Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Szybka ścieżka odwołania z pracy zdalnej nie dla wszystkich

15 grudnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Pracodawca będzie mógł zdecydować, że pracownik w ciągu 30 dni ma wrócić do wykonywania obowiązków w siedzibie firmy. Nie będzie miał jednak takiego prawa, gdy od początku umówi się z zatrudnionym na formę zdalną. Przedsiębiorcy będą musieli uważać na to przy angażach

Takie rozwiązanie przewiduje nowelizacja kodeksu pracy, nad którą pracuje obecnie Senat. Wprowadzony w niej art. 6722 par. 1 stanowi, że każda ze stron umowy o pracę może wystąpić z wiążącym wnioskiem o zaprzestanie wykonywania pracy zdalnej i przywrócenie poprzednich warunków świadczenia obowiązków. Należy przy tym ustalić termin powrotu do pracy stacjonarnej, nie dłuższy niż 30 dni od otrzymania wniosku. W razie braku porozumienia zatrudniony musi pojawić się w firmie dzień po upływie owych 30 dni.

Jest tylko jedno ale. Powyższe uprawnienie dotyczy wyłącznie przypadków, gdy strony umówią się na pracę zdalną w trakcie zatrudnienia. Jeśli wprowadzą ją od początku, a więc już przy zawieraniu umowy o pracę, zmiana decyzji nie będzie taka prosta. Niekiedy praca stacjonarna będzie wręcz wykluczona.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.