Kiedy trzeba zapłacić za podróż służbową
Pracownik zatrudniony w charakterze przedstawiciela handlowego wystąpił na drogę sądową z pozwem o zapłatę za nadgodziny, które wynikały z doliczenia do czasu pracy okresu podróży służbowych.
– Czy sąd może uwzględnić takie roszczenie? – pyta pani Maria C. z Kielc
Zdaniem SN podróże służbowe dzielą się bowiem na typowe podróże służbowe, które w zakresie obowiązków pracownika stanowią zjawisko wyjątkowe, a czas podróży z założenia nie musi i nie ma być racjonalnie wykorzystywany do pełnienia pracy w interesie podmiotu zatrudniającego, a także nietypowe podróże służbowe, polegające na stałym przemieszczaniu się z jednego do innego miejsca (miejscowości) wykonywania zajęć stanowiących przedmiot pracowniczego zobowiązania.
Taka nietypowa podróż służbowa stanowi zatem integralny element sposobu wykonywania pracy w ramach ruchomego miejsca pracy i powinna być w całości kwalifikowana jako czas pracy.
Najbardziej typowym przykładem ruchomego miejsca pracy jest przy tym stanowisko przedstawiciela handlowego. Jeśli zatem taki pracownik przebywa na obszarze określonym przez pracodawcę jako miejsce wykonywania jego zadań i przemieszcza się pomiędzy punktami, w których kontaktuje się z kontrahentami, to cały ten czas jest efektywnym czasem jego pracy. Z tego względu za cały przepracowany w ten sposób czas należy mu się wynagrodzenie. Dotyczy to również godzin nadliczbowych, jeśli w takich nadgodzinach świadczył pracę.
Podstawa prawa
● Art. 128 par. 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.