Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wypadki przy pracy. Teoria, praktyka i orzecznictwo

28 czerwca 2018

Obowiązki pracodawców - od udzielenia pomocy po zatwierdzenie protokołu

Na pracodawcy, u którego zdarzył się wypadek, ciąży wiele obowiązków - od udzielenia pomocy poszkodowanemu po zatwierdzenie protokołu powypadkowego. Mimo że przepisy w miarę kompleksowo regulują problematykę powypadkową, poszczególne zdarzenia z uwagi na ich złożoność potrafią przysporzyć całkiem sporo problemów pracodawcom. Aby sprawnie poruszać się w tematyce wypadków przy pracy, konieczna jest znajomość nie tylko przepisów, lecz także bogatego orzecznictwa, które jest dużym wsparciem zwłaszcza w zakresie klasyfikowania zdarzenia.

Za organizację procesu pracy odpowiedzialny jest pracodawca. To jego obciąża szeroko rozumiane ryzyko prowadzonej działalności, w tym liczne obowiązki związane z technicznym bezpieczeństwem pracy. Ich realizacja sprowadza się do zapewnienia pracownikom maksimum bezpieczeństwa. Mimo działań podejmowanych przez pracodawcę zmierzających do eliminowania ryzyka lub jego znacznego ograniczania wypadku przy pracy wykluczyć nie można, niezależnie od tego, czy jest ona wykonywana na budowie, czy w biurze. Do wypadku przy pracy może więc dojść bez względu na rodzaj pracy, miejsce jej wykonywania, wielkość pracodawcy i jego formę organizacyjnoprawną. Uwzględniając skutki zdrowotne, jakie się z nim wiążą, szczególnie ważne jest zachowanie właściwej procedury powypadkowej, zwłaszcza w kwestii udzielenia pomocy poszkodowanemu w celu ograniczenia skutków zdarzenia i jego możliwych dalszych następstw.

DECYDUJĄCE CECHY

Wypadek przy pracy odznacza się bardzo specyficznymi cechami. Ich wystąpienie lub brak to czynniki decydujące przy klasyfikowaniu zdarzenia w tych kategoriach. Bywają przypadki, że zdarzenie, do którego doszło na terenie zakładu pracy w godzinach pracy, nie będzie mogło być uznane za wypadek przy pracy. Z drugiej strony może dojść do zdarzenia poza murami zakładu pracy, które wypadkiem przy pracy będzie.

Mimo że przepisy kodeksu pracy (dalej: k.p.) regulują w podstawowym zakresie problematykę wypadków przy pracy, definicja tej szczególnej kategorii zdarzenia nie jest w przepisach k.p. określona. Znajduje się ona w art. 3 ustawy z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1242; dalej: ustawa wypadkowa).

DEFINICJA USTAWOWA

1  podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;

2  podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;

3  w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

1  w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w art. 3 ust. 1 o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy, chyba że wypadek spowodowany został postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań;

2  podczas szkolenia w zakresie powszechnej samoobrony;

3  przy wykonywaniu zadań zleconych przez działające u pracodawcy organizacje związkowe.

@RY1@i02/2017/129/i02.2017.129.050000100.101(c).gif@RY2@

PiSZ

DEFINICJA USTAWOWA

Znajomość definicji wypadku przy pracy i jej poszczególnych elementów składowych jest niezbędna, ponieważ określenie "wypadek przy pracy" w pierwszym odruchu może okazać się mylące i prowadzić do błędnych wniosków. Analizując zwrot "wypadek przy pracy", można domniemywać, że aby zdarzenie mogło być za niego uznane, musi mieć miejsce podczas wykonywania czynności składających się na pracę w ścisłym rozumieniu. Jednak definicja wypadku przy pracy w zakresie jego związku z pracą pozwala na kwalifikowanie w tych kategoriach zdarzeń, do których doszło nie tylko podczas wykonywania czynności składających się na umówioną pracę, lecz także pozostających w związku z pracą w szerszym rozumieniu.

Ważne

Aby dane zdarzenie mogło być uznane za wypadek przy pracy, musi spełniać wszystkie znamiona wynikające z definicji. Brak choćby jednego elementu, np. nagłości zdarzenia lub przyczyny zewnętrznej powoduje, że zdarzenie nie będzie mogło być uznane za wypadek przy pracy.

Podział ze względu na skutek

Skutkiem wypadku przy pracy może być uraz lub śmierć poszkodowanego. W wyniku tego samego zdarzenia poszkodowanym może być jeden pracownik lub większa liczba osób. Uwzględniając zdrowotne skutki wypadku oraz liczbę poszkodowanych pracowników, wyróżnia się następujące kategorie wypadków przy pracy.

Za uważa się taki, w wyniku którego nastąpiła śmierć poszkodowanego w okresie sześciu miesięcy od zdarzenia. Z powyższej definicji wynika więc, że aby mówić o wypadku śmiertelnym, skutek śmiertelny nie musi nastąpić w bardzo bliskim czasie od zdarzenia (w jednej chwili lub w tym samym dniu).

PRZYKŁAD 1

Śmierć nie musi nastąpić od razu

Pracownik budowlany podczas prac dekarskich spadł z wysokości. Po przewiezieniu do szpitala stwierdzono liczne urazy narządów wewnętrznych. Poszkodowany po tygodniu zmarł.

W tym przypadku, mimo że śmierć pracownika nastąpiła kilka dni po zdarzeniu, wypadek będzie kwalifikowany jako śmiertelny.

Za uważa się taki, w wyniku którego nastąpiło ciężkie uszkodzenie ciała: utrata wzroku, słuchu i mowy, zdolności rozrodczej lub inne uszkodzenie ciała albo rozstrój zdrowia, naruszające podstawowe funkcje organizmu, ale także choroba nieuleczalna lub zagrażająca życiu, trwała choroba psychiczna, całkowita lub częściowa niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe istotne zeszpecenie lub zniekształcenie ciała.

