakiej pełnomocnik został ustanowiony. Przykładowo nie jest wystarczające wskazanie, że pełnomocnik został ustanowiony do reprezentowania powoda w sprawie o zapłatę lub przywrócenie do pracy - bez wskazania w treści pełnomocnictwa, przeciwko komu taka sprawa ma się toczyć. Prawidłowe byłoby natomiast pełnomocnictwo, które upoważniałoby pełnomocnika do reprezentowania powoda we wszystkich sprawach o zapłatę - nawet gdyby nie określało wyraźnie strony pozwanej. Typowym przeoczeniem przy składaniu pełnomocnictwa jest także umocowanie pełnomocnika tylko do występowania przed sądem pierwszej instancji. [przykład 9]
Przepisy procedury cywilnej nie przewidują żadnych szczególnych wymogów w odniesieniu do formy pełnomocnictwa. Może to być zatem zwykła forma pisemna. Nie ma również przeszkód, aby pełnomocnictwo zostało udzielone ustnie podczas rozprawy i odnotowane w protokole. Z nadmiaru staranności niektóre strony przedkładają je w formie notarialnej, co nie jest konieczne, a naraża mocodawcę na dodatkowe koszty.
Określenie żądania
Niezbędnym elementem pozwu jest precyzyjne określenie żądania (tzw. petitum pozwu). Te błędy mogą być co prawda naprawione na etapie czynności wyjaśniających lub kontroli formalnej pozwu, ale najlepiej jest ich uniknąć. W sprawie o zapłatę należy podać konkretną kwotę, której zasądzenia żąda pracownik. Zawsze należy domagać się kwoty brutto, a nie netto, co jest częstym uchybieniem w pozwach konstruowanych przez pracowników. Nie jest prawidłowe poprzestanie na stwierdzeniu, że powód domaga się kwoty odpowiedniej bądź wynikającej z umowy o pracę lub dokumentów płacowych znajdujących się u pracodawcy. Jeżeli powód domaga się odsetek, musi wskazać okres, za który odsetki mają być zasądzone. Pozew musi zostać uzasadniony. Najistotniejszym elementem, który powinno zawierać uzasadnienie pozwu, jest określenie podstawy faktycznej żądania. Powód nie jest natomiast zobowiązany do wskazywania podstawy prawnej swoich żądań, choć może to zrobić.
Wartość przedmiotu sporu
Elementem pozwu wymaganym w każdej sprawie majątkowej oraz sprawiającym ogromne trudności, szczególnie przy dochodzeniu roszczeń przez pracowników, jest wartość przedmiotu sporu. Jej wskazanie jest konieczne nie tylko ze względu na określenie właściwości sądu. Ma ona także znaczenie dla ustalenia ewentualnej wysokości opłaty, kosztów zastępstwa procesowego oraz stwierdzenia, czy sprawa podlega rozpoznaniu w postępowaniu uproszczonym.
Obowiązek wskazania wartości przedmiotu sporu dotyczy każdej sprawy o charakterze majątkowym. Należy pamiętać, że sprawy o charakterze majątkowym mogą mieć charakter spraw o roszczenia pieniężne lub o roszczenia niepieniężne. Przy określaniu wartości przedmiotu sporu w pierwszej kategorii spraw nie ma większych kłopotów, gdyż w sprawach o roszczenia pieniężne podana kwota pieniężna stanowi wartość przedmiotu sporu. Należy jednak pamiętać, że w sytuacji, gdy pracownik lub pracodawca domaga się w pozwie zapłaty kilku różnych kwot, przy podaniu wartości przedmiotu sporu należy zliczyć ich wartość.
Pracownikowi wnoszącemu samodzielnie pozew większe trudności może sprawiać podanie wartości przedmiotu sporu w tych sprawach majątkowych, które nie mają charakteru pieniężnego. W większości spraw niepieniężnych o charakterze majątkowym wartość przedmiotu sporu można ustalić w oparciu o art. 231 kodeksu postępowania cywilnego. Przewiduje on, że w sprawach o roszczenia pracowników dotyczące nawiązania, istnienia lub rozwiązania stosunku pracy wartość przedmiotu sporu stanowi przy umowach na czas określony - suma wynagrodzenia za pracę za okres sporny, lecz nie więcej niż za rok, a przy umowach na czas nieokreślony - za okres jednego roku. [przykłady 10-12]
Obowiązek wskazania wartości przedmiotu sporu nie obejmuje spraw niemajątkowych, a więc przykładowo o sprostowanie świadectwa pracy. Do wartości przedmiotu sporu nie wlicza się odsetek i kosztów żądanych obok roszczenia głównego.
Jeśli sąd pracy ma wątpliwości, może sprawdzić wartość przedmiotu sporu oznaczoną przez powoda. Może to polegać na sprawdzeniu samych danych stanowiących podstawę określenia tej wartości (np. wysokości wynagrodzenia pracownika w sprawie o przywrócenie do pracy) lub sposobu obliczenia wartości przedmiotu sporu.
