Dziennik Gazeta Prawana logo

RODO i zmiany w kodeksie pracy zablokują losowe badania alkomatem

11 kwietnia 2019

Pracodawcy od lat sprawdzają trzeźwość pracowników na własną rękę. A ostatnio robią to coraz częściej. Wynika to oczywiście z dbałości o bezpieczeństwo w zakładzie pracy i niewątpliwie wpływ na to ma większa świadomość przedsiębiorców co do konsekwencji, jakie niesie ze sobą wystąpienie wypadku przy pracy (zwłaszcza osób zarządzających i kierujących pracownikami). Stąd w ostatnich latach modne stały się kontrole losowe, prowadzone np. z wykorzystaniem instalowanych na wejściu do zakładu pracy inteligentnych bramek wyłapujących pracowników do badania, czy z użyciem automatów z wbudowanymi alkomatami.

Mogłoby się wydawać, że gdy chodzi o kontrolowanie trzeźwości pracowników, to w tej materii zostało już powiedziane wszystko. I pewnie wielu pracodawców po lekturze naszego tekstu będzie zaskoczonych tym, że w istocie… nie mają do nich prawa. To znaczy nie mogą przeprowadzać tego typu badań samodzielnie, a powinni wezwać np. policję. Przynajmniej według jednej, jak się wydaje dominującej, interpretacji (prezentowanej także przez Sad Najwyższy). Co więcej, dmuchanie w alkomat mogą zarządzić tylko wtedy, gdy obiektywnie istnieją przesłanki, by sądzić, że pracownik jest pod wpływem. Czyli już samo to dyskwalifikuje kontrole losowe czy też sprawdzanie wszystkich pod rząd. Ale na tym nie koniec. Prawdziwe zatrzęsienie wątpliwości co do legalności kontrolowania przez pracodawcę trzeźwości zatrudnionych pojawia się przez RODO (które trzeba u nas stosować od 25 maja ub.r.) oraz najnowsze przepisy kodeksu pracy (które wejdą w życie na przełomie kwietnia i maja). Zdaniem niektórych, zbierając dane osobowe dotyczące trzeźwości, dziś jeszcze można próbować opierać się na zgodzie pracownika. Ale po zmianach w k.p. będzie to wykluczone, bo badanie alkomatem będzie mógł zainicjować tylko on sam. A złudna jest nadzieja, że wszyscy będą na tyle odpowiedzialni, by dobrowolnie się im poddać.©

Pozostało 98% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.