PRZYKŁAD 2

Poważne uszkodzenie ciała

Pracownik zakładów chemicznych w wyniku eksplozji został dotkliwie poparzony na twarzy. W takim przypadku zdarzenie nosi cechy wypadku ciężkiego, ponieważ w jego wyniku doszło do trwałego i istotnego zeszpecenia ciała.

to wypadek, któremu w wyniku tego samego zdarzenia uległy co najmniej dwie osoby.

PRZYKŁAD 3

Wielu poszkodowanych

W wyniku zawalenia się budowanego wiaduktu śmierć poniosło dwóch pracowników, a trzech zostało ciężko rannych. W takim przypadku wypadek nosi cechy wypadku zbiorowego z uwagi na liczbę poszkodowanych pracowników.

Oprócz śmierci poszkodowanego do skutków wypadku zalicza się uraz. Zgodnie z definicją przyjętą w ustawie wypadkowej urazem jest uszkodzenie tkanek ciała lub narządów człowieka wskutek działania czynnika zewnętrznego. Tak ogólne ujęcie urazu daje podstawę do interpretowania tego pojęcia dość szeroko. Tym samym może ono obejmować wszelkie skaleczenia, rany, złamania, obrażenia wewnętrzne, poparzenia czy skutki działania skrajnych temperatur.

Nagłość zdarzenia

Nagłość jest pierwszym elementem wynikającym z definicji wypadku przy pracy. Kwestia ta nie jest sprawą oczywistą, ponieważ przepisy nie precyzują, czym jest zdarzenie nagłe. Z definicji słowa "nagły" przyjętej w Słowniku języka polskiego PWN (www.sjp.pwn.pl) wynika, że oznacza ono "zjawiający się znienacka", "niecierpiący zwłoki". Tym samym w potocznym rozumieniu zdarzenie nagłe w odniesieniu do problematyki wypadkowej może dotyczyć sytuacji natychmiastowej i gwałtownej, takiej jak upadek z wysokości, porażenie prądem, amputacja kończyny. Z całą pewnością powyższe zdarzenia mają charakter nagły.

Przy ocenie nagłości zdarzenia niezwykle pomocne okazuje się orzecznictwo sądowe. Przełomowy w omawianym zakresie okazał się wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z 19 września 1958 r., sygn. akt TR III 149/1958, w którym wskazano, że nie odbiera zdarzeniu znamienia nagłości niejednorazowe działanie przyczyny zewnętrznej, lecz trwające przez okres nieprzekraczający dniówki roboczej. Mimo upływu lat teza wynikająca z tego wyroku nie traci na aktualności, czego przykładem jest orzeczenie Sądu Najwyższego z 30 czerwca 1999 r., sygn. akt II UKN 24/99, w którym sąd podkreślił, że zdarzenie będące istotnym zewnętrznym czynnikiem wywołującym negatywną reakcję organizmu i stanowiące przyczynę wypadku przy pracy posiada cechę nagłości tylko wtedy, gdy przebiega w czasie nie dłuższym niż trwanie dnia pracy. Z uzasadnienia orzeczenia wynika, że nagłość zdarzenia stanowi zaprzeczenie powolnego rozwoju lub kumulowania się objawów charakterystycznych dla chorób zawodowych lub pracowniczych. Dlatego zdarzenie bywa traktowane jako nagłe także wtedy, gdy powstało wskutek działania przyczyny zewnętrznej w ciągu krótkiego czasu, przy czym dotychczasowe orzecznictwo ograniczało taką miarę czasową - co do zasady - do okresu nieprzekraczającego jednej dniówki roboczej. Natomiast skutki choroby wywołanej dłuższym działaniem przyczyny zewnętrznej związanej z wykonywaniem pracy powinny być objęte odpowiedzialnością pracodawcy, jeżeli schorzenie można zakwalifikować do chorób zawodowych lub chorób pracowniczych.

Ważne

Zgodnie z wyrokiem SN z 2 marca 1977 r. (sygn. akt III PRN 50/75) doznanie obrażeń w wyniku upadku i uderzenia o twarde przedmioty w miejscu pracy jest typowym przykładem nagłego zdarzenia.

Przyczyna zewnętrzna

Kolejnym warunkiem, od którego zależy możliwość uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, jest przyczyna zewnętrzna. Podobnie jak element nagłości, również ona nie jest uregulowana przepisami. Z całą pewnością nie będzie wypadkiem przy pracy sytuacja, w której dochodzi do niego na skutek czynnika tkwiącego wyłącznie w organizmie poszkodowanego, czyli w związku z przyczyną wewnętrzną.

PRZYKŁAD 4

Zawał w pracy a wypadek

Pracownik zatrudniony na stanowisku informatyka doznał w czasie pracy zawału serca. Ustalono, że przyczyna zawału tkwiła wyłącznie w organizmie poszkodowanego. Tym samym niezależnie od tego, że do zdarzenia doszło podczas pracy, nie można jego przyczyny kwalifikować jako zewnętrznej. Inaczej byłoby, gdyby na wystąpienie zawału miała wpływ przyczyna związana z wykonywaniem obowiązków pracowniczych.

Ważne

Przyczyna zewnętrzna ma miejsce wówczas, gdy do urazu dochodzi na skutek oddziaływania na człowieka czynnika, który występuje poza nim. Tym samym za przyczynę zewnętrzną należy uznać każdy czynnik zewnętrzny, który zdolny jest do wywołania szkodliwych skutków w postaci urazu lub śmierci. Zgodnie z wyrokiem SN z 24 października 1978 r. (sygn. akt III URN 26/78), przy ocenie o zewnętrzności można mówić wtedy, gdy wypadek pozostaje poza wolą i świadomością pracownika w odróżnieniu od przyczyny wewnętrznej tkwiącej w organizmie poszkodowanego.

Podobnie jak w przypadku przesłanki, jaką jest nagłość zdarzenia, tak i w kwestii przyczyny zewnętrznej niezwykle pomocny okazuje się dorobek orzecznictwa, zwłaszcza w przypadkach nietypowych i nieoczywistych.

