Z systemem dla sygnalistów nie warto czekać
Choć na wdrożenie procedur zgłaszania nieprawidłowości w miejscu pracy firmy mają ponad rok, to warto je przyjąć już dziś. Zwłaszcza że mogą one być szczególnie przydatne w czasie pandemii
Po raz kolejny za sprawą unijnych przepisów szykuje się rewolucja dla pracodawców. Tym razem nowe obowiązki będą dotyczyły wdrożenia systemów zgłaszania nieprawidłowości w miejscu pracy. Takie procedury warto wdrożyć nie tylko ze względu na prawny obowiązek, lecz także dlatego, że whistleblowing – poprzez wykrywanie i zapobieganie nadużyć – może być mechanizmem zarządzania ryzykiem. Co ciekawe, wiele firm w Polsce posiada już takie procedury (i to nie tylko w sektorze finansowym, który jest do tego zobowiązany z mocy prawa).
Według badania z 2020 r., przeprowadzonego przez Association of Certified Fraud Examiners, to dzięki sygnalistom wykryto 43 proc. wszystkich zidentyfikowanych przypadków nadużyć. Z kolei w raporcie tej samej organizacji z 2018 r. stwierdzono, że w organizacjach posiadających procedury zgłaszania nieprawidłowości straty spowodowane oszustwami były o 50 proc. mniejsze niż w organizacjach bez odpowiednich mechanizmów whistleblowingowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.