Sprawdzenie to następuje na podstawie postanowienia sądu. Jest ono dokonywane z urzędu (bez wniosku strony) do chwili doręczenia pozwu pozwanemu, a później już tylko na zarzut pozwanego zgłoszony przed wdaniem się w spór co do istoty sprawy (przed merytorycznym ustosunkowaniem się pozwanego do żądania pozwu, np. w odpowiedzi na pozew). W celu sprawdzenia wartości przedmiotu sporu sąd może zarządzić stosowne dochodzenie (np. zwrócić się do pracodawcy powoda o obliczenie wysokości wynagrodzenia oraz przedłożenie stosownego zaświadczenia).
W biurze podawczym lub pocztą
Pracodawca lub pracownik mogą złożyć pozew w biurze podawczym sądu lub nadać w urzędzie pocztowym. W tym drugim przypadku datą wniesienia pozwu będzie data nadania uwidoczniona na przesyłce pocztowej. Data, która zostanie uznana za datę wniesienia pozwu, ma znaczenie wtedy, gdy pozew musi zostać złożony w określonym terminie. Zdarza się, że strony wnoszące pozew błędnie przyjmują, że datą równoznaczną z wniesieniem pozwu za pośrednictwem poczty, która jest operatorem publicznym, jest wniesienie go za pośrednictwem firmy kurierskiej. Obecnie obowiązujące przepisy nie umożliwiają jeszcze takiego rozwiązania, choć są zgłaszane w tym kierunku propozycje legislacyjne. [przykład 13]
Pozew powinien zawierać:
● oznaczenie sądu, do którego jest skierowany,
● imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
● oznaczenie rodzaju pisma (pozew),
● osnowę wniosku, czyli jego treść oraz dowody na poparcie przytoczonych okoliczności,
● dokładnie określone żądanie, a w sprawach o prawa majątkowe także oznaczenie wartości przedmiotu sporu, chyba że przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota pieniężna,
● przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu,
● podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika,
● wymienienie załączników.
PRZYKŁAD 1
Wyjazd na wakacje
Pracownik wniósł pozew o sprostowanie świadectwa pracy po 4 tygodniach od odmowy sprostowania tego świadectwa przez pracodawcę. Przekroczenie terminu uzasadniał wyjazdem na wakacje. W takim przypadku sąd oddali powództwo bez merytorycznego badania sprawy z powodu przekroczenia terminu do jego wniesienia oraz braku podstaw do ewentualnego przywrócenia terminu.
PRZYKŁAD 2
Zwrot z powodu nieuiszczenia opłaty
Na dwa tygodnie przed przedawnieniem roszczenia pracodawca wniósł pozew o zapłatę 60 tys. zł z tytułu odszkodowania za naruszenie przez zatrudnionego umowy o zakazie konkurencji. Pracodawca został wezwany przez sąd do uiszczenia opłaty w terminie 7 dni, ale przez błąd księgowej wpłacił ją dzień po terminie określonym w wezwaniu. Wpłata ta nastąpiła dzień po terminie przedawniania roszczenia. Sąd zarządzeniem zwrócił pozew, przy czym - na prośbę pracodawcy - nie nastąpił faktyczny zwrot pozwu, lecz sprawa została wpisana pod nowy numer i rozpoznana. Pracownik podniósł zarzut przedawnienia. W takiej sytuacji sąd oddali powództwo, gdyż przez błąd pracodawcy przy uiszczaniu opłaty jego roszczenie przedawniło się. Pozew - mimo że nie został fizycznie zwrócony - został bowiem wniesiony nie w pierwotnej dacie, a dopiero z chwilą wpisania go pod nowy numer w repertorium.
PRZYKŁAD 3
Wydłużenie procedury
Główny księgowy otrzymujący wynagrodzenie w kwocie 40 tys. zł miesięcznie wniósł pozew o odszkodowanie za naruszające przepisy prawa rozwiązanie umowy o pracę w wysokości 120 tys. zł do sądu okręgowego, gdyż wartość przedmiotu sporu przewyższała 75 tys. zł. Było to niewłaściwe. Pracownik powinien bowiem wnieść taki pozew do sądu rejonowego - niezależnie od wartości dochodzonej kwoty. Pozew został wniesiony w terminie, ale sąd okręgowy będzie musiał wydać postanowienie o przekazaniu sprawy, doręczyć je stronom i dopiero wtedy przekazać akta właściwemu sądowi rejonowemu, co opóźni rozpoznanie sporu.
PRZYKŁAD 4
Bezpodstawne wzbogacenie
Pracodawca domaga się zasądzenia od pracownika kwoty 3 tys. zł z uwagi na to, że pomyłkowo nadpłacił mu wynagrodzenie. Taka sprawa nie zostanie rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, gdyż dochodzone roszczenie nie wynika z umowy o pracę, ale oparte jest o przepisy kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu. Nie trzeba więc sporządzać pozwu na formularzu.