Nadmierny wysiłek fizyczny

Przyczyną zewnętrzną zdarzenia może być przykładowo nadmierny wysiłek fizyczny. Warto w tym miejscu przywołać wyrok SN z 10 lutego 1977 r., sygn. akt III PR 194/76, w którym sąd stwierdził, że wysiłek fizyczny powodujący w czasie pracy uszkodzenie organu wewnętrznego pracownika dotkniętego schorzeniem samoistnym może uzasadniać uznanie tego zdarzenia za wypadek przy pracy, jeżeli wysiłek ten będący zdarzeniem zewnętrznym w sposób istotny przyspieszył bądź pogorszył istniejący już stan chorobowy.

W wyroku z 8 listopada 1994 r., sygn. akt II PRN 7/94 SN stanął na stanowisku, że przy ocenie nadmiernego wysiłku jako przyczyny zewnętrznej wypadku przy pracy należy mieć na uwadze nie tylko rodzaj wykonywanych czynności, lecz także warunki i okoliczności, w których czynności te są wykonywane.

PRZYKŁAD 5

Zbyt duże obciążenie organizmu

Pracownik uczestniczący w ręcznych pracach transportowych doznał zawału serca. Z opinii lekarskiej sporządzonej na potrzeby postępowania powypadkowego wynikało, że miał problemy kardiologiczne. W takim przypadku, mimo że prace transportowe nie wiązały się z przemieszczaniem ładunków przekraczających dopuszczalne normy, nie można wykluczyć uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Wynika to z tego, że podniesienie ciężaru z uwagi na chorobowy stan pracownika było dla niego nadmiernym wysiłkiem, który może być uznany za przyczynę zewnętrzną doprowadzającą w konsekwencji do nagłego pogorszenia się stanu jego zdrowia.

Dopuszczenie do pracy bez ważnego orzeczenia lekarskiego

Pracodawca nie ma prawa dopuścić pracownika do pracy bez ważnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy w warunkach opisanych w skierowaniu na badania lekarskie. Czy wobec tego dopuszczenie do pracy bez ważnych badań profilaktycznych może być oceniane w kategoriach zewnętrznej przyczyny wypadku? W sprawie tej wątpliwości wypowiedział się SN w uzasadnieniu do wyroku z 7 lutego 2006 r., sygn. akt I UK 192/05. Zgodnie z nim za zewnętrzną przyczynę wypadku można także przyjąć dopuszczenie do pracy bez przeprowadzenia badań kontrolnych lub na podstawie zaświadczenia przeterminowanego, po upływie terminu obowiązującego do przeprowadzenia takich badań albo w przypadku oczywistej błędności tego orzeczenia, czyli możliwości potraktowania go w taki sposób, jakby nie istniało. Dopuszczenie do pracy w takich warunkach wiąże się przyczynowo z zaistniałym wypadkiem dlatego, że pracownik - w stanie jego zdrowia - nie ma właściwej ochrony przed szkodliwymi warunkami pracy.

Stres

Zjawisko stresu towarzyszy każdej aktywności zawodowej, w tym relacji pracodawca - pracownik. Czy zatem stres, zwłaszcza w postaci jego dużego nasilenia wywołanego określoną sytuacją w relacjach pracowniczych, może być przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy?

Odnosząc się do powyższego dylematu, warto odwołać się do wyroku Sądu Najwyższego z 24 marca 1995 r., sygn. akt II PRN 1/95. Sąd stanął na stanowisku, że przeżycie wewnętrzne w postaci emocji o znacznym nasileniu, wywołujące negatywne skutki w organizmie pracownika, może być uznane za przyczynę zewnętrzną zdarzenia, jeżeli powstało wskutek okoliczności nietypowych dla stosunków pracowniczych.

Dla przeciwwagi warto przywołać jeszcze jedno orzeczenie odnoszące się do stresu jako przyczyny zewnętrznej. W wyroku z 22 czerwca 1977 r., sygn. akt III PRN 12/77 Sąd Najwyższy uznał, że nie można nadać charakteru przyczyny zewnętrznej [...] samemu faktowi zdenerwowania spowodowanego nieodpowiadającym życzeniom pracownika przesunięciem go do innej pracy.

ZWIĄZEK Z PRACĄ

Z samego określenia "wypadek przy pracy" wynika oczywisty związek, jaki musi istnieć między zdarzeniem a wykonywaniem czynności składających się na umówioną pracę. Z przepisu art. 3 ustawy wypadkowej wynika, że korelacja wypadku z pracą istnieje:

wpodczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;

wpodczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy nawet bez polecenia;

ww czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy, w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

Powiązanie czasowe, miejscowe, funkcjonalne

Zagadnienie związku wypadku z pracą, mimo że ma oparcie w przepisach regulujących problematykę wypadkową, jest niezwykle złożone. Zakres pojęcia związku z pracą użytego w definicji wypadku przy pracy należy rozumieć szeroko. Jak zasygnalizowano wyżej, obejmuje on nie tylko wypadki, które mają miejsce podczas świadczenia pracy, lecz także zdarzenia, do których doszło zarówno w związku z wykonywaniem zwykłych czynności pracowniczych lub poleceń przełożonych, jak również z wykonywaniem czynności na rzecz pracodawcy, choćby bez jego wyraźnego polecenia.

Uwzględniając złożony charakter powiązania wypadku z pracą, dorobek orzecznictwa wyróżnia związek: czasowy, miejscowy oraz funkcjonalny.

Poruszając zagadnienie czasowego oraz miejscowego związku wypadku z pracą, warto przywołać wyrok SN z 27 maja 2014 r., sygn. akt I PK 275/13. Sąd wskazał w nim, że nagłe zdarzenie powodujące uraz lub śmierć pracownika kwalifikowane jako wypadek przy pracy może nastąpić w dowolnym czasie i miejscu, pod warunkiem jednak, iż pozostaje w związku z wykonywaniem czynności pracowniczych przez osobę, która wypadkowi uległa. Czasowy i miejscowy związek zdarzenia z pracą oznacza, że pracownik doznał uszczerbku na zdrowiu bądź poniósł śmierć w czasie i w miejscu, w którym pozostawał w sferze interesów pracodawcy.

