Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Czy przełożony może wręczyć podwładnemu wypowiedzenie bez upoważnienia od pracodawcy

6 czerwca 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Mój pracownik (kierownik zmiany) wręczył wypowiedzenie swojemu podwładnemu. I choć nie miał mojego upoważnienia do składania oświadczeń o wypowiedzeniu, to ja nie kwestionuję samej zasadności rozwiązania umowy o pracę. Czy jednak brak upoważnienia wpływa na skuteczność wypowiedzenia?

Z art. 30 par. 1 pkt 2 kodeksu pracy (dalej: k.p.) wynika, że umowa o pracę rozwiązuje się przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem). Oświadczenie o wypowiedzeniu lub rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinno nastąpić na piśmie. Co ważne, choć oświadczenie może zostać złożone przez inną niż pracodawca osobę, to jednak musi być to osoba upoważniona. Wątpliwości z tym związane były przedmiotem oceny Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie. W sprawie zakończonej wyrokiem z 10 stycznia 2024 r., IX P 58/23, pracownik odwołujący się od wypowiedzenia twierdził, że oświadczenie zostało złożone przez osobę, która nie dysponowała stosownym pisemnym upoważnieniem.

WAŻNE Podpisanie wypowiedzenia przez osobę, która nie miała prawidłowego umocowania, nie powoduje nieważności złożonego oświadczenia. Do rozwiązania umowy w jego wyniku dojdzie, przy czym pracownik może złożyć odwołania do sądu i zakwestionować prawidłowość rozwiązania umowy o pracę.

Sąd ustalił, że pisemne wypowiedzenie zostało opatrzone nieczytelnym podpisem bez wskazania danych osoby, która ten podpis złożyła, i bez powołania się na umocowanie tej osoby do dokonania wypowiedzenia. Pracodawca, na którym w rozpatrywanej sprawie spoczywał ciężar wykazania prawidłowości wypowiedzenia, w tym spornego umocowania, nie wykazał, że osoba, która podpisała oświadczenie pracodawcy, była właściwie upoważniona, by uczynić to w jego imieniu. Pracodawca nie przedłożył bowiem dokumentu potwierdzającego umocowanie swojego pracownika do działania w imieniu pracodawcy obejmującego wypowiadanie umów o pracę. Przedłożono jedynie skan niepotwierdzony za zgodność z oryginałem. Sąd podkreślił, że strona powołująca się na dokument ma obowiązek złożyć jego oryginał albo odpis potwierdzony przez notariusza lub profesjonalnego pełnomocnika, a złożony skan nie odpowiada tym wymogom. I choć skan nie jest pozbawiony mocy dowodowej, to nie może zostać uznany za wystarczający w opisanej wyżej sytuacji przy jednoczesnym jego zakwestionowaniu przez pracownika. Sąd podkreślił, że skoro wypowiedzenie umowy powinno nastąpić na piśmie, to taka forma dotyczy też pełnomocnictwa dla tej czynności, a forma pisemna wymaga własnoręcznego podpisu na dokumencie. Z powodu powyższych uchybień sąd uznał, że pracodawca nie wykazał formalnej prawidłowości wypowiedzenia, a to skutkowało zasądzeniem odszkodowania od pracodawcy na rzecz pracownika.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.