Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyskryminacja płacowa będzie mobbingiem? Nie tędy droga

5 lipca 2020

Zmiana, która miałaby pozwolić na dochodzenie dodatkowych roszczeń za nierówne traktowanie w zakresie wynagradzania, przyniesie więcej szkody niż pożytku. Można tylko mieć nadzieję, że po wyborach nikt już o niej nie będzie pamiętał

Tuż przed pierwszą turą wyborów prezydenckich głośno zrobiło się o planowanym projekcie zmiany kodeksu pracy, na mocy której dyskryminacja stałaby się jedną z odmian mobbingu. W ubiegły piątek projekt zawisł wreszcie na stronie internetowej Sejmu (został wniesiony jako inicjatywa posłów PiS). Propozycja jest następująca: za mobbing byłyby uważane również „działania lub zachowania polegające na uporczywym i długotrwałym różnicowaniu wysokości wynagrodzenia ze względu na płeć pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników”. Oczywiście w definicji pozostałyby nadal także działania będące nękaniem lub zastraszaniem pracownika.

Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.