Do czasowego oraz miejscowego związku wypadku z pracą odnosi się również wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2012 r., sygn. akt II PK 80/12, w którym stwierdził on, że do ustalenia związku wydarzenia z pracą konieczne jest ustalenie, iż pozostawało ono w związku czasowym, miejscowym lub funkcjonalnym z pracą. W ocenie sądu czasowy związek zdarzenia z pracą polega na tym, że zdarzenie powinno nastąpić albo w czasie wykonywania przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych, ewentualnie w czasie wykonywania czynności na rzecz pracodawcy nawet bez polecenia lub w związku z wykonywaniem tych czynności albo w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy. Natomiast związek miejscowy zdarzenia z pracą opiera się na tym, że zdarzenie następuje w miejscu, które jest albo miejscem wykonywania czynności służbowych, albo miejscem na drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.

PRZYKŁAD 6

Wypadek podczas przestoju

W wyniku awarii zasilania niezbędne okazało się wprowadzenie przestoju w zakładzie pracy. Podczas tego przymusowego przestoju jeden z pracowników udał się do toalety, w której na skutek poślizgnięcia się na mokrej podłodze upadł i złamał rękę.

W tej sytuacji, mimo że w okresie przestoju nie wykonywał zwykłych czynności składających się na umówioną pracę, pozostawał na terenie zakładu pracy w dyspozycji i pod kierownictwem pracodawcy. Powoduje to, że zdarzenie pozostaje w związku czasowym oraz miejscowym z pracą.

Ważne

Dla potrzeb ustalenia związku czasowego wypadku z pracą konieczne jest potwierdzenie (lub zaprzeczenie), że zdarzenie miało miejsce w czasie pracy w znaczeniu prawnym. Chodzi zatem nie tylko o czas efektywnego, czyli faktycznego świadczenia pracy, ale również o czas szeroko pojmowanego pozostawania w dyspozycji pracodawcy, o której mowa w definicji czasu pracy zawartej w art. 128 k.p.

Obok czasowego i miejscowego związku wypadku z pracą orzecznictwo wyróżnia również związek funkcjonalny. Warto w tym miejscu powołać się na przywołany wcześniej wyrok SN z 8 listopada 2012 r., sygn. akt II PK 80/12. Sąd wskazał w nim, że funkcjonalny związek zdarzenia z pracą wyraża się w tym, iż zdarzenie powinno nastąpić w czasie lub w związku z wykonywaniem przez pracownika określonych czynności - "zwykłych czynności lub poleceń przełożonych", "czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia", a także "w czasie pozostawania w dyspozycji pracodawcy".

Zerwanie związku wypadku z pracą

Jak już wskazano, związek wypadku z pracą jest nieodłączną cechą zdarzenia, jaka musi zaistnieć, aby można było je klasyfikować w kategoriach wypadku przy pracy. Oznacza to, że zerwanie tego związku powoduje brak możliwości uznania wypadku za wypadek przy pracy niezależnie od tego, z jakim nasileniem występują pozostałe elementy składające się na jego definicję.

Problematyka zerwania związku wypadku z pracą była wielokrotnie poddawana ocenie przez Sąd Najwyższy. Na wstępie warto przywołać wyrok z 3 lutego 2014 r., sygn. akt I PK 245/13, w którym SN stanął na stanowisku, że pracownik może zerwać związek z pracą nawet przebywając na terenie zakładu pracy w czasie pracy, jeżeli podejmuje czynności, które nie wynikają z zatrudnienia lub są nawet celom zatrudnienia przeciwne.

Poruszając tę kwestię, warto również powołać się na wyrok SN z 2 października 2009 r., sygn. akt II PK 108/09, w którym sąd stanął na stanowisku, że wykonywanie czynności na rzecz i dla korzyści innego podmiotu niż pracodawca może pozostawać w związku czasowym i miejscowym z pracą, lecz nie jest wykonywaniem czynności na rzecz pracodawcy. Stanowi zatem zerwanie związku funkcjonalnego z pracą i nie spełnia cech wypadku przy pracy. W ocenie sądu podejmowanie czynności spoza zakresu nakazanych lub dopuszczonych zadań pracodawcy zostało uznane za wykraczające poza ramy związku z pracą określanego jako działanie w interesie pracodawcy, podobnie jak działania pracownika dokonywane jedynie przy sposobności zatrudnienia, gdy nie występuje on w charakterze pracownika i nie dąży do celów objętych działalnością pracodawcy.

PRZYKŁAD 7

Praca dla innego podmiotu

Pracownik zatrudniony na stanowisku robotniczym objęty zakazem konkurencji wykonuje na rzecz podmiotów konkurencyjnych w ramach umowy o dzieło w czasie pracy podobne produkty jak dla pracodawcy. Wykorzystuje w tym celu bez wiedzy i zgody pracodawcy udostępnione narzędzia pracy. Podczas wykonywania pracy w ramach umowy na rzecz podmiotu zewnętrznego doszło do wypadku. W tym przypadku, mimo że zdarzenie miało miejsce w godzinach pracy, na terenie zakładu pracy oraz przy wykorzystaniu sprzętu pracodawcy - o związku między zdarzeniem a pracą, która powinna być wykonywana na podstawie stosunku pracy, nie ma mowy.

Ważne

Wiele zdarzeń, które pozornie wyglądają na wypadek przy pracy, nie będzie mogło być w tych kategoriach klasyfikowane. Rezultatem zerwania związku zdarzenia z pracą będzie odmowa uznania go za wypadek przy pracy. Zerwanie związku z pracą występuje głównie w przypadku wszelkich nieplanowanych wcześniej i nieuzgodnionych z przełożonymi przerw od wykonywania obowiązków pracowniczych, w trakcie których pracownik nie świadczy pracy, tylko załatwia prywatne sprawy zarówno na terenie zakładu pracy, jak i poza nim.