PRZYKŁAD 5
Solidarnie czy w inny sposób
Pracodawca pozywa dwóch pracowników o zapłatę 4 tys. zł. W rubryce określającej sposób zasądzenia żądania powinien wskazać, czy chce, aby kwota ta była zasądzona solidarnie, czy np. po połowie od każdego z nich. W zależności od dokonanego wyboru powinien skreślić jedno ze słów (solidarnie/w inny sposób). Jeśli skreśla słowo solidarnie, konieczne jest wskazanie, jak ma nastąpić zasądzenie tej kwoty (np. poprzez przyznanie pracodawcy po 2 tys. zł od każdego z pozwanych).
PRZYKŁAD 6
Dodatkowy sprawca
Pracodawca podejrzewał dwóch pracowników o zniszczenie maszyny o wartości 2 tys. zł. O odszkodowanie pozwał tylko jednego z nich. W toku postępowania dowody wykazały, że odpowiedzialność powinien ponosić drugi zatrudniony. Nie można jednak wezwać go do udziału w sprawie. W tej sytuacji pracodawca powinien cofnąć pozew (jeśli tego nie zrobi, przegra sprawę wytoczoną pierwszemu pracownikowi), a w stosunku do drugiego musi wystąpić z odrębnym powództwem.
PRZYKŁAD 7
W postępowaniu zwykłym
Pracownik - pomimo braku takiego obowiązku - wniósł przeciwko pracodawcy na formularzu pozew o zapłatę 40 tys. zł. Jeżeli pozew nie jest dotknięty brakami, sąd nada mu bieg w sprawie. Prawidłowo wypełniony formularz pozwu zawiera bowiem wszystkie niezbędne elementy pozwu składanego w postępowaniu zwykłym. Pomimo złożenia pozwu na formularzu, z uwagi na wartość przedmiotu sporu przekraczającą 10 tys. zł, sprawa będzie rozpoznana w postępowaniu zwykłym, a nie uproszczonym.
PRZYKŁAD 8
Na zasadach ogólnych
Pozwany pracownik przegrał sprawę w postępowaniu uproszczonym. Chce złożyć apelację. Nie musi składać jej na formularzu. Powinien sporządzić ją na zasadach ogólnych.
PRZYKŁAD 9
Tylko w pierwszej instancji
W sprawie o przywrócenie do pracy pracownik ustanowił swoim pełnomocnikiem żonę, gdyż wyjeżdżał do pracy do USA. W pełnomocnictwie wskazał, że upoważnia ją do reprezentowania go w sprawie toczącej się przed sądem rejonowym o przywrócenie do pracy przeciwko spółce, w której był zatrudniony. Żona pracownika złożyła pozew i reprezentowała go w toku całego postępowania przed sądem rejonowym. Sąd rejonowy wydał wyrok oddalający powództwo. Żona pracownika, bez składania wniosku o uzasadnienie, wniosła apelację od wyroku. W takim przypadku sąd wezwie ją do usunięcia braku formalnego apelacji poprzez złożenie w zakreślonym terminie pełnomocnictwa do zastępowania męża przed sądem okręgowym. Jeśli z uwagi na nieobecność męża w kraju nie będzie ona w stanie przedłożyć tego pełnomocnictwa, apelacja zostanie odrzucona.
PRZYKŁAD 10
Miesięczne wynagrodzenie
Pracownik zatrudniony na pół etatu na podstawie umowy na czas nieokreślony chce sporządzić pozew o uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za bezskuteczne. Jego miesięczne wynagrodzenie wynosiło 1 tys. zł. Składając pozew jako wartość przedmiotu sporu, musi on wskazać 12 tys. zł.
PRZYKŁAD 11
Sumowanie wartości
Zatrudniony na podstawie umowy o świadczenie usług na okres trzech miesięcy za wynagrodzeniem 1500 zł miesięcznie wniósł o ustalenie, że umowa miała charakter umowy o pracę oraz o zasądzenie wynagrodzenia za nadgodziny w kwocie 500 zł. Aby obliczyć wartość przedmiotu sporu, pracownik musi zliczyć wartość dochodzonych roszczeń. Wartość przedmiotu sporu wyniesie zatem: 3 x 1500 zł + 500 zł = 5000 zł.
PRZYKŁAD 12
W zależności od zgłoszonych roszczeń
Pracownik wniósł pozew do sądu rejonowego - sądu pracy o odszkodowanie za niezgodne z prawem wypowiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Zatrudnionego obowiązywał trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Otrzymywał on wynagrodzenie miesięczne w wysokości 4 tys. zł, w związku z czym wniósł o zasądzenie tytułem odszkodowania kwoty 12 tys. zł. Ta kwota będzie stanowić wartość przedmiotu sporu. Gdyby jednak pracownik domagał się w tej sprawie przywrócenia do pracy, wartość przedmiotu sporu zostałaby ustalona na podstawie art. 231 k.p.c. i stanowiłaby kwotę 48 tys. zł (12 x 4 tys. zł).
PRZYKŁAD 13
Za pośrednictwem kuriera
Pracownik nadał w firmie kurierskiej pozew o przywrócenie do pracy w 14. dniu terminu na wniesienie pozwu. Przesyłka zaginęła i w efekcie została dostarczona do sądu dopiero po miesiącu. W takim przypadku sąd może uznać pozew za złożony po terminie i oddalić powództwo bez jego merytorycznego badania.
