Know-how, sygnaliści, ochrona dóbr osobistych. O to teraz pytają pracodawcy
W czasach, gdy w codziennym funkcjonowaniu przedsiębiorstw coraz więcej jest automatyzacji i robotyzacji oraz coraz częściej stosuje się sztuczną inteligencję, przepisy kodeksu pracy (które powstawały przecież niemal 50 lat temu) zupełnie nie przystają do rzeczywistości. Wiemy to zresztą nie od dziś. Argument ten pojawiał się często w dyskusjach nad projektem nowego kodeksu pracy, który w ubiegłym roku przedstawiła Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy. Nowoczesna kodyfikacja miała odpowiadać na nowe problemy prawa pracy – niestety prace nad nią zostały przerwane.
Tymczasem prawnych problemów w codziennej praktyce pracodawców wciąż przybywa. Widać to dobrze, gdy pod lupę weźmiemy pytania, jakie pracodawcy kierują do obsługujących ich kancelarii prawnych. Oczywiście, jak można się spodziewać, część problemów pozostaje wciąż ta sama. Wiele firm niemalże do znudzenia pyta o czas pracy i radzi się w sprawie zwalniania pracowników. Ale jest też grupa pracodawców, która nie martwi się o tak prozaiczne problemy związane z prawem pracy (nie umniejszając ich wagi i skomplikowania) – a przynajmniej nie znajdują się one w głównej orbicie jej zainteresowań. Firmy te bardziej żyją kwestiami naruszenia praw autorskich, tajemnic przedsiębiorstwa i dóbr osobistych, a także wyzwaniami, jakie niesie ze sobą stosowanie pracy zdalnej czy wdrażanie compliance – oczywiście w wymiarze dotyczącym pracownika i zatrudnienia. Zdaniem ekspertów na prawo pracy musimy patrzeć teraz szerzej, czyli naszym zainteresowaniem powinniśmy objąć prawo zatrudnienia (czy też prawo HR), uwzględniając przy tym regulacje z innych dziedzin prawa, które wpływają na sytuację pracownika i jego relacje z pracodawcą. ©℗
Karolina Topolska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.