ZAWIADOMIENIE O WYPADKU

Obowiązki, jakie przepisy nakładają na pracodawcę w związku z wystąpieniem wypadku, aktualizują się dopiero wtedy, gdy dowie się on o zdarzeniu. Zasadą jest, że pracownik, który uległ wypadkowi - jeżeli jego stan na to pozwala - powinien niezwłocznie o tym fakcie powiadomić swojego przełożonego. W praktyce może powstać wątpliwość, w jakich kategoriach rozpatrywać zawiadomienie o wypadku - czy jest to bezwzględny obowiązek prawny poszkodowanego, czy może zdecydować, że zdarzenie jest jego prywatną sprawą, skoro uraz dotyczy bezpośrednio jego osoby.

Odnosząc się do tej wątpliwości, należy uznać, że mimo iż przepisy posługują się z pozoru niezobowiązującym zwrotem "powinien zawiadomić", pracownik ma bezwzględny obowiązek zawiadomienia pracodawcy o zdarzeniu. Wypadek przy pracy powinien w ramach licznych działań powypadkowych skłonić do refleksji na temat bezpieczeństwa pracy i podjęcia stosownych środków profilaktycznych, by zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości. Zatajenie wiedzy o wypadku powoduje, że pracodawca, nie podejmując postępowania powypadkowego, może nie być świadom zagrożenia.

Ważne

Pracownik, którego stan na to pozwala, powinien niezwłocznie zawiadomić przełożonego o zdarzeniu. Gdy zdecyduje się na zachowanie tej informacji w tajemnicy, pracodawca z oczywistych względów nie będzie miał obowiązku podjęcia działań powypadkowych.

Pracodawca powinien być zawiadomiony o wypadku niezwłocznie. Przepisy nie regulują sposobu postępowania, aby wymóg niezwłoczności został zachowany. Należy przyjąć, że w pierwszej kolejności niezbędne są względy zdrowotne i bezpieczeństwo poszkodowanego, a dopiero później złożenie zawiadomienia o zdarzeniu.

Forma zawiadomienia pracodawcy nie została określona, może być zatem dowolna. Uwzględniając postulat prostoty i szybkości postępowania, wymóg niezwłoczności spełni najbardziej forma ustna. Gdy do zdarzenia doszło podczas wykonywania obowiązków pracowniczych poza zakładem pracy, optymalnym rozwiązaniem będzie zgłoszenie wypadku drogą elektroniczną.

PRZYKŁAD 8

Zdarzenie podczas telepracy

Pracodawca zatrudnia tłumacza w ramach telepracy. Strony umówiły się, że praca będzie wykonywana w domu pracownika. Pracodawca wyposażył zatrudnionego w niezbędny sprzęt, w tym w telefon komórkowy. Podczas ładowania telefonu w czasie pracy doszło do wybuchu baterii, co spowodowało uraz dłoni pracownika. W takim przypadku zawiadomienie o wypadku może zostać złożone pracodawcy z wykorzystaniem poczty elektronicznej lub przez prywatny telefon pracownika.

Ze względów dowodowych zawiadomienie o wypadku może być złożone w formie pisemnej. Pismo powinno wówczas zawierać:

wdatę sporządzenia,

wimię i nazwisko poszkodowanego,

woznaczenie pracodawcy lub innej osoby działającej w jego imieniu,

winformację, czego dotyczy pismo,

wszczegółowy opis zdarzenia ze wskazaniem jego miejsca oraz czasu,

wcharakterystykę następstw wypadku,

wwskazanie świadków zdarzenia,

wewentualną dokumentację medyczną potwierdzającą fakt doznania urazu,

wpodpis poszkodowanego.

Przy wypadku śmiertelnym, a także wtedy, gdy pracownik nie jest w stanie samodzielnie złożyć zawiadomienia, informacja powinna zostać przekazana przez współpracowników.

W praktyce nie można wykluczyć sytuacji, w których skutki zdarzenia ujawniły się po pewnym czasie. Należy wówczas przyjąć, że pracownik powinien zgłosić to niezwłocznie po ujawnieniu się konsekwencji wypadku.

Przepisy nie regulują bezpośrednio skutków złożenia zawiadomienia o wypadku z pominięciem wymogu niezwłoczności. Może powstać wątpliwość, czy jeśli pracownik zgłasza wypadek po dłuższym czasie - gdy ustalenie urazu jest problematyczne - pracodawca ma prawo odstąpić od podjęcia działań powypadkowych. Odnosząc się do powyższego dylematu, warto przywołać orzeczenie SN z 6 listopada 1998 r., sygn. akt II UKN 290/98, w którym sąd stanął na stanowisku, że niezgłoszenie pracodawcy w sposób niezwłoczny wypadku przez poszkodowanego pracownika nie uzasadnia odmowy uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Pogląd ten został podzielony w orzeczeniu SN z 14 września 2000 r., sygn. akt II UKN 702/99, w którym SN uznał, że niepoinformowanie przełożonego o zdarzeniu bezpośrednio po nim nie pozbawia pracownika prawa żądania ustalenia, iż miało ono charakter wypadku przy pracy.

Postępowanie pracodawcy

Obowiązki pracodawcy w razie wystąpienia wypadku przy pracy wynikają z zasady zawartej w art. 234 par. 1 k.p, zgodnie z którą jest on zobowiązany podjąć niezbędne działania eliminujące lub ograniczające zagrożenie, zapewnić udzielenie pierwszej pomocy osobom poszkodowanym oraz ustalić w trybie przewidzianym w przepisach okoliczności i przyczyny wypadku, a także zastosować odpowiednie środki zapobiegające podobnym wypadkom. Przede wszystkim niezbędne jest udzielenie poszkodowanemu w wypadku pierwszej pomocy. Powyższy obowiązek koresponduje z zasadą zawartą w art 2091 k.p., w ramach której pracodawca jest zobowiązany zapewnić środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników. Ponadto ma obowiązek wyznaczyć pracowników do udzielania pierwszej pomocy oraz wykonywania działań w zakresie zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników. Obowiązkiem pracodawcy jest również zapewnienie łączności ze służbami zewnętrznymi wyspecjalizowanymi zwłaszcza w zakresie udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach - z ratownictwem medycznym oraz ochroną przeciwpożarową. W ramach zapewnienia poszkodowanym pierwszej pomocy powinien podjąć niezbędne działania eliminujące lub ograniczające zagrożenie. Można do nich zaliczyć przykładowo wyłączenie maszyn i urządzeń z ruchu, odcięcie zasilania maszyn.

