Mniej skarg do inspekcji pracy
Pracownicy mniej donoszą na pracodawców, a PIP lepiej celuje z kontrolami. W rezultacie jest ich mniej
W I kw. tego roku inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy przeprowadzili niemal 6 tys. kontroli. To o ponad 2 tys. mniej niż przed rokiem, kiedy ich liczba przekroczyła 8 tys. Nie bez znaczenia dla tego wyniku może mieć fakt, że do inspekcji napływa mniej skarg na pracodawców. Od stycznia do marca ich liczba wyniosła niecałe 9,8 tys. i dotyczyła 19 142 problemów pracowniczych. Dla porównania przed rokiem do Inspekcji napłynęło 10 207 skarg, w których zgłoszono ponad 21,6 tys. problemów w związku z przepisami prawa pracy – wynika z danych udostępnionych przez PIP na prośbę DGP. Inspekcja zaznacza, że są one wstępne, a więc mogą jeszcze ulec zmianie po ostatecznym podliczeniu I kwartału.
PIP zapowiadała ograniczanie liczby kontroli, co może odbijać się na statystyce. Interwencje mają być bowiem bardziej celowane, czyli nakierowane na wyłapywanie nierzetelnie postępujących przedsiębiorców. W przypadku skarg zatrudnionych dane mogą być natomiast o tyle zaskakujące, o ile firmy w Polsce wciąż borykają się z problemami płynnościowymi. A to z reguły powoduje perturbacje w zakresie wypłat dla pracowników. Jak wynika z danych Coface, w I kw. tego roku niewypłacalność ogłosiło 1969 firm. To o 20,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Dwucyfrowe tempo wzrostu z poprzednich lat jest zatem utrzymane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.