Pracodawcy boją się badać jawnie nietrzeźwych
Nowela kodeksu pracy wprowadzająca nowe zasady badania trzeźwości nie przewiduje wprost możliwości doraźnego badania pracownika, co do którego zachodzi uzasadnione podejrzenie, że jest pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Ale jest na to pewien sposób
Nowe przepisy pozwalające na prewencyjne badania zatrudnionych alkomatem czy narkotestem czekają już tylko na podpis prezydenta i publikację w Dzienniku Ustaw. Wszystko wskazuje na to, że wejdą w życie w pierwszej połowie lutego. Już teraz mnożą się wątpliwości co do treści nowej regulacji. Jedna z najważniejszych dotyczy tego, czy pracodawcy będą mogli badać alkomatem pracowników, których zachowanie wyraźnie wskazuje na stan po użyciu alkoholu. A za badanie przeprowadzone bez podstawy prawnej i przetwarzanie wrażliwych danych o nietrzeźwości pracownika może ich spotkać wysoka kara od Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Nie ma badania bez uprzedzenia?
- Taka możliwość nie wynika wprost z nowelizacji kodeksu pracy i wiele firm zgłasza nam obecnie wątpliwości, czy mają prawo do weryfikacji trzeźwości pracowników ad hoc - mówi Robert Lisicki, dyrektor departamentu prawnego w Konfederacji Lewiatan. Jak bowiem wskazuje, z art. 221c par. 10 wynika, że badania na nowych zasadach można prowadzić wtedy, gdy w przepisach wewnętrznych wskaże się grupę pracowników, którzy mogą zostać im poddani, oraz określi się czas i częstotliwość ich testowania. Takie badanie powinno się więc odbywać w ramach zorganizowanego procesu, z góry przewidywalnego, np. codziennie, przed rozpoczęciem pracy, po wejściu na teren zakładu pracy. Częstotliwość można odnosić do powtarzających się okresowo działań. - Jak jednak określić te okoliczności w przypadku potrzeby kontroli, którą trudno z wyprzedzeniem przewidzieć? Gdyby przyjąć, że nowelizacja przepisów wprowadzająca możliwość badania trzeźwości pracowników tworzy system wyłącznie prewencyjny, o ściśle określonym czasie i częstotliwości badań, wówczas faktycznie badanie jawnie nietrzeźwego pracownika byłoby niemożliwe, bo nie sposób tego zaplanować z wyprzedzeniem - stwierdza ekspert.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.