Poinformowanie PIP oraz prokuratury

Wypadek przy pracy, który ma cechy wypadku ciężkiego, śmiertelnego lub zbiorowego, nie jest prywatną sprawą między pracodawcą a poszkodowanym pracownikiem lub jego rodziną. W takim przypadku niezbędne jest zawiadomienie o zdarzeniu właściwego miejscowo okręgowego inspektora pracy oraz prokuratora.

Ważne

Zgodnie z art. 234 par. 2 k.p. obowiązkiem pracodawcy jest niezwłoczne zawiadomienie właściwego okręgowego inspektora pracy i prokuratora o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy.

Z zawiadomieniem o wypadku nie można czekać. Uwzględniając skutek zdarzenia, nieprawidłowe jest prowadzenie w pierwszej kolejności kompleksowego postępowania powypadkowego, a dopiero po jego zakończeniu zawiadomienie właściwej jednostki organizacyjnej PIP i prokuratury. Ma ono nastąpić niezwłocznie, co nie oznacza, że jest to pierwsza czynność, jaką powinien podjąć pracodawca po uzyskaniu informacji o zdarzeniu. W pierwszej kolejności niezbędne są bowiem działania skierowane na ochronę zdrowia i życia ludzkiego. Dopiero gdy w wyniku czynności podjętych na miejscu zdarzenia zostanie ustalone, że wypadek ma charakter wypadku śmiertelnego, ciężkiego lub zbiorowego, udzielono pomocy poszkodowanemu, a miejsce jest należycie zabezpieczone - kolejnym krokiem powinno być zawiadomienie o wypadku instytucji zewnętrznych.

Ważne

Przepisy nie regulują formy zgłoszenia wypadku. Wydaje się, że w wymóg niezwłoczności najlepiej wpisuje się kontakt telefoniczny z okręgowym inspektoratem pracy i jednostką prokuratury. Dla celów dowodowych zawiadomienie może być oczywiście sporządzone w formie pisemnej.

W praktyce nie można wykluczyć sytuacji, w której pracodawca zdecyduje się na zatajenie przed PIP i prokuraturą zdarzenia noszącego cechy wypadku śmiertelnego, ciężkiego lub zbiorowego. Takie zaniechanie wiąże się z odpowiedzialnością z tytułu popełnionego wykroczenia wynikającą z art. 283 par. 2 pkt 6 k.p., zgodnie z którym kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub nie sporządza albo nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

Ważne

Brak zawiadomienia o wypadku, a także niedopełnienie właściwych obowiązków związanych ze sporządzeniem właściwej dokumentacji mogą być również kwalifikowane w kategoriach przestępstwa. Zgodnie z art. 221 kodeksu karnego, kto wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie właściwego organu o wypadku przy pracy lub chorobie zawodowej albo nie sporządza lub nie przedstawia wymaganej dokumentacji, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych albo karze ograniczenia wolności.

Zakaz modyfikacji miejsca wypadku

Ustalenie okoliczności, w jakich doszło do zdarzenia - co ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia uznania go w kategoriach wypadku przy pracy - wymaga przeprowadzenia oględzin na miejscu zdarzenia. Aby czynności te miały istotną wartość dla prowadzonego postępowania powypadkowego, niezbędne jest zachowanie tego miejsca w stanie nienaruszonym.

Zgodnie z par. 3 rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy do czasu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku obowiązkiem pracodawcy jest zabezpieczenie miejsca wypadku w sposób wykluczający:

wdopuszczenie do miejsca wypadku osób niepowołanych,

wuruchamianie bez koniecznej potrzeby maszyn i innych urządzeń technicznych, które w związku z wypadkiem zostały wstrzymane,

wdokonywanie zmiany położenia maszyn i innych urządzeń technicznych, jak również zmiany położenia innych przedmiotów, które spowodowały wypadek lub pozwalają odtworzyć jego okoliczności.

Wyłączenie maszyn i urządzeń na miejscu, w którym zdarzył się wypadek, nie może z oczywistych względów trwać przez nieograniczony czas. Zgodę na ich uruchomienie lub na dokonanie innych zmian w miejscu wypadku wydaje pracodawca. Udzielenie takiej zgody powinno być poprzedzone uzgodnieniami poczynionymi ze społecznym inspektorem pracy, po dokonaniu oględzin miejsca wypadku oraz po sporządzeniu - jeżeli zachodzi taka potrzeba - szkicu lub fotografii miejsca wypadku.

PRZYKŁAD 9

Włączenie maszyn tylko za zgodą

Pracodawca, u którego zdarzył się ciężki wypadek przy pracy, samowolnie zdecydował się na uruchomienie urządzenia, które uczestniczyło w zdarzeniu. Poinformował inspektora pracy i prokuratora, że nie stać go na przestój i produkcja musi być kontynuowana mimo wypadku.

Takie postępowanie należy uznać za nieprawidłowe. Unieruchomienie maszyny lub innego urządzenia technicznego i niedopuszczenie do ich uruchomienia bez konsultacji z właściwymi organami jest obowiązkiem pracodawcy. Ewentualne straty związane z wstrzymaniem procesu pracy są elementem szeroko pojmowanego ryzyka.

Ważne

Gdy miał miejsce wypadek śmiertelny, ciężki lub zbiorowy, wyrażenie zgody na uruchomienie maszyn lub modyfikację miejsca wypadku jest bardziej złożone. Wyraża ją wprawdzie pracodawca, ale dopiero po uzgodnieniach z właściwym inspektorem pracy i prokuratorem. Jeśli do wypadku o wyżej opisanych skutkach dochodzi w zakładzie górniczym, wyrażenie zgody poprzedza uzgodnienie z właściwym organem nadzoru górniczego.