Warto się zapoznać z pouczeniami sądu
Od 3 maja 2012 r. zniesiono odrębną procedurę gospodarczą, przy czym część rozwiązań funkcjonujących dotychczas tylko w sprawach gospodarczych zaczęła obowiązywać we wszystkich procesach, w tym pracowniczych. Z tego względu w sprawach pracowniczych wniesionych po tej dacie obowiązują zaostrzone wymogi stawiane stronom w zakresie dowodzenia swoich twierdzeń. Wraz z wprowadzeniem tych zmian na sądy nałożono w znacznie większym niż dotychczas stopniu obowiązki w zakresie pouczania o czynnościach procesowych. Jednocześnie sąd, który dokładnie poucza pracownika czy pracodawcę działającego bez adwokata lub radcy o konsekwencjach rozmaitych uchybień procesowych, może w większym stopniu wyciągać wobec nich konsekwencje w przypadku niezastosowania się do pouczeń.
Sąd poucza strony występujące bez zawodowego pełnomocnika o treści art. 162 k.p.c. (dot. zgłaszania zastrzeżeń w sprawie uchybień przepisom postępowania do protokołu), art. 207 k.p.c. (dot. odpowiedzi na pozew) oraz art. 217, 229 i 230 k.p.c. (dot. zgłaszania twierdzeń i dowodów). Podstawowym błędem popełnianym przez strony procesu jest zatem obecnie niezapoznawanie się z pouczeniami, które są im przekazywane przez sąd - najczęściej wraz z dokonaniem pierwszego doręczenia w sprawie.
Zakres pouczeń sądu dotyczących postępowania dowodowego zależy od rodzaju sprawy oraz od oceny zdolności danego pracownika (pracodawcy) do właściwego korzystania ze swych uprawnień procesowych. Strony mające wątpliwości co do dopuszczalności podejmowania konkretnych czynności w postępowaniu dowodowym, ich formy czy odpłatności mogą także same domagać się stosownego pouczenia, czy to przez sąd na rozprawie, czy nawet w sekretariacie.
Wymóg samodzielności
Strony procesów przed sądem pracy nie zawsze mają świadomość tego, że obowiązek przedstawienia dowodu na okoliczność faktu, z którego pracodawca lub pracownik wywodzi skutki prawne, obciąża zawsze tę stronę, która powołuje się na ten fakt. Szczególnie dotyczy to pracowników, którzy uważają niekiedy, że jako słabsza ekonomicznie strona procesu mają prawo do pomocy ze strony sądu. Takie założenia są błędne, bo gdyby sąd pomagał pracownikowi, jego działania mogłyby zostać uznane za naruszenie równości stron procesowych. W szczególności pracownik nie powinien liczyć na to, że sąd będzie prowadził jakiekolwiek postępowanie w celu wykrycia środków dowodowych mogących prowadzić do rozstrzygnięcia korzystnego dla zatrudnionego lub dopuszczał z urzędu dowody w celu wykazania zasadności jego roszczeń.
Wyjątkowe sytuacje
Tylko w nielicznych przypadkach można liczyć na inicjatywę dowodową sądu. Zdaniem Sądu Najwyższego może mieć ona miejsce w sytuacjach wyjątkowych i nienasuwających podejrzeń co do naruszenia zasady bezstronności przy dopuszczeniu dowodu z urzędu. Sąd Najwyższy konsekwentnie opowiada się jednak przeciwko temu, aby sąd - również w sprawach, w których powodem jest pracownik - zastępował bezczynną stronę, która powinna dowodzić swoich roszczeń (por. m.in. wyrok SN z 5 lutego 2002 r., sygn. akt I PKN 846/00, Lex nr 319025). Jak wielokrotnie podkreślał SN, możliwość dopuszczenia dowodu nie jest tożsama z obowiązkiem przejawiania inicjatywy dowodowej przez sąd. Oznacza to, że pracownik, który jest bezczynny i nie składa wniosków dowodowych, nie będzie mógł skutecznie podnosić w apelacji tego, że sąd miał możliwość dopuszczenia dowodu z urzędu, ale tego nie zrobił. Do wypadków, w których orzecznictwo dopuszcza przeprowadzanie dowodów z urzędu, można zaliczyć sprawy, w których strony zmierzają do obejścia prawa lub prowadzą fikcyjny proces. Sąd powinien także skorzystać z przysługującej mu inicjatywy dowodowej w razie rażącej nieporadności strony działającej bez adwokata lub radcy prawnego, której - wobec niepodjęcia przez nią właściwych czynności, mimo stosownych pouczeń sądu - grozi naruszenie interesu podlegającego szczególnej ochronie.
Już na wstępnym etapie
Należy zatem bardzo starannie i w odpowiednim czasie przedstawiać wszelkie istotne dla rozstrzygnięcia fakty oraz składać wnioski dowodowe na ich poparcie. To strona sama ma obowiązek sprecyzowania tezy dowodowej, czyli tego, na jaką okoliczność ma być przeprowadzony zawnioskowany przez nią dowód.
