Problematyczna odpłatność za wycieczki szkolne
MEN stoi na stanowisku, że wycieczki szkolne nie powinny być dodatkowo płatne dla nauczycieli, bo to ich obowiązek.
DR MAGDALENA ZWOLIŃSKA adwokat i partner w kancelarii NGL Legal
Do zajęć w wymiarze większym niż wynikający z tygodniowego wymiaru czasu pracy nauczycieli nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy dotyczące godzin nadliczbowych, bo Karta nauczyciela zawiera szczególną regulację, normującą kompleksowo czas pracy i wynagrodzenie nauczycieli. Jedynie w wyjątkowych okolicznościach należy się im dodatek za godziny ponadwymiarowe. Przepisy nie odnoszą się do sytuacji, gdy nauczyciel wykonuje na rzecz szkoły pracę, której nie można zakwalifikować jako wykonywaną w godzinach ponadwymiarowych. Co do zasady taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Opiekując się na wycieczkach uczniami, nauczyciel jedynie przez określony czas w ciągu dnia prowadzi zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze. Wydaje się, że z tej właśnie perspektywy na problem patrzy MEN. Sugeruje ono, że to na szkole-pracodawcy leży obowiązek zapewnienia opieki uczniom w czasie, kiedy zostanie wyczerpany dzienny lub tygodniowy wymiar zajęć nauczyciela. Innymi słowy, w ocenie MEN nie jest dopuszczalne powierzanie nauczycielom pracy w wymiarze przekraczającym normy, jeśli nie można ich uznać za pracę w godzinach ponadwymiarowych. Z tej perspektywy nie powstaje problem z pracą w godzinach nadliczbowych w przypadku jednodniowych, krótkich wyjść z uczniami.
MEN proponuje, aby przy dłuższych wycieczkach zabierać do pomocy pracowników administracyjnych. Czy wtedy nauczycielowi i innym zatrudnionym przysługuje delegacja lub nadgodziny?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.