Na jakich zasadach pracownik ponosi odpowiedzialność materialną
Pracownik przewożący maszyny wpadł w poślizg. Warunki atmosferyczne tego dnia były trudne - padał ulewny deszcz. W wyniku kolizji drogowej przewożone maszyny uległy zniszczeniu. Policja ustaliła, że kierowca nie dostosował szybkości prowadzonego pojazdu do warunków atmosferycznych i że samochód ten nie nadawał się w pełni do przewożenia ciężkich przedmiotów. Jaki będzie zakres odpowiedzialności odszkodowawczej pracownika?
Jedną z przesłanek materialnej odpowiedzialności pracownika za szkodę wyrządzoną pracodawcy jest wina, którą można przypisać pracownikowi tylko wówczas, gdy zostanie wykazane, że naruszył on umyślnie albo nieumyślnie swoje obowiązki wynikające z przepisów lub ogólnie przyjętych reguł postępowania. W zależności od tego, jaki rodzaj winy można zarzucić pracownikowi, taki będzie zakres jego odpowiedzialności. Odpowiedzialność ta w przypadku winy umyślnej jest surowsza, ponieważ pracownik jest zobowiązany do naprawienia szkody w pełnej wysokości (art. 122 k.p.). Pracownik, który wyrządził zakładowi pracy nieumyślnie szkodę wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania swoich obowiązków, ponosi odpowiedzialność tylko w granicach rzeczywistej straty i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (art. 115 k.p.). W razie więc dochodzenia od pracownika odszkodowania na pracodawcy spoczywa ciężar udowodnienia winy, szkody oraz związku przyczynowego pomiędzy powstaniem albo zwiększeniem szkody a zachowaniem się pracownika. Nieudowodnienie jednego z tych elementów skutkuje oddaleniem powództwa (por. wyrok SN z 16 listopada 1976 r. IV PR 235/76, LexPolonica nr 317589). Podstawowe znaczenie dla istnienia winy nieumyślnej pracownika ma niezachowanie przez niego reguł ostrożności wymaganych w danych okolicznościach oraz przewidywanie przez niego możliwości popełnienia czynu zabronionego. Pracownik kierujący pojazdem zachował się lekkomyślnie (jedna z postaci winy nieumyślnej), bowiem nie dostosował szybkości do warunków atmosferycznych. Z mocy art. 115 k.p. pracownik odpowiada w granicach rzeczywistej straty, tzn. że nie obejmuje ona utraconych korzyści, które pracodawca mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Chodzi w tym przypadku m.in. o korzyści, które pracodawca mógłby osiągnąć, gdyby maszyny zostały wykorzystane w produkcji. Ponadto odpowiedzialność ta ograniczona jest w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniła się do jej powstania lub zwiększenia. W omawianym przypadku należałoby ustalić, w jakim stopniu za powstanie kolizji drogowej odpowiada pracodawca, który skierował do przewożenia ciężkich przedmiotów pojazd nienadający się do tego (por. wyrok SN z 20 maja 1975 r., I PR 342/74, OSNCP 1979/12/180). Wysokość odszkodowania podlega dalszemu limitowaniu, który wynika z art. 119 k.p. W myśl tego przepisu odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody. Jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Wynagrodzenie pracownika ustala się na podstawie pobieranych przez niego zarobków u poszkodowanego pracodawcy w dacie wyrządzenia szkody, według zasad obowiązujących przy ustalaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop.
W przeciwieństwie do odszkodowania unormowanego w prawie cywilnym, gdzie posiada ono charakter kompensacyjny, odszkodowanie, o którym mowa w art. 119 k.p., ma przede wszystkim realizować założenia wychowawczo-prewencyjne. Dalsze obniżenie odszkodowania na podstawie art. 119 k.p. nie jest dopuszczalne. Przemawia za tym treść art. 121 par. 1 i 2 k.p., który określa zasady obniżenia wysokości odszkodowania. Przepisy te umieszczone są po przepisach normujących odpowiedzialność pracownika, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków wyrządził szkodę pracodawcy. Prowadzi to do wniosku, że stanowią one jedyną ustawową podstawę do obniżenia odszkodowania. W razie zatrudnienia pracownika w niepełnym wymiarze czasu miarodajna jest wysokość pobieranego przez niego wynagrodzenia, a nie wynagrodzenia, jakie by pobierał, gdyby był zatrudniony na pełnym etacie. Jeżeli w dniu wyrządzenia szkody był on zatrudniony u kilku pracodawców, jego wynagrodzeń nie sumuje się. Odszkodowanie określone z mocy art. 119 k.p. w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia pracownika może być obniżone na podstawie art. 121 k.p. Możliwość taka uzależniona jest od całokształtu okoliczności. Przede wszystkim o możliwości zawarcia ugody i obniżenia odszkodowania decyduje stopień winy pracownika i jego stosunek do obowiązków pracowniczych (uchwała SN z 29 grudnia 1975 r. V PZP 13/75, OSNCP 1976/2/19).
@RY1@i02/2011/096/i02.2011.096.209.005b.001.jpg@RY2@
Krzysztof Chyba, ekspert z zakresu prawa pracy
Krzysztof Chyba
ekspert z zakresu prawa pracy
Art. 114 - 122 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu