Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Przejazdu na delegację nie wlicza się do godzin pracy

23 listopada 2016
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

ZATRUDNIENIE

Pan Jakub wybiera się za kilka dni z szefem w delegację. Jadą pociągiem z Warszawy do Wrocławia. Szef postanowił, że wyruszą w niedzielę wieczorem, będą na miejscu wypełniać obowiązki w poniedziałek i wtorek i jeszcze tego drugiego dnia wrócą do Warszawy. - Czy za czas delegacji należy mi się dodatkowe wynagrodzenie albo chociaż dzień wolny od pracy - zastanawia się pan Jakub. - Przecież poświęcę na pracę pół niedzieli i wtorek, do późnej nocy - to znacznie więcej niż przepisowe osiem godzin. Normalnie pracuję od 9 do 17 - żali się młody człowiek

Niestety, nie mamy dla naszego czytelnika dobrych wieści. Wyjeżdżającym w delegację do czasu pracy wlicza się czas podróży tylko wtedy, gdy odbywa się ona w rozkładowych godzinach pracy zatrudnionego. Pan Jakub jednak będzie podróżował poza nimi. Oznacza to, że za czas, który poświęci na dojazd do Wrocławia i z powrotem, nie będzie mu przysługiwał ani czas wolny, ani dodatkowe wynagrodzenie, ani dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.

Nie pomoże tu nawet przytaczanie dokładnego brzmienia zapisów z kodeksu pracy, że czasem pracy jest ten, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub innym miejscu wyznaczonym do jej wykonywania. Natomiast praca w godzinach nadliczbowych jest pracą ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy. Za każdą przepracowaną nadgodzinę należy mu się dodatek w wysokości 50 proc. wynagrodzenia, a 100 proc. przysługuje za pracę w godzinach nocnych bądź w dni ustawowo wolne od pracy. Jednak czas dojazdu, powrotu (tu niedzielne i wtorkowe popołudnia) oraz pozostawania w miejscu delegacji (w przypadku pana Jakuba poniedziałkowe popołudnie) - jeżeli pracownik nie wykonuje wtedy obowiązków pracowniczych - nie jest pozostawaniem do dyspozycji pracodawcy. Tak stanowi wyrok Sądu Najwyższego. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy w czasie dojazdu w podróży służbowej pracownik rzeczywiście pracuje - np. jest kierowcą i prowadzi samochód, albo - jadąc pociągiem przygotowuje analizę wyników rozmów dla pracodawcy. Wtedy przysługuje mu za tę pracę wynagrodzenie i dodatek za godziny nadliczbowe. Czas przepracowany w podróży służbowej powinien być wykazany w ewidencji jako zapis liczby godzin, które należy zaliczyć do czasu pracy.

Natomiast za czas dojazdu w podróży służbowej przypadającej w godzinach, w których pracownik miał świadczyć pracę zgodnie z rozkładem czasu pracy, przysługuje mu normalne wynagrodzenie za pracę.

@RY1@i02/2016/226/i02.2016.226.00700040f.801.jpg@RY2@

fot. Shutterstock

Małgorzata Raczkowska

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 128 art. 1511 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666). Wyrok Sądu Najwyższego z 23 czerwca 2005 r., sygn. akt II PK 265/04.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.