Zarówno pracodawca, jak i pracownik dla własnego bezpieczeństwa powinni składać wszelkie wnioski dowodowe już na wstępnym etapie postępowania. Taktyka procesowa polegająca na wstrzymywaniu się z przedstawieniem dowodu lub okoliczności faktycznych po to, aby zaskoczyć przeciwnika w dalszej fazie procesu, może bowiem skończyć się tym, że dowód w ogóle nie zostanie dopuszczony.
Sąd już na wstępnym etapie postępowania ma bardzo silne instrumenty dyscyplinowania stron do sprawnego przedstawiania twierdzeń faktycznych oraz dowodów na ich poparcie. Zasadą jest, że odpowiedź na pozew pozwany (zarówno pracodawca, jak i pracownik) wnosi fakultatywnie. Przewodniczący uprawniony jest jednak do zobowiązania pozwanego do jej złożenia w każdej sprawie (nie tylko skomplikowanej lub rozrachunkowej) w terminie nie krótszym niż dwa tygodnie.
Takiego obowiązku nie można zlekceważyć - niezależnie od tego, czy dotyczy on pracownika, czy pracodawcy - gdyż sąd ma możliwość pominięcia spóźnionych twierdzeń i dowodów, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności (art. 207 par. 6 k.p.c.). Bardzo podobne rygory umożliwiające pominięcie spóźnionych dowodów obowiązują przy składaniu zarzutów od nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym (art. 493 par. 1 k.p.c.), sprzeciwu od wyroku zaocznego (art. 344 par. 2 k.p.c.) oraz sprzeciwu od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym (art. 503 par. 1 k.p.c.). Uprawnienia do pomijania nowych twierdzeń i dowodów przysługują również sądowi na rozprawie (art. 217 k.p.c.). Należy przy tym pamiętać, że przepisy dotyczące pomijania spóźnionych twierdzeń i dowodów pozostawiają sądowi duże możliwości ich rozmaitego stosowania, gdyż są nieprecyzyjne. Z tego powodu w praktyce nie da się przewidzieć, czy dowód zgłoszony zbyt późno będzie miał szansę na przeprowadzenie. Strona powinna więc zgłosić go jak najwcześniej.
Pisma do zwrotu
Błędem jest także składanie przez strony pism przygotowawczych zawierających argumentację prawną lub faktyczną dopiero na dalszych etapach procesu. Jest to bowiem możliwe tylko wtedy, gdy sąd na to zezwoli. Strona powinna zatem już w pierwszych pismach zawrzeć swoje pełne stanowisko, gdyż później sąd może nie zezwolić na złożenie dodatkowego pisma - niezależnie od tego, jak istotną argumentację będzie ono zawierać. Pisma złożone bez zezwolenia sąd zwraca, tak jak i pisma spóźnione, co obejmuje również odpowiedź na pozew.
Nie można ominąć tego wymogu poprzez złożenie pisma w formie załącznika do protokołu. Aby wykluczyć takie sytuacje, zmodyfikowano bowiem definicję pisma przygotowawczego (art. 127 k.p.c.), zawierając w niej m.in. możliwość wskazywania podstawy prawnej roszczenia. Niezależnie od nazwy nadanej pismu procesowemu, podlega ono zatem zwrotowi, jeśli sąd uzna, że stanowi ono pismo przygotowawcze złożone niezgodnie z obowiązującymi zasadami. Reguł dotyczących składania pism przygotowawczych nie da się ominąć także poprzez złożenie pisma zawierającego inne elementy (np. wnioski dowodowe), gdyż sąd będzie miał prawo do zwrócenia takiego pisma w części.
Wiadomości z internetu, świadkowie
Częstym błędem pojawiającym się wraz z upowszechnieniem internetu jest traktowanie przez strony zawartych tam informacji jako faktów powszechnie znanych i niewymagających w związku z tym dowodu. Jest to błędne założenie.
W zakresie postępowania dowodowego należy także zwrócić uwagę na powszechne, ale błędne przekonanie stron procesu, że powołanie wybranej osoby na świadka wymaga uzyskania jej wcześniejszej zgody. Nie ma takiego wymogu prawnego, a świadek zawnioskowany przez którąkolwiek ze stron ma obowiązek stawić się w sądzie i złożyć zeznania - chyba że przysługuje mu prawo do odmowy składania zeznań (ma to miejsce tylko w przypadkach szczegółowo określonych w przepisach). Innym błędem jest rezygnacja z powołania istotnych świadków z uwagi na to, że mieszkają w znacznej odległości od sądu. Taki świadek może bowiem zostać przesłuchany w drodze odezwy sądowej przez sąd znajdujący się w pobliżu jego miejsca zamieszkania lub w drodze wideokonferencji. Z praktyki sądowej znane są też próby zastępowania zeznań świadka składanych na rozprawie pisemnymi oświadczeniami samego świadka lub strony postępowania. Nadsyłanie tego typu zeznań na piśmie jest pozbawione sensu. Takie pisma nie mogą bowiem zastąpić dowodu z bezpośredniego przesłuchania świadka przez sąd.
