Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Pracownik może stracić zdrowie, a przedsiębiorstwo klientów

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 20 minut

Osoby kierujące pracownikami powinny posiadać wiedzę na temat stresu zawodowego, aby móc rozpoznać jego objawy i podjąć działania chroniące pracowników i firmę przed niekorzystnymi skutkami nadmiernego stresu.

Reakcja stresowa jest atawizmem, którego zadaniem jest przygotowanie człowieka do reakcji na zagrożenie - podaje na swojej stronie internetowej Państwowa Inspekcja Pracy (www.pip.gov.pl). Aktywowane są wtedy wszystkie układy wewnętrzne człowieka, co powoduje, że serce pracuje szybciej, zwiększa się napięcie mięśni, pogłębia i przyspiesza oddech, rośnie ciśnienie krwi, zmniejsza wrażliwości na ból, przyspieszają procesy przemiany materii, rośnie wydolność i siła fizyczna. Osoba w stresie jest pobudzona, nadruchliwa, niecierpliwa, odczuwa przymus działania i w stanie silnego napięcia może nawet zachować się agresywnie.

Jeżeli wymagania w pracy są dostosowane do możliwości fizycznych lub psychicznych człowieka, posiada on odpowiednią wiedzę, umiejętności i może korzystać z pomocy innych osób, problemy w pracy zostają rozwiązane i stres ustępuje. Takie doświadczenie uczy pokonywania przeszkód, wzmacnia poczucie własnej wartości, motywuje do zmian i robienia nowych rzeczy - jest korzystne dla pracownika, jego pracodawcy i całego przedsiębiorstwa.

- Pewien poziom stresu jest niezbędny do tego, żebyśmy mogli w ogóle jakąkolwiek pracę wykonywać - mówi dr Dorota Merecz, kierownik Zakładu Psychologii Pracy Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, i dodaje, że stres rozumiany jako wymagania stawiane przez środowisko pracy jest też siłą postępu i rozwoju.

- Stres może dawać poczucie szczęścia - podkreśla z kolei dr Maria Widerszal-Bazyl, kierownik Pracowni Psychologii Pracy Centralnego Instytutu Ochrony Pracy w Warszawie.

Gdy wymagania pojawiają się często, trwają długo i przekraczają możliwości człowieka lub ktoś nie posiada wiedzy, umiejętności lub wsparcia innych osób potrzebnego do poradzenia sobie z nimi - problemy nie zostają rozwiązane i reakcja stresowa trwa cały czas. W zależności od sytuacji i przyczyny stresu pracownik może odczuwać strach, lęk, złość, gniew.

- Najbardziej popularny pogląd wynikający z badań mówi o tym, że powinna być zachowana w środowisku pracy równowaga między wymaganiami a tym, czy pracownik może wpływać na to, jak jest wykonywana jego praca, czy może podejmować kluczowe decyzje dotyczące realizacji zadań zawodowych. Ważna jest ponadto możliwość uzyskania wsparcia ze strony współpracowników i przełożonych. Jeżeli te trzy warunki są zachowane, można w zasadzie powiedzieć o zdrowym środowisku pracy, wolnym od nadmiaru stresu. Jeśli jest duża dysproporcja pomiędzy wymaganiami, jakie stawia praca a możliwościami sprawowania kontroli nad nią, wtedy występuje duży, obciążający stres - mówi dr Dorota Merecz.

Gdy napięcie utrzymuje się przez długi czas, pracownik może tracić siły, zaufanie do samego siebie, a w końcu do przełożonych, współpracowników, i firmy - czytamy na stronie PIP. To obniża poczucie własnej wartości, czasowo też zdolność do radzenia sobie z nowymi lub trudnymi zadaniami w pracy - ten stan jest niekorzystny dla pracownika, pracodawcy i całego przedsiębiorstwa.

Długotrwały stres w miejscu pracy, wyczerpujący fizycznie i psychicznie, może doprowadzić do bólów mięśni kręgosłupa, do owrzodzenia układu pokarmowego, obniżenia odporności organizmu. Inne groźne skutki to: nadciśnienie tętnicze, udar mózgu, choroba wieńcowa, a nawet zawał mięśnia sercowego, ponadto depresje i nerwice, a także zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę nowotworową.

