Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Termin przedawnienia roszczenia pracodawcy zależy do tego, czy szkoda była umyślna

1 września 2011
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Roszczenia pracodawcy wobec pracownika przedawniają się z upływem różnych terminów, m.in. w zależności od tego, czy szkoda została wyrządzona umyślnie, czy nieumyślnie. Jeśli wynikła ona ze zbrodni lub z występku, termin przedawnienia wynosi aż dwadzieścia lat

Zasadą jest, że roszczenia ze stosunku pracy ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym stały się wymagalne. Jednak roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody, wyrządzonej przez pracownika na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ulegają przedawnieniu z upływem roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu szkody przez pracownika. Termin ten nie może być jednak dłuższy niż trzy lata od wyrządzenia szkody.

Regulacja ta ma zastosowanie w przypadku, gdy na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków przez pracownika nastąpiło nieumyślne wyrządzenie szkody (por. m.in. art. 114 i art. 124 - 125 k.p.).

Stosuje się ją również przy dochodzeniu przez pracodawcę:

odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę bez wypowiedzenia (w trybie art. 55 par. 11 k.p. - z powołaniem się na ciężkie naruszenie przez pracodawcę jego podstawowych obowiązków) oraz

naprawienia szkody poniesionej przez pracodawcę wskutek naruszenia przez pracownika umowy o zakazie konkurencji przewidzianej w art. 1011 k.p.

Przyjmuje się, że wina nieumyślna pracownika ma miejsce wówczas, gdy ma on możliwość przewidywania, iż jego bezprawne zachowanie wyrządzi szkodę, ale bezpodstawnie przypuszcza, że szkoda nie nastąpi (niedbalstwo) lub wówczas, gdy pracownik nie przewiduje możliwości powstania szkody, choć w okolicznościach danej sprawy mógł i powinien przewidzieć jej powstanie (lekkomyślność). Natomiast wina umyślna istnieje, gdy sprawca chce wyrządzić szkodę w mieniu pracodawcy i celowo do tego zmierza (zamiar bezpośredni) lub gdy mając świadomość szkodliwych skutków swego działania i przewidując ich nastąpienie, godzi się na nie, choć nie zmierza bezpośrednio do wyrządzenia szkody (zamiar ewentualny). Umyślne wyrządzenie szkody ma miejsce wtedy, gdy pracownik objął następstwa swego działania zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym. Umyślne niedopełnienie obowiązku nie musi być uznane za równoznaczne z umyślnym wyrządzeniem szkody, zwłaszcza jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że wyrządzenie szkody nie było objęte zamiarem sprawcy (wyrok SN z 9 marca 2010 r., I PK 195/09, LEX 603407).

Jak zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z 15 września 1978 r. (IV PR 205/78, LEX 14459) przez dowiedzenie się przez pracodawcę o wyrządzeniu szkody należy rozumieć powzięcie wiadomości nie tylko o samym fakcie powstania szkody, ale także o tym, kto i w jakiej wysokości był sprawcą tej szkody, gdyż dopiero wówczas można wystąpić przeciwko określonej osobie o konkretną kwotę. Pracodawca powinien oczywiście wyczerpać dostępne możliwości uzyskania tej wiadomości jak najwcześniej. Chodzi jednak o istnienie - w konkretnej sytuacji - rzeczywistej możliwości uzyskania jej przez pracodawcę (wyrok SN z 4 listopada 1986 r., IV PR 340/86, PiZS 1987/ 4/59).

W przypadku gdy sprawcą szkody była osoba uprawniona - zgodnie z art. 31 k.p. - do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy za pracodawcę (np. członek zarządu spółki), to chwila powzięcia przez nią wiadomości o wyrządzeniu szkody nie stanowi momentu, w którym dowiedział się o niej pracodawca. Zgodnie z wyrokiem SN z 7 kwietnia 2011 r. I PK 242/10, LEX 798244) dowiedzenie się przez pracodawcę o wyrządzeniu szkody wymaga bowiem istnienia po jego stronie możliwości podjęcia kroków w celu pociągnięcia sprawcy szkody do odpowiedzialności. Takiej możliwości nie ma zaś pracodawca, którym kieruje sprawca szkody, zwłaszcza jeżeli kierownictwo ma jednoosobową postać.