Dokumenty, biegli
Częstym uchybieniem pracodawców, szczególnie tych mniejszych, w postępowaniu dowodowym są próby uchylania się od przedstawienia dokumentacji, która mogłaby świadczyć na ich niekorzyść. Należy pamiętać, że przy ustalaniu stanu faktycznego sąd może ocenić odmowę przedstawienia dowodu na niekorzyść pracodawcy.
Ponadto ze względu na specyficzny charakter spraw pracowniczych sąd został wyposażony w uprawnienia, które pozwalają mu wymusić uzyskanie dokumentów wymaganych dla rozstrzygnięcia sporu. Sąd może skazać strony procesu na grzywnę według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka w przypadku niewykonania zarządzenia sądu (art. 475 k.p.c.). Maksymalna wysokość tej grzywny wynosi 5 tys. zł. Można ją wymierzyć pracodawcy będącemu osobą fizyczną. Z kolei gdy stroną postępowania jest jednostka organizacyjna, grzywnie podlega pracownik tej jednostki odpowiedzialny za wykonanie postanowień lub zarządzeń. Jeśli nie wyznaczono takiego pracownika bądź nie można ustalić odpowiedzialnego zatrudnionego, karze podlega kierownik jednostki.
Pracownicy są zwolnieni z obowiązku wykładania zaliczki na wydatki w sprawach ze swojego powództwa, w związku z czym nie popełniają na ogół błędów dotyczących domagania się dowodu z opinii biegłego (chyba że mimo istnienia takiej potrzeby nie zgłoszą stosownego wniosku dowodowego). W przypadku pracodawców sytuacja przedstawia się inaczej. Zdarza się bowiem, że w związku z kosztami, które muszą ponieść, rezygnują bądź ze składania samego wniosku o dowód z opinii biegłego, bądź - gdy sąd już dopuści taki dowód - nie uiszczają zaliczki, stwierdzając, że pozostałe dowody okażą się wystarczające dla udowodnienia ich roszczeń lub obrony. Należy jednak pamiętać, że jeśli rozstrzygnięcie sprawy wymaga wiadomości specjalnych, brak opinii biegłego będzie powodował jej przegranie przez tę stronę, która wywodzi z nich skutki prawne.
Ograniczenie w postępowaniu odwoławczym
Błędy popełniane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym mogą spowodować przegranie sprawy na tym etapie. Niekiedy można naprawić je w postępowaniu odwoławczym. Jednak również w tym postępowaniu nietrudno o pomyłki.
Pierwsza grupa błędów dotyczy naruszania terminów do wniesienia apelacji. Są one ściśle określone i należy ich przestrzegać. Wyrok można zaskarżyć na dwa sposoby. Pierwszy z nich to złożenie apelacji bez zaznajamiania się z pisemnymi motywami wyroku. Apelację w tym trybie należy złożyć w ciągu 21 dni od dnia ogłoszenia wyroku. Drugi sposób polega na tym, iż w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyroku strona sklada wniosek o uzasadnienie wyroku i o doręczenie jego sentencji wraz z uzasadnieniem. Po doręczeniu sentencji wyroku z uzasadnieniem pracownik lub pracodawca mają 14 dni na wniesienie apelacji. Apelację składa się za pośrednictwem sądu, który wydał wyrok.
Co prawda w przypadku bezpośredniego wniesienia apelacji w terminie do sądu, który ma ją rozpatrzyć, stronie grozi uznanie, że apelacja została złożona po terminie. W takim przypadku - na skutek konieczności przesłania apelacji do sądu pierwszej instancji - czas jej rozpoznania ulegnie wydłużeniu.
Zażalenie lub wniosek
Jeśli z przyczyn niezawinionych przez stronę apelacja zostanie złożona po terminie i sąd ją odrzuci, nie należy składać zażalenia, lecz wniosek o przywrócenie terminu. Wymienne stosowanie tych instytucji przez strony jest bardzo częstym błędem, powodującym poważne konsekwencje. Zażalenie na postanowienie o odrzuceniu apelacji składa się wówczas, gdy strona twierdzi, że wniosła apelację w terminie, a sąd bezpodstawnie uznał, iż jest ona spóźniona. Z kolei wniosek o przywrócenie terminu jest uzasadniony wtedy, gdy na skutek niezawinionego działania strony uchybiła ona terminowi do wniesienia apelacji. W tym przypadku należy koniecznie dochować terminu na złożenie wniosku (powinien on być złożony w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu). Częstym błędem przy składaniu wniosku o przywrócenie terminu jest także niedołączenie do niego apelacji - z uwagi na przekonanie, że wystarczająca jest ta, która została złożona już wcześniej (i odrzucona). Należy jednak pamiętać, że apelacja - jeśli została już odrzucona z powodu przekroczenia terminu - nie istnieje w sensie prawnoprocesowym i aby sąd mógł w ogóle rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu do złożenia apelacji, musi ona zostać wniesiona ponownie (pozbawiona braków i prawidłowo opłacona).
