Niepopularna umowa na czas określony
Liczba terminowych kontraktów spada. Zdaniem związkowców jest ich za dużo. Partnerzy społeczni chcą zmian, by ułatwić zatrudnianie na stałe
W ostatnich trzech latach wzrosła liczba kontraktów bezterminowych, a spadła liczba umów zawartych na czas określony. Co ciekawe, wzrost tych pierwszych nastąpił w okresie obowiązywania poprzedniej ustawy antykryzysowej (z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i pracodawców, Dz.U. nr 125, poz. 1035 z późn. zm.). Przez ponad 2 lata (do końca 2011 r.) umożliwiała ona przedsiębiorcom wielokrotne zatrudnianie osób na czas określony, bez obowiązku automatycznego przekształcenia trzeciej z kolei umowy w kontrakt bezterminowy, co jest regułą na podstawie kodeksu pracy (za to maksymalnie przez 24 miesiące). Mimo regulacji tak sprzyjającej wielokrotnemu zawieraniu umów na czas określony nie miała ona znaczącego wpływu na ich liczbę.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.