Ważne

Przepisy rozporządzenia wypadkowego posługują się zwrotem "wyrażenie zgody" (na uruchomienie maszyn, urządzeń lub dokonanie zmian w miejscu wypadku). Powstaje pytanie, czy jest ono tożsame z określeniem "wydanie zgody". Zwrot "wyrażenie zgody" może sugerować, że pracodawca jest jedynie podmiotem, który wyraża - oficjalnie przekazuje zgodę uzyskaną od właściwego inspektora oraz prokuratora. Uwzględniając te wątpliwości, należy uznać, że zgodę ostatecznie podejmuje i wyraża pracodawca, co jednak powinno być poprzedzone uzgodnieniami z inspektorem pracy i prokuratorem.

Należy podkreślić, że wyrażenie zgody na uruchomienie maszyn lub modyfikację miejsca wypadku, gdy jest on śmiertelny, ciężki lub zbiorowy, wyłącznie po konsultacji z prokuratorem lub właściwym inspektorem pracy nie jest bezwzględne w każdym przypadku. Jeśli konieczne jest ratowanie osób lub mienia albo niezbędne jest zapobieżenie grożącemu niebezpieczeństwu, uzyskanie zgody nie jest wymagane.

DZIAŁANIA ZESPOŁU POWYPADKOWEGO

Działania powypadkowe podejmowane przez pracodawcę w żadnym razie nie mogą być przypadkowe. W celu uniknięcia nieporozumień i dowolności przepisy rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy normują właściwy tok postępowania.

Powołanie składu

Przyczyny i okoliczności wypadku są ustalane przez zespół powypadkowy powoływany przez pracodawcę. W jego skład wchodzi pracownik służby bezpieczeństwa i higieny pracy oraz społeczny inspektor pracy. Warto zauważyć, że nie każdy pracodawca ma obowiązek powoływania służby bhp, nie w każdym też zakładzie funkcjonuje społeczna inspekcja pracy. Jeśli pracodawca nie ma obowiązku tworzenia takiej służby, w skład zespołu powypadkowego zamiast pracownika służby bhp wchodzi pracodawca lub pracownik zatrudniony przy innej pracy, któremu pracodawca powierzył wykonywanie zadań służby bhp, albo specjalista spoza zakładu pracy. Natomiast gdy u pracodawcy nie działa społeczna inspekcja pracy, wówczas zamiast społecznego inspektora pracy w skład zespołu powypadkowego wchodzi przedstawiciel pracowników. Powinien się on legitymować aktualnym zaświadczeniem o ukończeniu szkolenia z zakresu bhp zgodnie z przepisami dotyczącymi szkolenia w dziedzinie bhp.

Informacja o wypadku zobowiązuje członków zespołu do niezwłocznego ustalania jego okoliczności i przyczyn. Katalog obowiązków, jakie spoczywają na zespole, zawiera par. 7 rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy.

Ważne

U pracodawcy, który ze względu na małą liczbę zatrudnionych pracowników nie może utworzyć zespołu powypadkowego w składzie dwuosobowym, okoliczności i przyczyny wypadku ustala zespół powypadkowy, w skład którego wchodzą pracodawca oraz specjalista spoza zakładu pracy.

Oględziny i wyjaśnienia

Kluczowe znaczenie dla postępowania powypadkowego mają oględziny miejsca zdarzenia. Niezwłoczność podjęcia działań w tym miejscu podyktowana jest koniecznością zbadania sprawy przy uwzględnieniu stanu faktycznego jak najmniej zmodyfikowanego względem tego, który istniał w momencie zdarzenia. Oględziny obejmują ocenę stanu technicznego maszyn, innych urządzeń technicznych, a także urządzeń ochronnych. Niezbędne jest również zbadanie warunków wykonywania pracy oraz innych okoliczności, które mogły mieć wpływ na wystąpienie zdarzenia. Gdy sytuacja tego wymaga, konieczne jest sporządzenie szkicu lub wykonanie dokumentacji fotograficznej.

W ramach czynności zmierzających do ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku duże znaczenie mają wyjaśnienia poszkodowanego. Oczywiście ich uzyskanie jest uzależnione od tego, czy jego stan zdrowia umożliwia złożenie wyjaśnień. Obok wyjaśnień poszkodowanego istotną wartość dowodową mają informacje zebrane od świadków zdarzenia. Uwzględniając to, że nie są to osoby bezpośrednio zaangażowane w sprawę - szczególnie w kwestii uznania zdarzenia za wypadek przy pracy - wartość ich wyjaśnień może być nawet większa niż samego poszkodowanego.

Ważne

Mówiąc o świadkach wypadku, należy mieć na względzie osoby, które były obecne w miejscu i czasie, w jakim doszło do zdarzenia, i widziały jego przebieg - w mniejszym lub większym zakresie. Z całą pewnością świadkiem nie będzie osoba, która informacje o przebiegu zdarzenia posiada na podstawie relacji innych, w tym poszkodowanego.

Niezwykle ważnym elementem postępowania powypadkowego w ramach dokonywanych działań o charakterze dowodowym jest zasięgnięcie opinii lekarskiej, a gdy istnieje taka potrzeba - również u osób innych specjalności w zakresie niezbędnym do oceny rodzaju i skutków wypadku. Opinia lekarska wydaje się konieczna dla właściwej oceny urazu, jakiego doznał poszkodowany pracownik.

Inne dowody

Rolą zespołu powypadkowego jest zebranie innych dowodów dotyczących wypadku. Oznacza to, że powinien kompleksowo dokonać wszystkich ustaleń faktycznych mogących mieć związek ze zdarzeniem. Oczywiście zebranie innych (pozostałych) dowodów dotyczących wypadku nie oznacza prowadzenia postępowania na nieograniczoną skalę. Powinno mieć ono charakter całościowy, ale w granicach celu, jakim jest wyjaśnienie okoliczności i przyczyn konkretnego zdarzenia.