Za istotny błąd należy uznać także składanie wniosku o przywrócenie terminu do usunięcia braku formalnego apelacji lub uiszczenia opłaty od niej, jeśli strona zrobiła to z opóźnieniem. Przywróceniu podlega bowiem termin do dokonania czynności procesowej, jaką jest wniesienie apelacji, a nie do dokonania czynności mającej na celu usunięcie braków fiskalnych lub formalnych. [przykład 14]
Wymagania dotyczące treści
Błędy występują także przy konstruowaniu samej apelacji. Należy pamiętać, że apelacja powinna spełniać takie wymagania jak każde pismo procesowe oraz dodatkowo kilka wymagań szczególnych. W apelacji należy wskazać strony postępowania, a także sąd, do którego i za pośrednictwem którego jest ona wnoszona. Trzeba także podpisać ją i wymienić załączniki, jeśli są one skladane przez apelującego. Apelację należy złożyć wraz z odpisem (kserokopią) dla strony przeciwnej. Błędem jest żądanie, aby odpis został sporządzony przez sąd.
Szczególne wymogi dotyczące apelacji to: oznaczenie wyroku, od którego została wniesiona, oraz wskazanie, czy jest on zaskarżony w całości, czy w części (zakres zaskarżenia). Konieczne jest również zwięzłe przedstawienie zgłaszanych zarzutów i ich uzasadnienie. Apelujący nie ma obowiązku wskazywania podstawy prawnej tych zarzutów, jeżeli nie potrafi tego zrobić. Bardzo istotnym elementem apelacji jest wskazanie wniosków apelacji, czyli żądania zmiany lub uchylenia wyroku - z zaznaczeniem zakresu żądanej zmiany lub uchylenia. Jeżeli wyrok zawiera kilka punktów, to przy określaniu zakresu zaskarżenia oraz wniosków apelacji zasadne jest wymienienie tych punktów, które zostały zaskarżone przez apelującego.
Ważnym wymogiem dotyczącym treści apelacji jest wskazanie w niej wartości przedmiotu zaskarżenia. Wymóg ten dotyczy jednak tylko spraw o charakterze majątkowym. Sprawy o charakterze majątkowym mogą mieć charakter spraw o roszczenia pieniężne lub o roszczenia niepieniężne. Obowiązek wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia nie występuje w sprawach o charakterze niemajątkowym (np. o uchylenie kary porządkowej).
Nowe fakty i dowody
Często popełnianym błędem jest próba powoływania nowych faktów i dowodów dopiero w apelacji. W postępowaniu apelacyjnym istnieją poważne ograniczenia dopuszczalności ich przeprowadzenia, gdyż koncentracja materiału faktycznego i dowodowego powinna nastąpić już przed sądem pierwszej instancji. Z tego względu sąd rozpoznający apelację może pominąć nowe fakty i dowody, jeżeli strona mogła powołać je w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania się na nie wynikła później. Nowe fakty i dowody to te, które nie istniały wcześniej lub o których istnieniu strona nie wiedziała w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji.
Niektórzy apelujący bezpodstawnie żądają ponowienia lub uzupełnienia dowodu w postępowaniu apelacyjnym tylko dlatego, że spodziewali się korzystnej dla siebie oceny tego dowodu przez sąd pierwszej instancji. Jest to niemożliwe. Jeśli strona uważa, że do udowodnienia jej twierdzeń wystarczy określony dowód i w związku z tym nie przytacza innych dowodów, to jej błąd nie jest usprawiedliwiony. W takim przypadku sama ponosi winę za niezgłoszenia dalszych dowodów i nie może podnosić zarzutu nieuzasadnionego uniemożliwienia jej wykazania swoich praw (por. wyrok SN z 15 marca 2011 r., sygn. akt I PK 183/10, LEX nr 884980).
Strona zgłaszająca nowe dowody dopiero w postępowaniu apelacyjnym powinna wskazać przyczynę, która spowodowała, że nie mogła powołać ich przed sądem pierwszej instancji lub z jakiego powodu potrzeba powołania się na nie wynikła później. Należy także pamiętać, że strona, która z zawinionych przez siebie przyczyn uniemożliwiła przeprowadzenie dowodu w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, nie może skutecznie w postępowaniu apelacyjnym podnosić zarzutu nieprzeprowadzenia tego dowodu, co oznacza, że sąd drugiej instancji może pominąć wniosek dowodowy w tym zakresie (por. wyrok SN z 15 marca 2006 r., sygn. akt II PK 165/05, OSNP 2007/5-6/69).
