Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie można wykorzystywać złej sytuacji

5 sierpnia 2019

Kobieta prowadziła działalność i świadczyła usługi w zakresie gospodarki leśnej. Od 1 czerwca do 27 sierpnia 2015 r. zatrudniała pracownika na podstawie ustnej umowy. Do jego obowiązków należało m.in. cięcie drzew, gałęzi, składanie drewna. Ponieważ kobieta nie chciała sformalizować jego umowy, mężczyzna skierował sprawę do sądu. Domagał się stwierdzenia, że jest zatrudniony na etacie. Sąd przyznał mu rację, ale nie uwzględnił jego roszczenia w zakresie ustalenia, że był zatrudniony na stanowisku pilarza.

Sprawa trafiła więc do sądu II instancji. Ten stwierdził, że zasadniczą kwestią sporną jest rodzaj stosunku prawnego łączącego strony od 1 czerwca 2015 r. Pracownik utrzymywał, że była to umowa o pracę. Druga strona twierdziła, że był to stosunek cywilnoprawny – umowa zlecenia.

Pozostało 85% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.