Zgodnie z art. 120 k.p. jeżeli przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych pracownik wyrządził szkodę osobie trzeciej, to do jej naprawienia jest obowiązany wyłącznie pracodawca. Dopiero po naprawieniu szkody osobie trzeciej pracodawca może żądać od pracownika, który wyrządził szkodę, odszkodowania przewidzianego w art. 114-121 k.p. (wyrok SN z 25 lutego 1975 r., II PR 302/74, PiZS 1976/2/56). Roszczenie regresowe pracodawcy w stosunku do pracownika, który przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej, powstaje zatem z chwilą zaspokojenia przez pracodawcę roszczeń osoby trzeciej. Termin przedawnienia roszczenia regresowego przysługującego pracodawcy liczy się więc od chwili naprawienia szkody, a nie od chwili jej wyrządzenia przez pracownika (por. wyrok SN z 16 września 1997 r., I PKN 261/97, OSNP 1998/18/535).

Jeżeli pracownik wyrządził szkodę umyślnie, do przedawnienia roszczenia o jej naprawienie stosuje się przepisy kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 4421 par. 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być jednak dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jeżeli poszkodowany dowie się o osobie zobowiązanej do naprawienia szkody później niż o samej szkodzie, to ta późniejsza data wyznacza początek biegu przedawnienia (wyrok SN z 27 października 2010 r., V CSK 107/10 LEX 677913).

Jeszcze dłuższy termin przedawnienia może mieć zastosowanie, jeśli pracownik dopuścił się przestępstwa. W przypadku gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem dwudziestu lat od dnia popełnienia przestępstwa - bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (art. 4421 par. 2 k.c.).

Roszczenie pracodawcy stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu pracy lub ugodą zawartą przed sądem ulega przedawnieniu z upływem 10 lat od dnia uprawomocnienia się orzeczenia lub zawarcia ugody.

Terminy przedawnienia nie mogą być skracane ani przedłużane przez czynność prawną. Strony nie mogą więc skutecznie zawrzeć porozumienia stwierdzającego np., że wszystkie roszczenia pracodawcy, jakie powstaną ze stosunku pracy, będą podlegać rocznemu terminowi przedawnienia. Istnieją natomiast przypadki, gdy bieg przedawnienia ulega zawieszeniu lub zostaje przerwany.

Zgodnie z art. 293 k.p. bieg przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na czas trwania przeszkody, gdy z powodu siły wyższej pracodawca nie może dochodzić przysługujących mu roszczeń przed sądem pracy. Przyjmuje się, że za siłę wyższą należy uznać zdarzenie pochodzące z zewnątrz, które ma charakter nadzwyczajny, nie da się przewidzieć i któremu nie można zapobiec nawet przy dołożeniu najwyższego stopnia staranności. Przy ocenie niemożności dochodzenia roszczenia z powodu siły wyższej należy uwzględniać także elementy podmiotowe dotyczące uprawnionego. Chodzi bowiem o to, że w danej sytuacji to uprawniony nie może dochodzić swoich roszczeń, a nie o to, że roszczeń w ogóle nie można dochodzić. Za siłę wyższą uznano w orzecznictwie m.in. pobyt za granicą w miejscu, w którym z uwagi na toczącą się wojnę wstrzymana zostaje komunikacja oraz możliwość korespondencji z krajem ojczystym, a także awarię instalacji centralnego ogrzewania, powodującą zalanie pomieszczeń i uniemożliwiającą dostęp do archiwum (por. wyrok SN z 26 sierpnia 1992 r., I PRN 36/92, OSNC 1993/7-8/138).

Przedawnienia może także ulec przerwaniu (po przerwaniu biegnie ono na nowo).

W myśl art. 295 k.p. bieg przedawnienia przerywa się:

przez każdą czynność przed właściwym organem powołanym do rozstrzygania sporów lub egzekwowania roszczeń przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia (w takim przypadku przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki to postępowanie nie zostanie zakończone),

przez uznanie roszczenia (np. poprzez oświadczenie pracownika zawarte w pozasądowej ugodzie z pracodawcą, ustalającej ratalną spłatę należności).