Ważne

Zespół powypadkowy, dokonując ustaleń, bazuje na materiale dowodowym zebranym w ramach swoich działań. Jednak gdy organy prowadzące śledztwo lub dochodzenie (prokuratura, policja) udostępniły mu materiały, jego obowiązkiem jest wykorzystanie ustaleń tych organów.

Skala zdarzenia, które wywołało uraz lub śmierć pracownika, może być różna. W szczególnych sytuacjach do wypadku może dojść w wyniku katastrofy, a sam wypadek może powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Wówczas rolą zespołu powypadkowego jest wykorzystanie ustaleń zespołu specjalistów, który jest powoływany przez właściwego ministra lub wojewodę.

Postępowanie powypadkowe nie jest zespołem czynności prowadzonych wyłącznie w celu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku. Ustalenia w tym zakresie służą prawnej kwalifikacji wypadku zgodnie z art. 3 ust. 1 i 2 ustawy wypadkowej. Gdy zdarzenie nie zostanie uznane za wypadek przy pracy, informacja w tym zakresie powinna zostać szczegółowo uzasadniona w treści protokołu powypadkowego. Niezbędne jest również wskazanie dowodów będących podstawą odmowy uznania zdarzenia za wypadek przy pracy.

Protokół powypadkowy

Efektem prac zespołu powypadkowego jest protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku. Dokument zwany protokołem powypadkowym powinien być sporządzony w terminie 14 dni od uzyskania zawiadomienia o wypadku.

Ważne

Protokół powypadkowy powinien być sporządzony zgodnie ze wzorem stanowiącym załącznik do rozporządzenia ministra gospodarki i pracy z 16 września 2004 r. w sprawie wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy.

Termin 14 dni na sporządzenie protokołu powypadkowego nie jest wymogiem obowiązującym w każdym przypadku. Nie można bowiem wykluczyć, że zespół powypadkowy napotka znaczne trudności lub obiektywne przeszkody uniemożliwiające sporządzenie protokołu w tym terminie. Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy np. przedłuża się wydanie kluczowej dla sprawy opinii lekarskiej lub ekspertyzy innych specjalistów zaangażowanych przez zespół powypadkowy.

Ważne

Termin 14 dni na sporządzenie protokołu powypadkowego jest terminem instrukcyjnym, co oznacza, że jego przekroczenie nie ma znaczenia z punktu widzenia skutków prawnych dla poszkodowanego. Należy pamiętać, że przekroczenie podstawowego terminu na sporządzenie protokołu powypadkowego powinno być uzasadnione. Przepisy nakładają bowiem na zespół powypadkowy obowiązek podania w treści protokołu przyczyn opóźnienia.

Protokół powypadkowy jest sporządzany w odpowiedniej liczbie egzemplarzy. Rolą zespołu powypadkowego jest zapoznanie poszkodowanego z treścią protokołu przed jego formalnym zatwierdzeniem przez pracodawcę. Zespół powypadkowy powinien pouczyć poszkodowanego o prawie zgłoszenia uwag i zastrzeżeń do ustaleń zawartych w protokole powypadkowym. Ma on również prawo wglądu do akt sprawy, a także sporządzania z nich notatek, odpisów oraz kopii. W razie wypadku śmiertelnego z treścią protokołu zostają zapoznani przez zespół powypadkowy członkowie rodziny zmarłego pracownika. Oni również mogą zgłaszać uwagi oraz zastrzeżenia do ustaleń zawartych w protokole.

Dwaj członkowie zespołu powypadkowego nie muszą być jednomyślni, np. w kwestii zebranych dowodów lub kwalifikacji prawnej zdarzenia. Jeśli wystąpią rozbieżności, decydujący głos należy do pracodawcy, który ostatecznie rozstrzygnie o treści protokołu powypadkowego.

Ważne

Do protokołu powypadkowego dołącza się zapis wyjaśnień poszkodowanego i informacji uzyskanych od świadków wypadku, a także inne dokumenty zebrane w czasie ustalania okoliczności i przyczyn wypadku, a zwłaszcza pisemną opinię lekarza lub innych specjalistów, szkice lub fotografie miejsca wypadku, a także odrębne zdanie złożone przez członka zespołu powypadkowego oraz uwagi i zastrzeżenia poszkodowanego lub jego rodziny.

Rolą pracodawcy jest zatwierdzenie protokołu powypadkowego. Powinien tego dokonać nie później niż w terminie pięciu dni od dnia sporządzenia protokołu. Gdy do treści protokołu powypadkowego zostały zgłoszone zastrzeżenia przez poszkodowanego lub członków rodziny w razie wypadku śmiertelnego, pracodawca zwraca niezatwierdzony protokół powypadkowy w celu wyjaśnienia i uzupełnienia go przez zespół powypadkowy. Zwrot protokołu ma miejsce również wtedy, gdy nie odpowiada on warunkom określonym w rozporządzeniu wypadkowym.

Jeśli pracodawca zdecyduje się na zwrot protokołu, zespół powypadkowy po przeprowadzeniu wyjaśnień i uzupełnień sporządza w terminie pięciu dni nowy. Załącza do niego protokół poprzedni, niezatwierdzony przez pracodawcę.

Po ostatecznym zatwierdzeniu protokołu pracodawca powinien niezwłocznie doręczyć go poszkodowanemu pracownikowi, a gdy doszło do wypadku śmiertelnego - członkom rodziny zmarłego pracownika.

Ważne

Gdy miał miejsce wypadek śmiertelny, ciężki lub zbiorowy, protokół powypadkowy powinien zostać niezwłocznie doręczony właściwemu inspektorowi pracy. Jeśli dokument zawiera ustalenia naruszające uprawnienia pracownika albo nieprawidłowe wnioski profilaktyczne, może być zwrócony pracodawcy przez właściwego inspektora pracy z uzasadnionym wnioskiem o ponowne ustalenie okoliczności i przyczyn wypadku.

@RY1@i02/2017/129/i02.2017.129.050000100.819.jpg@RY2@

Sebastian Kryczka

prawnik, ekspert prawa pracy

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.