Nie można zobowiązać pracownika do monitorowania poczty i telefonu służbowego w czasie wolnym
Część naszych pracowników pracuje zdalnie. Przełożeni wysyłają do nich maile, a czasami dzwonią, po godzinach pracy lub w trakcie urlopu wypoczynkowego, gdy sytuacja tego wymaga. Dotychczas wszyscy to akceptowali, staraliśmy się też tego nie nadużywać. Jednak ostatnio jeden z pracowników to zakwestionował, twierdząc, że to niezgodne z prawem. Czy możemy go zobowiązać do odbierania e-maili i telefonów? A w razie odmowy zastosować sankcje, w tym także zwolnienie dyscyplinarne?
Pracownik po zakończonej pracy nie ma obowiązku odbierania telefonów lub poczty elektronicznej od pracodawcy, chyba że pełni dyżur na podstawie art. 1515 kodeksu pracy (dalej: k.p.). W takiej sytuacji pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę. Z obowiązku pozostawania w gotowości do świadczenia pracy wynika, że pracownik musi przez czas trwania dyżuru pozostawać w stanie zdolności do świadczenia pracy. Oznacza to np. obowiązek zachowania trzeźwości. Pracownik nie może także planować i wykonywać czynności, które stałyby w kolizji z obowiązkiem natychmiastowego podjęcia wykonywania obowiązków pracowniczych (Arkadiusz Sobczyk [red.], „Kodeks pracy. Komentarz”, Warszawa 2020).
Naruszenie prawa do odpoczynku
Nie zgadzam się z poglądem, że odbiór poczty elektronicznej po godzinach pracy jest obowiązkiem pracownika, co ma wynikać z obowiązku dbania o dobro zakładu pracy i obowiązku stosowania się do poleceń przełożonych (podporządkowania pracowniczego). Gdyby przyjąć taką argumentację za słuszną, trzeba by uznać, że pracownik ma cały czas pozostawać w gotowości do pracy i co chwila musi sprawdzać skrzynkę, czy nie wpłynął e-mail z obowiązkiem wykonania pracy. Granica między pracą a czasem wolnym od pracy uległaby całkowitemu zatarciu. Pracownik pozostawałby, pisząc wprost, cały czas w pracy. Jak należałoby zatem potraktować sytuację, gdy pracownik otrzymałby e-mail w trakcie załatwiania swoich prywatnych spraw i byłby poza domem? Czy cały czas musiałby sięgać po telefon i sprawdzać, czy pracodawca nie zażądał właśnie odpowiedzi na wysłany e-mail? A gdyby pracownik nie odpisał, czy pracodawca mógłby go ukarać lub rozwiązać umowę o pracę z winy pracownika?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.