Światopogląd w pracy, czyli co może zatrudniający, a co zatrudniony
Po poparciu przez niektóre firmy protestów zapoczątkowanych przez Ogólnopolski Strajk Kobiet wiele osób zastanawia się, czy przedsiębiorcy powinni zajmować stanowisko w kwestiach społecznych. W tej sprawie zdania są podzielone nawet wśród prawników
W ubiegłym tygodniu z wyrazami solidarności – a czasami nawet wyraźnego poparcia – dla protestów mających miejsce po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zawęża zakres wyjątków od zakazu aborcji, występowali nie tylko społecznicy czy politycy, lecz również firmy. Wsparcie dla udziału w manifestacjach wyrazili, w różnych formach, m.in. producent słodyczy Wedel, sieć kawiarni Green Caffè Nero, marka odzieżowa Medicine czy cukiernia Lukullus. Jednak największym echem odbiło się wyraźne wsparcie udzielone protestującym kobietom przez mBank. Na profilu banku w mediach społecznościowych zamieszczono spot – kolaż, składający się ze zdjęć pracowników banku popierających manifestacje, opatrzonych symbolem protestów – czerwoną błyskawicą. Symbol ten pojawia się również na zakończenie filmu, zastępując literę „i” w haśle „Wspieramy”. Jak wyjaśnia Krzysztof Olszewski, rzecznik prasowy mBanku, w ten sposób zdecydowali się jako marka zamanifestować poparcie dla Polek walczących o prawo do decydowania o sobie w sprawach, które szczególnie dotyczą kobiet. Rzecznik podaje, że była to oddolna inicjatywa, a do udziału w niej zaproszono tylko tych pracowników, którzy zamierzali protestować i chcieli wyrazić wsparcie dla kobiet. Przesyłanie zdjęć było dobrowolne. – Strajkować zdecydowała się część pracowników banku. Umożliwiliśmy im skorzystanie z urlopu – wskazuje Krzysztof Olszewski.
Podejście mBanku i innych firm to tylko przykłady sytuacji, w których pracodawca opowiada się za jakimś poglądem, ideą czy akcją społeczną. Czy ma do tego prawo? Dyskusja, jaka wywiązała się między ekspertami, których zapytaliśmy o opinie w tej sprawie, pokazuje, że pracodawca decydujący się na zajęcie stanowiska w sprawie światopoglądowej ma do dyspozycji argumenty, by bronić swojej decyzji. Na gruncie prawa pracy czyha na niego jednak też wiele niebezpieczeństw. Powinien więc działać tak, by minimalizować ryzyko ich wystąpienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.