Dziennik Gazeta Prawana logo

Więcej firm skorzysta z pakietu antykryzysowego

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

● Do połowy lipca tylko 159 firm dotkniętych kryzysem wystąpiło o dopłaty do pensji pracowników

Przedsiębiorców odstraszają wymagania, jakie muszą spełnić, by otrzymać pomoc

Posłowie i związkowcy chcą złagodzić przepisy ustawy antykryzysowej. Rząd popiera te zmiany

Od 22 sierpnia 2009 r. firmy, które wskutek kryzysu odnotowały straty, mogą ubiegać się o dopłaty do pensji pracowników, którzy zgodzili się na obniżenie swojego czasu pracy lub objęcie ich przestojem w produkcji. Do 12 lipca tego roku wnioski o wypłatę takiej pomocy złożyło jednak tylko 159 firm. Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zakontraktował wypłatę subsydiów na kwotę 14,6 mln zł, a wypłacił 5,6 mln zł. W ciągu ponad 10 miesięcy obowiązywania umowy zakontraktowano zatem zaledwie 1,5 proc. środków na ten cel zarezerwowanych do końca 2011 r. (960 mln zł).

- Część firm na pewno odstraszyły wymagania, jakie muszą spełnić, ubiegając się o dopłaty. Trzeba też dodać, że kryzys w Polsce nie był tak silny jak w innych państwach i firmy same radziły sobie z jego skutkami - mówi Piotr Rogowiecki, ekspert Pracodawców RP.

Dlatego posłowie chcą złagodzić warunki ubiegania się o pomoc zagwarantowaną w ustawie antykryzysowej. Klub PSL przedstawił już projekt nowelizacji tych przepisów, zgodnie z którym już 10-proc. spadek obrotów gospodarczych w ciągu trzech kolejnych miesięcy po 1 lipca 2008 r. będzie uprawniał firmę do ubiegania się np. o dopłaty do pensji lub szkoleń (te drugie są finansowane z Funduszu Pracy). Obecnie prawo takie przysługuje wyłącznie pracodawcom, którzy odnotowali co najmniej 25-proc. spadek obrotów.

- Warto zastanowić się nad obniżeniem tego wskaźnika, ale sądzę, że jego zmniejszenie do progu 10 proc. wypaczyłoby ideę ustawy antykryzysowej. Taki spadek obrotów to nie sytuacja kryzysowa, lecz normalne zjawisko w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej - mówi Piotr Rogowiecki.

Tak znaczne obniżenie progu udzielenia pomocy spowodowałoby, że z publicznych pieniędzy mogłyby skorzystać także firmy, których nie dotknęły skutki kryzysu. Zdaniem Arkadiusza Protasa, wiceprezesa BCC, powinien on wynosić nie 10, lecz 15 - 20 proc. Pracodawcy popierają za to w pełni propozycję posłów, aby firma nie mogła likwidować miejsc pracy podwładnych w okresie trzech miesięcy po zakończeniu pobierania pomocy. A nie jak obecnie, w ciągu sześciu miesięcy od tego momentu. Takie propozycje krytykują jednak związki zawodowe.

- Skoro uznajemy, że kryzys nie był aż tak silny, to dlaczego mają na tym zyskać tylko pracodawcy, a pracownicy mają stracić część swoich uprawnień - mówi Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

We wrześniu prace nad złagodzeniem przepisów ustawy antykryzysowej rozpocznie Komisja Trójstronna. Do tej pory centrale związkowe i organizacje pracodawców przedstawiły swoje propozycje w tej sprawie. Oprócz obniżenia progu udzielenia pomocy do 15 - 20 proc. proponują oni m.in. uproszczenie procedury składania wniosków o dopłaty do pensji pracowników (w tym rezygnację z konieczności przedstawiania programów naprawczych). Partnerzy społeczni mają też zdecydować, które z rozwiązań antykryzysowych należy wprowadzić na stałe do kodeksu pracy (ustawa antykryzysowa będzie obowiązywać do końca 2011 r.). Rząd zadeklarował poparcie zmian, które zostaną wypracowane w porozumieniu związków zawodowych i pracodawców.

Pracodawcy wciąż nie są zainteresowani dopłatami do pensji, ale chcieliby wydłużyć okresy rozliczeniowe czasu pracy.

Firma może liczyć m.in. na:

dopłaty do pensji dla pracowników, którzy z powodu kryzysu zgodzili się na objęcie przestojem lub pracę w obniżonym wymiarze

25-proc. spadek sprzedaży w ciągu trzech miesięcy uprawnia do dopłat do pensji pracowników

wydłużenie okresu rozliczeniowego czasu pracy do 12 miesięcy

Firma może zatrudniać pracowników na czas określony, ale niepowinno to trwać dłużej niż dwa lata.

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.