W sprawach o roszczenia ze stosunku pracy sąd nie uwzględnia z urzędu upływu terminu przedawnienia. Dłużnikowi przysługuje zarzut przedawnienia. Bez zgłoszenia tego zarzutu w toku postępowania, sąd nie uwzględni upływu terminu przedawnienia. W wyjątkowych okolicznościach korzystanie z zarzutu przedawnienia roszczenia majątkowego może być ponadto uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (por. m.in. uchwała SN z 10 maja 2000 r., III ZP 13/00, OSNP 2000/23/846).

Po upływie terminu przedawnienia dłużnik może także zrzec się korzystania z przedawnienia. Powoduje to rozpoznanie sprawy przez sąd pracy w taki sposób, jakby nie nastąpiło przedawnienie.

Przykład

Pracownik rozwiązał z pracodawcą umowę o pracę na czas nieokreślony bez wypowiedzenia, na podstawie art. 55 par. 11 k.p. Uzasadnił to nieterminową wypłatą wynagrodzenia. Pracodawca tylko raz spóźnił się z wypłatą wynagrodzenia o dwa dni, w związku z czym uznał, że rozwiązanie umowy ze skutkiem natychmiastowym było nieuzasadnione. W tej sytuacji, zgodnie z art. 611 - 612 k.p., może domagać się odszkodowania w wysokości wynagrodzenia pracownika za okres wypowiedzenia. Roszczenie to przedawnia się zasadniczo z upływem roku od dnia rozwiązania umowy. Gdyby jednak zostało stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu pracy (lub ugodą zawartą przed sądem), termin przedawnienia będzie wynosił 10 lat.

Podczas wykonywania swoich obowiązków pracownik uszkodził maszynę, którą obsługiwał. Konieczna była wymiana jej części o wartości 190 zł. Pracownik nie chciał uszkodzić tej maszyny. Nie przewidywał nawet takiej możliwości, choć mógł i powinien był przewidzieć szkodę. W tej sytuacji, zgodnie z art. 114 i nast. k.p., odpowiada w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę (bez uwzględnienia utraconych korzyści). Pracodawca dowiedział się o szkodzie (i sprawcy) w dniu jej wyrządzenia. Jego roszczenie o naprawienie szkody przedawni się więc z upływem roku od tej daty. Gdyby natomiast pracownik celowo wyrządził szkodę, to odpowiadałby za nią zgodnie z art. 122 k.p. Umyślne uszkodzenie cudzej rzeczy, jeśli szkoda nie przewyższa 250 zł, jest wykroczeniem z art. 124 kodeksu wykroczeń. W przypadku nieprzekroczenia tej kwoty roszczenie pracodawcy o naprawienie szkody przedawniłoby się więc z upływem trzech lat od dnia, w którym dowiedział się o jej wyrządzeniu.

Pracownikowi zatrudnionemu przy pracach stolarskich powierzono z - obowiązkiem zwrotu - zestaw narzędzi o wartości ok. 1500 zł. Sprzedał jednak te narzędzia, a następnie wyjechał do innego miasta. Regułą jest, że pracownik, któremu powierzono mienie z obowiązkiem zwrotu, odpowiada za szkodę w tym mieniu na podstawie art. 124 k.p. (w pełnej wysokości, chyba że wykaże, iż powstała z przyczyn od niego niezależnych). Jeżeli jednak pracownik dysponuje powierzonym mu mieniem jak własnym (np. zbywa je), to podstawę jego odpowiedzialności stanowi art. 122 k.p. (wyrok SN z 12 czerwca 1980 r., IV PR 223/80, PiZS 1982/1/48). Powoduje to wydłużenie terminu przedawnienia roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody. Przywłaszczenie sobie cudzej rzeczy ruchomej o wartości wyższej niż 250 zł jest przestępstwem z art. 284 kodeksu karnego (jeśli wartość przywłaszczonego mienia nie przekracza tej kwoty, to taki czyn stanowi wykroczenie). W przypadku opisanym w pytaniu termin przedawnienia roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody (będącej wynikiem przestępstwa) wynosi więc 20 lat od dnia sprzedaży narzędzi.

@RY1@i02/2011/169/i02.2011.169.209.0009.001.jpg@RY2@

Anna Puszkarska

Anna Puszkarska

radca prawny

Art. 114 - 122, 291 - 295 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r., nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Art. 4421 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

Art. 284 ustawy z 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. nr 88, poz. 553 z późn.zm.).

Art. 119, 124 ustawy z 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 46, poz. 275 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.