Powrót do pracy warto ustalić w porozumieniu z podwładnym
Niekiedy pracodawcy zwalniają pracowników z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, wypłacając im wynagrodzenie za ten okres. Na ogół takie rozwiązanie jest korzystne dla pracowników, którzy nie zgłaszają z tego tytułu zastrzeżeń. Zachodzi jednak pytanie, czy w przypadku, gdyby pracodawca zmienił zdanie i zażądał powrotu pracownika do pracy, będzie musiał uzyskać jego zgodę.
W myśl art. 22 par. l k.p. przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Zgodnie z wyrokiem SN z 10 września 1997 r. (I PKN 233/97, OSNP 1998/12/355) regulacja ta może być podstawą roszczenia o dopuszczenie do pracy. Nakłada ona bowiem na pracodawcę obowiązek zatrudniania pracownika, co oznacza faktyczne umożliwienie wykonywania przez niego pracy. Również w wyroku z 28 października 1998 r. (I PKN 361/98, OSNP 1999/23/750) Sąd Najwyższy stwierdził, że pracownik jest nie tylko zobowiązany, lecz także uprawniony do wykonywania pracy za wynagrodzeniem.
Pracodawca nie może więc według swego uznania zrezygnować z obowiązku świadczenia przez niego pracy. Jeśli chce odsunąć pracownika od pracy, powinno nastąpić to w drodze umowy. Pracodawca zwalnia wówczas pracownika z obowiązku świadczenia pracy, a pracownik zwolnienie to przyjmuje.
W wyroku z 5 lipca 2005 r. (I PK 176/04, OSNP 2006/9-10/154) SN wyraził pogląd, że skuteczne zwolnienie pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia przesądza o tym, że pracownik, który nie wyraża zgody na cofnięcie oświadczenia woli w tym przedmiocie, nie jest obowiązany do podporządkowania się poleceniom pracodawcy świadczenia pracy we wskazanym miejscu i terminie. Niezastosowanie się przez niego do takich poleceń pracodawcy nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 par. 1 pkt 1 k.p.).
Natomiast zgodnie z wyrokiem SN z 4 marca 2009 r. (II PK 202/08, OSNP 2010/19-20/231) jednostronne, bezpodstawne zwolnienie pracownika z obowiązku wykonywania pracy w okresie trwającego stosunku pracy może być w każdym czasie odwołane przez pracodawcę przez wezwanie pracownika do podjęcia i świadczenia pracy. Uzyskiwanie zgody pracownika na cofnięcie takiego oświadczenia przez pracodawcę powinno być - zdaniem SN - postrzegane jako oczywiście sprzeczne z art. 22 par. 1 k.p. oraz podstawową zasadą prawa pracy dotyczącą godziwego wynagrodzenia pracownika, która dotyczy przede wszystkim wynagrodzenia za wykonaną pracę.
Zgodnie z uzasadnieniem tego wyroku, pracodawca nie może jednak zwolnić pracownika z obowiązku pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (bez świadczenia pracy) według swego jednostronnego i swobodnego uznania, gdyż w przepisach prawa pracy nie ma do tego podstawy prawnej (z wyjątkiem ustawowego zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia pracownika odwołanego ze stanowiska, określonego w art. 70 par. 2 k.p.). W tym zakresie potwierdzony został zatem pogląd wyrażany we wcześniejszym orzecznictwie. Z tego względu, w celu zapobieżenia późniejszym konfliktom, celowe jest uregulowanie kwestii odsunięcia od pracy w okresie wypowiedzenia (oraz ewentualnego powrotu do niej na żądanie pracodawcy) w treści porozumienia zawartego z pracownikiem.
@RY1@i02/2011/018/i02.2011.018.209.002b.001.jpg@RY2@
Anna Puszkarska, radca prawny
Anna Puszkarska
radca prawny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu