Jakie mogą być konsekwencje pozornej umowy o pracę
Przede wszystkim ZUS może wydać decyzję, że osoby te podlegają ubezpieczeniu społecznemu z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej, a nie ubezpieczeniu pracowniczemu. Umowy o pracę mogą być natomiast uznane za zawarte dla pozoru, a praca faktycznie świadczona była wykonywana na innej podstawie niż umowa o pracę, np. nienazwanej umowy cywilnoprawnej.
Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem (art. 22 par. 1 k.p.).
O tym, czy strony istotnie nawiązały umowę o pracę, nie decyduje przy tym formalne zawarcie (podpisanie) umowy nazwanej umową o pracę, lecz faktyczne i rzeczywiste realizowanie na jej podstawie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy - przede wszystkim świadczenia pracy przez pracownika z zamiarem realizowania obowiązków pracowniczych, czyli świadczenia pracy podporządkowanej (także w znaczeniu podporządkowania poleceniom pracodawcy), w charakterze pracownika, w czasie i miejscu oznaczonym przez pracodawcę. Nie można mówić o umowie o pracę, jeżeli w łączącym strony stosunku prawnym brak jest podstawowych elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, takich jak osobiste wykonywanie czynności oraz podporządkowanie organizacyjne i służbowe.
W tym przypadku trudno bowiem przyjąć, że istniał pomiędzy ojcem i synem element pracowniczej podległości (por. wyrok z 5 października 2006 r., I UK 324/06, M. P. Pr. 2008/1/40). Cecha ta ma natomiast podstawowe, konstrukcyjne znaczenie dla istnienia stosunku pracy (por. wyrok z 25 listopada 2005 r., I UK 68/05, Wokanda 2006/4/26). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 7 marca 2006 r. (I PK 146/05, OSNP 2007/5-6/67), decydujące dla faktu, czy ukształtowany został stosunek pracy, ma określenie woli stron i zamiaru towarzyszącego zawarciu i kontynuowaniu pracy.
Dopiero w razie ustalenia, że w łączącym strony stosunku prawnym nazwanym przez nie umową o pracę zdecydowanie nie występowały elementy typowe dla stosunku pracy, występowały natomiast elementy obce stosunkowi pracy, np. brak podporządkowania, nie jest możliwa ocena, że zawarta została umowa o pracę. Wówczas, dla ustalenia, że strony nie łączył stosunek pracy, nie jest konieczne precyzyjne nazwanie łączącej strony umowy cywilnoprawnej (por. wyrok SN z 14 lutego 2001 r., I PKN 256/00, OSNAPiUS 2002/23/564).
Ponadto powyższe umowy o pracę mogą być uznane za nieważne. Nie z tego jednak powodu, iż zamiarem (celem) było obejście prawa, ale z tego powodu, że oświadczenia stron je zawierających zostały złożone dla pozoru w rozumieniu art. 83 par. 1 k.c. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru oznacza, że osoba oświadczająca wolę nie chce, aby powstały skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem.
Brak zamiaru wywołania skutków prawnych oznacza, że osoba składająca oświadczenie woli albo nie chce w ogóle wywołać żadnych skutków prawnych, albo też chce wywołać inne, niż wynikałyby ze złożonego przez nią oświadczenia woli (por. wyrok SN z 14 marca 2001 r., II UKN 258/00, OSNAPiUS 2002/ 21/527). W tym wypadku, o ile osoby te świadczyły pracę sobie nawzajem, można wtedy przyjąć, że stosunek prawny miał charakter cywilnoprawny. Inaczej mówiąc, istniała między nimi inna umowa nienazwana.
PODSTAWA PRAWNA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.