- Stres wywołuje masę różnych szkodliwych dolegliwości, choć sam w sobie nie jest chorobą - podkreśla dr Maria Widerszal-Bazyl. - Traktujemy go jak czynnik ryzyka, podobnie jak hałas. Powinien być więc w zakładzie pracy zidentyfikowany i redukowany różnymi działaniami. To jest problem społeczny, który nie powinien być pracodawcy obojętny.

- Chociaż w prawie nie jest to zapisane expressis verbis, pracodawca ma obowiązek ochrony pracowników przed wszelkimi szkodliwymi czynnikami występującymi w miejscu pracy - przyznaje dr Dorota Merecz. - Dotyczy to także dbałości o tzw. psychospołeczne warunki pracy, czyli takie, które mogą być źródłem stresu u pracowników.

Osoby znajdujące się w stanie niekorzystnego, wyczerpującego stresu w miejscu pracy mogą tracić swoją dotychczasową efektywność i wydajność, popełniać niezamierzone pomyłki i błędy, sprzeciwiać się zmianom i nowościom. Ten stan to także zagrożenie wypadkiem przy pracy. Pracownik może się stawać obojętny na stosowanie się do zasad bezpieczeństwa, może też omijać przepisy i polecenia przełożonych, unikać pracy, uciekając na zwolnienia lekarskie, brać dni wolne, wreszcie zrezygnować z pracy i odejść.

W skrajnej sytuacji zestresowany pracownik zaczyna mieć mniejsze zarobki, a nawet może całkowicie utracić ich źródło. Pracodawca też za to płaci. Podejmowane w pośpiechu błędne decyzje, spadek efektywności i wydajności w pracy, niezadowoleni klienci, koszty wypadków przy pracy, zastępstw nieobecnych pracowników, selekcji, naboru, szkolenia i przygotowania zawodowego nowych pracowników lub kierowników zatrudnianych na miejsce tych, którzy odeszli - to tylko przykłady kosztów wskazanych przez PIP, które mogą być spowodowane przez niepotrzebny stres w miejscu pracy.

Przejawy negatywnego stresu w pracy są do uchwycenia. Jeśli pracodawca chce zapobiec jego negatywnym skutkom, powinien zadbać o odpowiednią obserwację tego, co dzieje się w jego zakładzie. Inspekcja pracy zaleca zwracać szczególną uwagę na trwające przez dłuższy czas zmiany nastroju pracowników - ich niepokój, irytację, pogarszające się kontakty ze współpracownikami, z przełożonymi. Zestresowani pracownicy mają trudności ze snem, szybciej się męczą, mniej angażują w wykonywanie obowiązków służbowych. Skarżą się na bóle (np. mięśni, głowy, brzucha, serca) i częściej ich nie ma w pracy. Niektórzy rozładowują nerwy częstszym sięganiem po papierosy, alkohol, a także zażywając narkotyki. Takich zachowań nie powinno się lekceważyć.

Wysoką podatność na stres zawodowy przejawiają osoby, których zdolność radzenia sobie z wymaganiami zawodowymi jest obniżona z powodu:

● młodego wieku,

● krótkiego stażu pracy,

● niedopasowanych do wykonywanych obowiązków predyspozycji (np.: ostrości wzroku, słuchu, zdolności manualnych, refleksu), zdolności (np.: humanistycznych, artystycznych, technicznych, urzędniczych), wykształcenia lub doświadczenia zawodowego,

● wrodzonej wrażliwości na bodźce, dużej lękliwości,

● dużego zaangażowania w sprawy zawodowe, dążenia do osiągnięć, wysokiego poziomu aspiracji, potrzeby kontroli, niecierpliwości, pośpiechu i rywalizacji z innymi,

● podeszłego wieku,

● problemów osobistych, np.: urodzenia dziecka, rozwodu, choroby w rodzinie

Według szacunków specjalistów UE kilkanaście procent przypadków chorób układu sercowo-naczyniowego u mężczyzn, a ponad 20 proc. u kobiet wynika ze stresu związanego z pracą zawodową

Iwona Jackowska

iwona.jackowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.