Uzupełnienie wyroku
Rzadziej spotykany, ale istotny błąd przy składaniu apelacji może wynikać z niedopatrzenia sądu. Dotyczy on składania apelacji od orzeczeń nieistniejących w sensie prawnoprocesowym. Powód chcący złożyć apelację w sprawie, którą częściowo przegrał, powinien dokładnie sprawdzić, czy wyrok sądu pierwszej instancji obejmuje całe jego żądanie. Jeżeli sąd wyrokiem nie zasądził całej kwoty żądanej przez powoda lub nie uwzględnił innego jego żądania, w wyroku powinien znaleźć się punkt o oddaleniu powództwa w pozostałej części lub o umorzeniu postępowania, jeżeli powód cofnął pozew. Jeżeli pomimo braku uwzględnienia żądania powoda taki punkt nie znalazł się w wyroku, powód powinien złożyć w terminie 14 dni od ogłoszenia wyroku wniosek o uzupełnienie wyroku. W takim przypadku, składając apelację z żądaniem uwzględnienia pozostałej części swego roszczenia, naraziłby się na jej odrzucenie, gdyż wyrok w tej części nie istnieje. Pozostałej części roszczenia powód będzie mógł także dochodzić w takiej sytuacji w odrębnym procesie. [przykład 15]
Kilku powodów lub pozwanych
W jednym postępowaniu zwykle rozpoznawane jest roszczenie jednego powoda, ale zdarzają się sprawy, w których - w wyniku kumulacji roszczeń kilku powodów w jednym pozwie bądź połączenia kilku spraw (np. grupy pracowników przeciwko jednemu pozwanemu) - w jednym wyroku znajdzie się rozstrzygniecie dotyczące kilku powodów lub pozwanych będących współuczestnikami formalnymi. Jeśli składają oni apelację od takiego wyroku, powinni pamiętać, że - mimo iż stanowi ona jeden dokument - w istocie jest to tyle apelacji, ilu osób występujących po jednej stronie ona dotyczy. Z tego względu w stosunku do każdej z tych osób należy wskazać oddzielnie wartość przedmiotu zaskarżenia oraz uiścić opłatę.
Wysokość opłat
W sprawach, w których pracownik jest powodem, jest on zwolniony od kosztów sądowych. Zwolnienie to doznaje jednak kilku ograniczeń. Mimo, iż w sprawach majątkowych, w których wartość przedmiotu sporu jest niższa niż 50 tys. zł, oraz w sprawach niemajątkowych pozew wnoszony przez pracownika jest wolny od opłaty, zatrudniony jest zobowiązany uiścić opłatę podstawową od czterech rodzajów pism procesowych. Obowiązek uiszczenia opłaty dotyczy: apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej i skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Opłata ta jest stała i wynosi 30 zł. W sprawach o charakterze majątkowym, w których wartość przedmiotu sporu przekracza 50 tys. zł, pracownik będący powodem również musi uiszczać opłaty stosunkowe w wysokości 5 proc. od wszystkich pism podlegających opłacie.
Jeśli powodem jest pracodawca, pozew podlega opłacie sądowej, której wysokość ustala się na zasadach ogólnych (5 proc. dochodzonej kwoty). Wyjątkiem są tu sprawy rozpoznawane w postępowaniu uproszczonym. W tych sprawach obowiązują opłaty stałe od pozwu, uzależnione od wartości przedmiotu sporu. Wynoszą one w sprawach: do 2000 zł - 30 zł, ponad 2000 zł do 5000 zł - 100 zł, ponad 5000 zł do 7500 zł - 250 zł, a ponad 7500 zł - 300 zł. We wszystkich sprawach z zakresu prawa pracy, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza 50 tys. zł, pracodawca musi uiścić od apelacji, zażalenia, skargi kasacyjnej oraz skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia opłatę w kwocie 30 zł. W sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przewyższa 50 tys. zł, musi on uiścić opłatę stosunkową.
PRZYKŁAD 14
Braki fiskalne i formalne
Sąd odrzucił apelację, gdyż pracownik nie uiścił od niej opłaty w kwocie 30 zł. Pracownik nie zrobił tego, gdyż nagle zachorował. W tej sytuacji musi on w ciągu 7 dni uiścić opłatę oraz złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji (a nie uiszczenia opłaty) oraz do wniosku dołączyć apelację.
PRZYKŁAD 15
Brak rozstrzygnięcia
Pracownik domagał się zapłaty na swoją rzecz kwoty 10 tys. zł. Sąd w punkcie 1 wyroku zasądził na jego rzecz 6 tys. zł, w punkcie 2 zasądził koszty procesu, a w punkcie 3 orzekł o rygorze natychmiastowej wykonalności. Przez pomyłkę w wyroku nie zamieszczono punktu 4 o oddaleniu powództwa w pozostałej części, choć z ustnego uzasadnienia wyroku wynikało, że żądanie zapłaty 4 tys. zł sąd uznał za niezasadne. W takim przypadku pracownik powinien złożyć wniosek o uzupełnienie wyroku. Dopiero gdy sąd pierwszej instancji wyrokiem uzupełniającym oddali powództwo w pozostałej części, od tego wyroku uzupełniającego będzie przysługiwała apelacja. Jeśli jednak zamiast wniosku o uzupełnienie wyroku pracownik wniesię apelację, zostanie ona odrzucona.
@RY1@i02/2013/066/i02.2013.066.217000500.802.jpg@RY2@
Rafał Krawczyk sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Rafał Krawczyk
sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu
Podstawa prawna
Art. 19-21, art. 231, art. 126, art. 201 par. 1, art. 204 par. 3, art. 370, art. 493 par. 2, art. 503 par. 2, art. 5051 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Art. 28, art. 36, art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 90, poz. 594 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu